Mentionsy

Analizy Live
Analizy Live
05.06.2026 07:52

Niespokojnie na technologii

Znalazł się pretekst do przeceny spółek technologicznych, ale po chwili znaleźli się też tropiciele dołków. Jednak zrobiło się nerwowo i właśnie teraz SpaceX rusza po miliardy. Na bitcoinie przecena trwa, podobnie jak pat w rozmowach USA – Iran. A Trump… ma nowe pomysły na cła. W piątek 5 czerwca 2026 Rafał Bogusławski wyjaśnia, co dzieje się teraz na rynkach i jakie scenariusze są możliwe w kolejnych tygodniach. Zapraszamy!!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 136 wyników dla "SP"

Tam Broadcom, spółka, która straciła wczoraj nawet 15% leciła.

Tam patrzą jakie straty wartościowo, że to tyle co traciły te największe big techy, no bo duże spadki.

Powinno się pojawić jakieś odbicie, aczkolwiek trend spadkowy jest taki, że zakładam, że mimo wszystko będziemy

Już wiemy, że SpaceX jest wyceniony godnie, prawie 1,8 biliona dolarów.

Też dwa słowa na temat perspektyw tego, jakie może być też rozczarowanie inwestorów, bo zazwyczaj tak wycenione spółki nie dają zarobić.

Tutaj z Beżowej Księgi, czyli danych makro z gospodarki amerykańskiej to wynika.

Też o tym, że kapitał płynie z rynku akcji do realnej gospodarki, będzie płynął coraz bardziej.

Te spadki na początku były większe, potem rynek poszedł do góry, praktycznie skończył na zero.

W spółkach z SP500 mamy tutaj spadkowy trend i to też pokazuje, co się dzieje w Azji.

Jak popatrzymy na przykład na Kospi, to mamy tutaj tak samo.

Jak popatrzymy, które spółki tracą, to przede wszystkim AI.

Dow Jones, a jeżeli rynek się zachowuje w ten sposób, że technologia idzie w dół, a tutaj mamy wzrosty, to wydaje mi się, że raczej to, co się dzieje na technologii, to jest korekta.

Broadcom to jest coś, co schłodziło nastroje, zaraz o tym powiem więcej, natomiast zwracam uwagę na to, że Dow Jones idzie w górę przy spadającym NASDAQ-u, to jest sygnał, że po prostu jest alokacja kapitału.

Jak popatrzymy na taką spółkę jak Micron, tutaj wszedł ponad 7% spadku, ale z tych poziomów, tutaj 300 dolarów mniej więcej, powędrowaliśmy na 1000 dolarów i to jest od końca marca.

Naprawdę, jeżeli tutaj pojawi się korekta, nawet będzie jeszcze kolejne 15%, to jeszcze niewiele zmienia, jeżeli chodzi o trend wzrostowy, a wycena tej spółki jest nadal atrakcyjna.

Więc na razie tylko zwracam uwagę, że zgodnie z tym, co mówiliśmy na naszych live'ach, że spadający Bitcoin, tutaj też może pokażę Bitcoina, bo Bitcoin się przecenia bardzo mocno, zaraz powiem też trochę więcej o Bitcoinie,

Wszedł turysta i powiedział Baco spadniecie.

Na co Baca powiedział nie spadnę panocku, nie spadnę.

Po czym turista sobie poszedł, przeciął tę gałąź i spadł.

Jeżeli tu widzimy coś takiego, w ogóle altcoiny, prawie wszystkie tracą, to jest sygnał, że może coś się dziać również na tych spółkach technologicznych, zwłaszcza że tam jest

Tu może być niespodzianka, może się okazać, że ten trend wzrostowy bardzo szybko powróci, natomiast ja mimo wszystko

Jak weźmiemy takie spółki z big techów, weźmiemy sobie na przykład Amazon, on wczoraj wzrósł, natomiast wcześniej była przecena.

