Mentionsy
#244 - Apple Watch uratował nam zdrowie. Nie ignoruj alertów z zegarka
Czy Apple Watch jest profesjonalnym urządzeniem medycznym? Nie, ale dzięki niemu udało nam się wpaść na trop poważnych schorzeń, które bez zegarka na nadgarstku prawdopodobnie byśmy zignorowali. W nowym odcinku opowiadamy o swoich historiach zdrowotnych, wskazując na kluczową rolę urządzeń ubieralnych w procesie przesiewowego diagnozowania chorób.
Sponsorzy odcinka (1)
"Apple Watch rzeczywiście... No inaczej. Urządzenie ubieralne rzeczywiście mi pomogło."
Szukaj w treści odcinka
Myślę, że pierwsi śmiałkowie będą słuchać jeszcze dzisiaj wieczorem, ale całej pozostałej reszcie życzymy też miłego słuchania w każdej innej porze dnia.
Więc ja pozwolę sobie zacząć od takiego wyzwania, że najbardziej lubię jak te tematy na odcinki podsyła mi po prostu życie, bo gdyby nie grypa, która spowodowała jakby nie patrzeć dość poważne...
Natomiast czy Apple Watch rzeczywiście pozwolił mi, tak sensu stricte, zdiagnozować lub być wstępem do diagnozy?
Zastanawiałem się, co jest nie tak i zacząłem od tego, że poszedłem do lekarza POZ-u.
Tak, rzeczywiście poszedłem najpierw do lekarza POZ-etu, ten popatrzył na mnie i mówi tak, no to najpierw zróbmy tarczycę i zróbmy cukier.
Badanie jest wykonywane, że się tak wyrażę, w dodatkowych turach sprawdza się po prostu poziom tejże glukozy po określonym czasie, po wypiciu tejże mikstury.
No i włączyłem też funkcję rozpoznawania zaburzeń oddychania w trakcie snu.
No i nie byłem jakoś szczególnie zdziwiony, kiedy okazało się, że te zaburzenia oddychania były rozpoznawane.
Oczywiście byłem cały czas pod obserwacją kamery, która sprawdzała, w jakiej pozycji spałem, jak już zasnąłem.
A że mózg jest dla mnie zawodowo najważniejszym organem, którego używam, no niestety nie ruszam się w pracy poza tym, że piszę na klawiaturze i używam myszki.
Zdiagnozował, znaczy nie tyle zdiagnozował, rozpoznał to, co miał rozpoznać, a w momencie, kiedy zostało wdrożone leczenie, rozpoznał wdrożenie i zaznaczył to na wykresach i od teraz tych alertów o możliwym
Pozdrawiam.
Mam rodzinę, jeszcze ta, która mi pozostała.
Ja jestem w tym momencie, tak jak mówię, bardziej kategorycznym użytkownikiem technologii i ja je po prostu przetrzebiam pod kątem funkcjonalnym i wyprówiam z nich wszystko, co może być dla mnie istotne i zapoznaję się ze wszystkim i oceniam, czy jest mi to do życia potrzebne.
I test z nosa i z gardła wykazał grypę typu A. To zostało później potwierdzone przez lekarza POZ-u, który też przy okazji mi wtedy na dokładkę zdiagnozował zapalenie skrzeli.
I tam pierwsze, co mi się rzuciło w oczy, to dość niski poziom tlenu we krwi, bo przyjmuje się, że ta saturacja nie powinna spadać, jeżeli dobrze pamiętam, poniżej 94%.
No 95% w dół to już jest taki poziom alarmowy dla osoby chorej przede wszystkim, dla osób zdrowych.
Więc udałem się z tym do lekarza POZ i pani doktor nie dość, że te obawy tak potraktowała powiedzmy po macoszemu, no to tych danych z zegarka nawet nie chciała oglądać, nie chciała o tym słuchać.
I wtedy drugi raz się zgłosiłem do lekarza POZ-u.
Więc lekarz POZ, którego mam, nie będę wymieniał z imienia i nazwiska, bo to nie o to chodzi.
Jest tam nawet QR-kod, gdzie można zapoznać się bardziej z tym, jak działa algorytm.
