Mentionsy
Roald Amundsen - "ostatni Wiking". Losy norweskiego badacza polarnego rekonstruuje Joanna Plenzler
Roalda Amundsena nazywa się często "ostatnim Wikingiem". Ten norweski badacz polarny należał do pokolenia odkrywców – pionierów, którzy o własnych siłach zdobywali nieznane obszary polarne. W roku 1928 przepadł bez wieści. Ciała Amundsena nigdy nie odnaleziono. Ekspert: Joanna Plenzler
Szukaj w treści odcinka
Sprawdzamy, co kryją akta Roalda Amundsena.
Z Amundsenem albo wcale.
Tymczasem Roald Amundsen we Włoszech spotkał się z pilotem Hjalmarem Riserem Larsenem, który miał być jego zastępcą i był świetnym organizatorem ekspedycji.
Powołano nową spółkę, żeby nie obciążać wyprawy należnościami Amundsena za poprzednie przedsięwzięcia.
Amundsen obserwował przez lornetkę lód ciągnący się aż po horyzont.
Gdy znalazły się nad zdradliwą lodową breją i spiętrzonymi krami, silnik samolotu Amundsena zaczął paskudnie terkotać.
Jedynym ratunkiem było dotarcie do załogi Amundsena.
Na szczęście przybyli im z pomocą Amundsen i jego towarzysze.
Witano więc ekipę Amundsena owacyjnie.
A ekspedycją będzie kierował kapitan Amundsen i on będzie oficjalnie odkrywcą nowych ziem.
Będę zatem dowódcą sterowca, a panowie Amundsen i Ellsworth zostaną dowódcami ekspedycji.
Amundsen, Ellsworth i Nobile jako pierwsi dotarli do bieguna drogą powietrzną.
Amundsen spodziewał się, że w jego życiu to już ostatni.
Po powrocie Nobile i Larsen zostali przy sterowcu, żeby go naprawić, a Ellsworth z Amundsenem pojechali w głąb Stanów Zjednoczonych na umówione wywiady i spotkania z publicznością.
Roald Amundsen stał się zgorzkniałym i pełnym żalu człowiekiem.
Przyjaciele i starzy druhowie Amundsena wyrażali niepokój ze względu na jego stan psychiczny.
Kiedy tak naprawdę zaczęło się rozkręcać to polarne szaleństwo, którego Amundsen był bohaterem i co wtedy właściwie było do odkrycia, do zdobycia?
To dobre określenie, że polarne szaleństwo, bo badania polarne czy wyprawy może w rejony polarne odbywały się wcześniej, trochę czasem przez przypadek, że kogoś tam zapędziło bardziej, a rzeczywiście te czasy, w których Amundsen został bohaterem, właśnie wykorzystał to, co było do odkrycia, czyli Arktyka, Antarktyka,
Wiemy, że Amundsena sponsorowali czasem.
To były różne wyprawy, niektóre odbywały się pod wsparciem rządu, takie wyprawy narodowe, ale często też szukano sponsorów, a Amundsen swoje wyprawy, on właśnie przyznawał, że to są wyprawy organizowane prywatnie pod flagą Norwegii, był Norwegiem.
Obok zdobycia bieguna południowego, przypomnimy Amundsen dotarł tam 14 grudnia 1911 roku, 14 grudnia podkreślam, wyprzedzając Scotta o zaledwie miesiąc, prawda?
Amundsen postanowił, że on to zrobi i konsekwentnie do tego dążył.
Właśnie Amundsen postanowił, że on będzie pierwszą osobą, która poprowadzi taką wyprawę i zrobił to.
Takimi cichymi bohaterami wypraw Amundsena były psy, bo w odróżnieniu od Scotta na przykład, który kucykami się posługiwał i chyba jakimiś silnikami spalinowymi, to wykorzystywał psy.
Chciałam powiedzieć, że Amundsen wolał polegać na sprawdzonych rzeczach, ale słuchałam też podcastów, w którym była mowa o tym, że on miał po tej wyprawie przez przejście północno-zachodnie taki pomysł też, żeby oswoić niedźwiedzia polarnego i jego zatrudnić do ciągnięcia sań, gdyż niedźwiedź jest przystosowany do życia w tych warunkach i uciągnie więcej niż pies, ale stwierdził, że to nie jest najlepsze.
W źródłach jest podane, że broniąc Amundsena, bo dla żadnej z tych osób, które uczestniczyły w wyprawie, na pewno nie było to łatwe, że te psy pracowały z nimi, się nimi opiekowali, a w którymś momencie musieli je zabić.
Podobno w samych tych momentach egzekucji właśnie Amundsen nie uczestniczył w nich, tylko siedział w namiocie.
Jakim człowiekiem był Amundsen?
Amundsen poruszony tą historią, tym listem odwiedził go w tym więzieniu, więc jakąś taką mocno wrażliwą część też miał.
A żeby odejść od Amundsena na chwilę, zostać w tych czasach, jak wyglądał udział Polaków w tej polarnej gorączce?
I też w sumie historia wiąże się z Amundsenem, bo pierwszą wyprawą polarną, w której Amundsen wziął udział, właśnie mając dużą ambicję, że musi najpierw zdobyć doświadczenie, zgłosił się na belgijską wyprawę organizowaną przez Adriana de Gerlacha.
Amundsen zgłosił się najpierw po prostu jako marynarz, jako że nie był naukowcem, ale miał wykształcenie morskie, a potem w czasie wyprawy został pierwszym oficerem i w tej wyprawie brał udział dwóch Polaków, Henryk Arctowski i Antoni Dobrowolski, przy czym Henryk Arctowski był kierownikiem naukowym tej wyprawy.
Jego nazwisko Henryka Astrowskiego w prasie pojawiało się równolegle, w jednym zdaniu, wręcz z nazwiskami właśnie Scotta Amundsena czy Shackletona, więc tak, Polacy byli wtedy ważnymi figurami.
A ten świat polarny od czasów Amundsena bardzo się zmienił?
Żeby zamknąć już naszą rozmowę i wątek Amundsena, ma pani swoją wersję tego, co wydarzyło się podczas jego ostatniej tragicznej wyprawy, z której nie powrócił?
Amundsen, który wtedy już otwarcie przyznawał, że on przeszedł na polarną emeryturę, że już wszystko co zrobił, to zrobił i chce żyć trochę spokojniejszym życiem, no ale jednak był pilotem też.
Ostatnie odcinki
-
Tajemnicę zaginięcia Freda Valenticha omawia Ba...
25.01.2026 18:15
-
Kto stał za zamordowaniem Dian Fossey? Poszlaki...
18.01.2026 18:15
-
British Job. Włamanie do banku przy Baker Stree...
11.01.2026 18:15
-
Historię oszustki i złodziejki Sońki Złotej Rąc...
04.01.2026 18:15
-
Tajemnicę śmierci Marilyn Monroe omawia Kamil Ś...
28.12.2025 18:15
-
D.B. Cooper - najsłynniejsze nierozwiązane porw...
21.12.2025 18:15
-
Roald Amundsen - "ostatni Wiking". Losy norwesk...
14.12.2025 18:15
-
Kult Rasputina analizuje dr Michał Patryk Sadło...
07.12.2025 18:00
-
Historię Skarbu ze Środy Śląskiej przybliża Jac...
30.11.2025 18:15