Tutaj to jest oczywiście informacja o współpracy z NVIDIA, czyli że Microsoft będzie dopasowywał Windowsa do procesorów NVIDIA.

Tutaj 12%, było ponad 15% spadku, tam się licytują, że 200 kilkadziesiąt miliardów, to Apple kiedyś tracił tyle, tylko duże spółki, też jest duża spółka, natomiast co się stało z Broadcomem?

Jeżeli popatrzymy na komentarze, no to oczywiście tutaj mamy w komentarzach, że futures na amerykańskie indeksy spadają, koreańskie stoki, stoki, akcje i mamy, to wszystko jest związane z tym, że chwilowo słabnie ta mania inwestycyjna na AI.

Mania to jest oczywiście użyte słowo, ja to zacytowałem, natomiast ja uważam, że to nie jest mania, po prostu te spółki, które rosną tam po kilkaset czy nawet tysiąc procent w ostatnich dwunastu miesiącach, one po prostu tak poprawiają wyniki, więc to nie jest coś, co jest związane z tym, że tłum stracił całkowicie rozsądek i kupuje takie akcje, tylko to jest kwestia tego, że naprawdę te wyniki się poprawiają.

Tutaj słabiej było, jeżeli chodzi o spółki związane z AI, też producentów chipów.

Spadki największe od stycznia 2025.

Pokazała spółka, nie wynikając z tego, że było rozczarowanie, jeżeli chodzi o wyniki, znaczy wzrost był zarówno sprzedaży, jak i wyników, jak i prognoz, natomiast oczekiwania były tak rozbudowane, że na 48% wzrost sprzedaży czy 88% prognoza poprawy wyników to było za mało.

Po prostu jakiś pretekst mógł się pojawić, pojawił się Broadcom i wydaje mi się, że to jest dobry pretekst do tego, żeby ta korekta potrwała trochę dłużej, co nie znaczy, że ta korekta musi być głęboka, tylko po prostu może być tak, że jednak pójdzie trochę w górę, potem trochę spadnie.

Natomiast mimo wszystko, jak popatrzymy właśnie na te spółki, które ostatnio bardzo mocno zyskiwały, tutaj trochę dłuższa korekta może być.

W tej chwili to schłodzenie rynku to może być, co się pojawi w najbliższym czasie, między innymi też dlatego, że SpaceX będzie za chwilę sprzedawany, IPO, już wiemy, że cena taka jak wcześniej była ustalona, 135 dolarów, to daje 1,8 miliona dolarów.

Czy to jest tak, że akcje spadają nie tylko dlatego, że wyniki słabną, ale również dlatego, że prognozy wzrostu są niższe niż oczekiwania rynku?

Za tym poszły też wzrosty oczekiwań dotyczące kolejnych spółek, więc po prostu te oczekiwania zaczęły rosnąć.

I to jest coś, co warto brać pod uwagę, że również ten sentyment analizików był dużo silniejszy, więc teraz jak były podniesione te prognozy i spółka nie dowiozła tej prognozy, no to po prostu może być tak, że będzie

Rynek będzie karał, pomimo dobrych wyników, za to, że jednak podniesione oczekiwania spółka nie sprostała.

Biorę poprawkę na to, że będzie trochę kapitału właśnie płynęło na SpaceXa i to jest jakiś dodatkowy argument za tym, że korekta może być bardziej rozbudowana.

Natomiast ja nie sądzę, żeby na SP500 to było więcej niż 5%.

Raczej myślę, że 3-4% to jest taka korekta, która może się pojawić, ale to jest takie założenie, że nie wydarzy się nic zaskakującego, bo jeżeli w weekend by się okazało, że Amerykanie uderzają na Iran siłami lądowymi, to jest mało prawdopodobne, ale jak coś takiego by się wydarzyło, to mamy pewnie te 5-7% na SP500.