Ale żeby nie było tak, że tutaj tylko na lekarzy narzekam, bo moja historia ma ostatecznie też pozytywny wydźwięk, bo po tej sytuacji, jak pani mnie odpaliła w zasadzie z chwitkiem i kazała wrócić w przyszłym tygodniu, zrobić sobie tam badanie na grypę, bo...
A pewnie gdyby nie to, gdyby ten zegarek mi wtedy bądź co bądź niepoprawnie nie wykrzyczał tego migotania i gdybym sobie nie sprawdził w aplikacji zdrowie tego niskiego poziomu tlenu we krwi, to pewnie bym normalnie ćwiczył, normalnie bym się obciążał, dźwigał zakupy i się po prostu nie oszczędzał, przez co mógłbym sobie po prostu pogorszyć, nie?
Mamy technologię, która pozwala nam szybciej, łatwiej uchwycić pewne odchylenia.
Tak, no wiesz, najbardziej w całej tej sytuacji chyba taka niepokojąca była, był komentarz pani doktor ponownie POZ-u, jeszcze innej, tym bardziej już dużo bardziej sympatyczniejszej, u której byłem już po tej wizycie u kardiologa prywatnie, żeby wziąć skierowanie na echo serca.
To jak mi pani przeniesie wszystkie opakowania jakie macie, to ja sobie rozpoznam co biorę.
Tak, no skoro sobie już tak pozwalamy na apele do lekarzy, to jeżeli nas takowi słuchają albo jeżeli macie jakichś lekarzy w rodzinie czy w bliskim gronie znajomych, to chciałbym jeszcze właśnie zaapelować o to, żeby nawet jeżeli ci lekarze nie podchodzą w 100% poważnie do tych danych, które pochodzą z elektroniki wybieralnej,
Chyba najlepiej wychodzą takie teksty, kiedy piszemy o naszych własnych przykładach czy na własnym przykładzie bazujemy, bo wtedy mamy najwięcej tego potrzebnego kontekstu, żeby pozbierać to wszystko do kupy.
Powinienem się zgodzić, tylko nie wiem, czy Google nam troszeczkę tego nie popsuje, bo za chwilę w Google ma się pozmieniać to, że już sobie nie sideloadujesz aplikacji, jeżeli nie jesteś podpisanym deweloperem u Google i nie ujścisz opłaty i nie dasz im dowodu niejako do ręki.
Poza tym można wstawiać na przykład też sobie platformy webowe, tak?
Nie musi być to aplikacja, może to być platforma dostępna z poziomem przeglądarki, która będzie miała bardzo podobne gdzieś tam funkcjonalności, ale to jest
A dzisiaj okazuje się, że taki vibecoding może uprawiać każdy, kto tylko ma odpowiednie predyspozycje pod kątem tego, że człowiek jest po prostu bardzo systematyczny i jest uparty.
Natomiast teraz już jest troszeczkę inaczej, więc prawdopodobnie Wam się ta pozycja nie przyda, ale pewnie są i alternatywy.
Poza ten taki zakres bazowy.
Wszczep, który pozwala mu robić wszystko szybciej na tyle, że... No tak jakby sobie zrobił takiego, wiesz, silnego balettajma, nie?
Może kiedyś technologia nam to pozwoli.
Nie do Patryka Kącewicza, nie do Jakuba Szestnego, tylko do swojego lekarza POZ-tu.
Więc takim pozytywnym akcentem będziemy się z wami żegnać.
Ostatnie odcinki
-
#247 - Auta elektryczne w 2026 roku. Co kupić?
03.04.2026 08:14
-
#246 - Polski ludzik kontra choroba XXI wieku. ...
01.04.2026 15:38
-
#245 - MacBook Neo rozwala system, windowsowcy ...
13.03.2026 17:59
-
#244 - Apple Watch uratował nam zdrowie. Nie ig...
27.02.2026 18:57
-
#243 - Czy iluminaci zatruli powietrze na płask...
20.02.2026 15:57
-
#242 - Polska aktorka ujawnia. Karolina Wydra o...
12.01.2026 14:14
-
#241 - Roboty idą pod strzechy. Era humanoidaln...
11.01.2026 17:55
-
#240 - „Polska Siri", człowiek na Marsie i więz...
12.11.2025 15:01
-
#239 - Spektakularne sceny katastrofy w Heweliu...
07.11.2025 07:00
-
#238 - Halloweenowe opowieści o nawiedzonej tec...
31.10.2025 15:57