Mentionsy
Sztorm na srebrze trwa. AI i coraz większe obawy. Co dalej ze stopami w Polsce?
W piątek, 6 lutego 2026 r. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz omawiają wydarzenia, które w ostatnich dniach najsilniej wpływały na nastroje inwestorów: od gwałtownych ruchów na rynku metali, przez decyzję RPP, po wyprzedaż w sektorze technologicznym pod presją rosnących kosztów związanych z AI. Zapraszamy!!
Szukaj w treści odcinka
W środowisku finansowym mówi się o tym, że JP Morgan posiadający gigantyczne, krótkie pozycje, czyli zakładek na spadek cen srebra, zrobił na tym interes, bo był pod ścianą przy 120 dolarach za uncję srebra i tam szykowały się wielomiliardowe straty.
I oni byliby wyciśnięci, czyli short squeeze na takich JP Morganach, to wtedy srebro by pochłonęło po 200 dolarów momentalnie, czy jeszcze wyżej.
Tak, JP Morgan i duzi gracze rozpędzili spadki.
To czy faktycznie było to skoordynowane, bo JP Morgan i myślę, że nie tylko JP Morgan, kilka banków dużych było zainteresowanych tym, żeby w końcu zbić te notowania.
Jeżeli rynek w taki sposób się porusza, to jest szansa na to, że jak ktoś ma dużo pieniędzy, tak jak JP Morgan, jest w stanie rozpędzić spadek na rynku.
Patrząc pozytywnie na to co się działo, gdyby JP Morgan nie zamykał poniżej 80 dolarów, poniżej 78 dolarów,
To, co się zadziało, na pewno duże banki inwestycyjne, z tym JP Morgan, miały udział w tej przecenie.
W momencie, jak cena osiągnęła 120 dolarów i tam poszły duże zlecenia sprzedaży, zakładam, że JP Morgan i inne banki inwestycyjne, pomimo tego, że miały straty na krótkich pozycjach,
Faktycznie, gdyby wtedy nie było dużej podaży i rynek przełamałby te 120 dolarów, to ryzyko tego, że będzie 150-180 dolarów było bardzo wysokie, co dla JP Morgana i innych dużych graczy byłoby problemem.
I zakładam, że JP Morgan po prostu to widział.
Potem oczywiście Reuters, potem już rozpędzenie się rynku ze względu na to, że były wymuszone zamykanie krótkiej pozycji, to już w zasadzie JP Morgan na to nie miał wpływu.
To znaczy SEC nie sądzę, żeby był w stanie JP Morgana ścignąć za to, ale skala manipulacji na rynkach metali szlachetnych jest ogromna.
Większy może więcej, więc myślę, że JP Morgan byłby w stanie przetrzymać nawet to.
Sama kwestia konieczności uzupełnienia depozytów przez JP Morgana, gdyby ceny srebra szły dalej w górę, a oni mieliby otwarte takie pozycje, jakie mieli, aby powiększali, to już byłoby wyzwanie.
Tak jak tutaj Spohn pisał, JP Morgan zamknął 633 kontrakty, to też już jest informacja, która pojawiała się w wielu miejscach, co dla nas nie ma takiego wielkiego znaczenia, czy 633, czy 631, czy 2.
To chyba do tego co mówiliśmy o Srebrze i JP Morganie.
Ostatnie odcinki
-
Polska dogania UK? Banki – co za wyniki! AI „po...
20.02.2026 08:46
-
USA – Iran bez porozumienia, ropa WTI w górę. „...
19.02.2026 08:48
-
Lokaty w dół, obligacje w górę? Ropa, Japonia i...
17.02.2026 09:05
-
Cięcia stóp przed nami? Co za tydzień! Walmart,...
16.02.2026 09:34
-
Medal dla Polski. Rośniemy. Japońskie skoki obl...
13.02.2026 09:42
-
Ulica ruszyła do akcji!
12.02.2026 09:40
-
Sztorm na srebrze trwa. AI i coraz większe obaw...
10.02.2026 19:12
-
Czy GPW wraca po rekordy? Czy ropa przestaje dr...
10.02.2026 11:06
-
AI. Srebro, złoto i gorący pieniądz z Chin. BTC...
09.02.2026 13:27
-
Krajobraz po krachu na metalach szlachetnych i ...
04.02.2026 12:10