Jestem bardzo ciekaw przyszłego tygodnia, bo w tym tygodniu wydaje mi się, że tutaj nie będzie jakiejś wielkiej wyprzedaży, natomiast przyszły tydzień powinien rozstrzygnąć jak rynki się przygotowują do IPO SpaceXa i czy faktycznie nie będzie tak, że ten pretekst do korekcji zostanie wykorzystany.

Brać pod uwagę korekty ze względu na to, gdzie rynek już zawędrował, jak dużo spółek, zwłaszcza AI, poszło w górę i jak procentowo mocno urosły.

Czasami można prognozować zasięg ruchu trendu, natomiast korekty to jest pytanie, czy korekta będzie szybka na jedno tempo, czy będzie rozbudowana na dwa tempa, czyli spadek, wzrost, spadek i ile czasu zajmie.

Korekta jest zdrowa, jeżeli będzie trwała do IPO z SpaceX to będzie czas zakupów.

Nawet korekta trochę dłuższa, taka kilkutygodniowa, to jest coś, co by się przydało rynkowi, bo by się trochę schłodził, bo ten rynek był już za bardzo rozgrzany, zwłaszcza jeżeli chodzi o spółki AI.

To jest główna przyczyna tych spadków, które mamy na technologii i spółkach AI.

Techniczny obraz rynku też jest dobry, tylko po prostu te spółki technologiczne poszły bardzo mocno do góry.

Nikkei też tracił, tam Samsung wczoraj spadał.

Jeżeli popatrzymy na to, co napędza tę korektę, to napędzają to spółki technologiczne, a stara ekonomia powinna mieć się lepiej, co też powinno być dobrą informacją, jeżeli mówimy o WIG-u, czy WIG-u 20.

To jest sygnał, że może być na pewien czas trochę więcej popytu na spółki starej ekonomii, czyli na nasz rynek również.

Oczywiście ten trend korekcyjny na technologii to jest coś, co jeżeli się rozbuduje i pojawi, jeżeli to jest początek jakiegoś większego trendu, to raczej nie jest zdziwienie, natomiast jeszcze raz powtórzę, to nie jest coś, co wskazywałoby według mnie na to, że to jest koniec hossy na spółkach AI.

SpaceX 75 miliardów chce pozyskać, czyli cena akcji 135 dolarów.

Kapitalizacja spółki prawie 1,8 miliona dolarów i to jest wysoka wycena.

Inwestorzy indywidualnie kupią, natomiast pojawiła się informacja, wczoraj pojawiła się informacja, że ani SpaceX, ani inne duże emisje nie znajdą się szybko w indeksie SP500.

Naznak zmienił trochę zasady, bo tam wystarczy 15 dni i spółka może się znaleźć w indeksie, natomiast właśnie SP podało, że

Nie będą zmieniali sposobu wprowadzania do indeksu spółki, czyli musi poczekać 12 miesięcy.

Czyli ci wszyscy, którzy liczyli, że spółka SpaceX pojawi się w indeksie szybko, czyli fundusze indeksowe będą musiały kupować, będą rozczarowani.

Tutaj SP mówi, że absolutnie nie zmienią tych zasad.

Oczywiście trwa dyskusja, bo kiedyś było tak, że jak się spółki pojawiały na giełdzie, to najczęściej to były spółki, które dopiero się rozwijały.

Mamy teraz coraz częściej spółki, które wchodzą, tak jak SpaceX, które mają gigantyczną kapitalizację i teraz pytanie, co robić?

W jaki sposób powinna ta instytucja, która tworzy indeks, działać?

Zwolennicy wejścia szybkiego do indeksu mówią, że nie można tak dużej spółki pomijać.

Natomiast znowu, gdyby ta spółka weszła do indeksu, to może być problem z tym, że ona może zacząć spadać i ciągnąć indeks w dół.

Około 60% spółek 3 lata później miało niższe notowanie niż IPO.

