Mentionsy

Archiwum Śledztw Niedokończonych
Archiwum Śledztw Niedokończonych
08.02.2026 18:00

Tajemnica śmierci Rudolfa Diesla

Niewyjaśnione okoliczności śmierci Rudolfa Diesla, wybitnego niemieckiego konstruktora maszyn, twórcy wysokoprężnego silnika omawia Marcin Suszlewski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Diesla"

Otwieramy akta dotyczące niewyjaśnionych okoliczności śmierci Rudolfa Diesla.

Silnik Diesla zbudowała w roku 1894 spółka z kapitałem koncernu Kruppa i Augsburgskiej Fabryki Maszyn.

Pierwsza spółka Diesla o mało nie zbankrutowała.

Majątek Diesla przepadł, a tymczasem do roku 1911 Francja miała już w eksploatacji ponad 60 łodzi podwodnych z napędem Diesla.

Stocznia Germania chciała instalować silniki Diesla, ale za późno się zgłosiła z zamówieniem do fabryki w Augsburgu, którą wiązało wcześniejsze zamówienie francuskie.

Kto mógł stać za śmiercią Diesla?

Pewnie po trochu z każdego, natomiast wrogami nowego, czyli tego co niósł ze sobą pomysł i patent Diesla, byli oczywiście obrońcy starego.

I to była też poniekąd zasługa Diesla?

Przede wszystkim silnik opatentowany przez Diesla jest urządzeniem prostszym niż silniki spalinowe, chociażby takie jak zaproponowane przez Karla Bentza.

Lokomotywy, okręty, o których wspomnieliśmy, wszelkiego rodzaju silniki, nawet takie stacjonarne, najlepiej sprawdzają się właśnie w technologii zaproponowanej przez Diesla.

A jakie paliwo planowano stosować w silnikach Diesla na początku?

Natomiast tak z drugiej strony patrząc, silnik, który mógł napędzać fabryki, maszyny oczywiście fabryczne, który mógł napędzać pociągi, stanowił przełom potencjalny, bo pierwszy samochód napędzany silnikiem według patentu Diesla wyprodukował Mercedes-Benz dopiero w 1936 roku.

Czyli to było prawie 40 lat od momentu, kiedy silnik już działający został pokazany przez inżyniera Diesla na wystawie światowej w Paryżu.

Z drugiej strony silnik Diesla jest po prostu zwyczajnie prostszy.

A jest tak, że gdyby nie diesel, to by silnika diesla nigdy nie wynaleziono?

Uważam, że dobrze się stało, że silnik Diesla skonstruował diesel, bo się fajnie wymawia diesel i wszyscy wiedzą o co chodzi.

Silnik to nie był jedyny wynalazek Diesla.

Ale czy dzisiaj silnik Diesla ma jeszcze rację bytu?

Amerykanie, pewnie trochę też popychani ideologicznie przez swojego prezydenta, bardzo głośno mówią o powrocie Diesla.

Natomiast w takim ruchu długodystansowym, przymiarowym tempie pracy tych napędów, pobicie diesla chociażby w dalekodystansowych pociągach, okrętach, nie wyobrażam sobie, prawdę mówiąc, transportowca, masowca na prąd.

No dobrze, a jak się, bo to już trochę o tym mówiliśmy, ale jak się ma silnik Diesla do ekologii?

Okróż okazuje się, że silnik Diesla, który, jak przypomnę, kręci się na poziomie, w zależności od zastosowania, ale powiedzmy od kilkuset do kilkunastuset, ale nie dużo więcej obrotów na minutę.

Natomiast oczekiwanie od tego, że kupuje Diesla, który będzie palił 3, a może 4 litry na setkę, ale za to będzie jeździł 300 na godzinę, moim zdaniem zwyczajnie mija się z sensem.

Czyli kończąc naszą rozmowę, jest przyszłość przed silnikiem Diesla.

A jest jeszcze taka szansa, że ktoś dzisiaj wymyśli silnik na miarę tego silnika Diesla?

15 ponad lat zajmuje się przygotowaniem pomysłu, który łączyłby zalety silnika benzynowego i diesla.