Oczywiście średnio jak się liczy dla IPO, to ona wychodzi dodatnio, ale to jest te kilkanaście czy tam 20% spółek, które zanotowały silne wzrosty.

Więc prawdopodobieństwo tego, że spółka podwoi swoją wartość w ciągu 3 lat, to jest poniżej 20%.

Znaczy tylko tyle spółek zyskiwało.

Jeżeli popatrzymy na to, to przy wycenie SpaceX wydaje mi się, że naprawdę trzeba być dużym optymistą, żeby zakładać, że ta spółka szybko może rosnąć przy tej wycenie i raczej to jest dobry moment dla sprzedaży akcji niż kupowania.

Wystarczająco dużo wiem o tej spółce, żeby powiedzieć, że tak, ona jest przewartościowana i niewartościowana.

Patrzę na wskaźniki i optymizm, który jest związany z tym, co ta spółka ma pokazać w najbliższym czasie i uważam, że ten optymizm jest trochę za duży.

Możliwe jest, że duże fundusze kupiły pakiety udziału w SpaceX jeszcze przed emisją akcji?

Natomiast wydaje mi się, że to jest raczej mało prawdopodobne ze względu na to, że tam sytuację kontroluje Elon Musk i on raczej niekoniecznie chciałby się pozbywać przed IPO akcji, bo chce mieć kontrolę nad tą spółką.

Czy liczą na tą kolonię na Marsie, wykorzystanie kosmosu do tego, żeby tam centra dane funkcjonowały, czy po prostu transport kosmiczny ładunków.

Tutaj też oczywiście ten kapitał, który jest do pozyskania 5 miliardów, a Ramco miało 29 miliardów chciało pozyskać, to jest bardzo duża oferta, natomiast mi bardziej chodzi w tej chwili, jak ta oferta już będzie zrealizowana, czy potem są perspektywy wzrostu.

Na to, co ta spółka może prezentować w najbliższych latach, to naprawdę ta wycena jest wysoka.

że spółki traciły więcej niż 50%, więcej pomiędzy 0 do 50%, czyli łącznie tam jest prawie 60% spółek, które traciły po trzech latach.

Tutaj zyskiwały więcej niż 100%, to jest kilkanaście procent spółek.

Zresztą na naszym rynku też były pretensje, że spółki były sprzedawane drogo i potem inwestorzy nie zarabiali.

IPO bardzo często pojawia się wtedy, kiedy właściciele spółki dochodzą do wniosku, że warto ją sprzedać.

Tak, ja jestem absolutnie zwolennikiem tego, że nie powinny spółki do indeksów być wprowadzane szybko, właśnie ze względu na to, że to tworzy sztuczny popyt.

Dziwnie się po prostu taka spółka może zachowywać.

Nie patrzą na to, co ta spółka ma jako wartość, tylko po prostu muszą uzupełnić do składu indeksu.

Więc ja się cieszę, że SP500 nie wprowadzi SpaceXa do indeksu, bo będzie trochę więcej czasu dla inwestorów.

Prawie 60% spółek nie dało zarobić po 3 latach od IPO i warto o tym pamiętać.

SpaceX pewnie im się uda bardzo wiele, bo są mocno do przodu zaawansowani, jeżeli chodzi o technologię lotów kosmicznych na przykład.

Natomiast mimo wszystko przy tej wycenie to jest dobry moment dla sprzedających akcje dotychczasowych właścicieli.

Aczkolwiek widziałem już, że pomimo wysokich wycen zdarza się tak, że ja nie doszacowałem wielu spółek i potencjału wzrostu i po prostu jest możliwość, że ta spółka będzie rosła, aczkolwiek wyceny są według mnie trochę za wysokie.

Trump mówi, że on co prawda nie potrzebuje tego porozumienia, ale jakby coś, to on może tam nawet pojechać, spotkać się właśnie z przedstawicielami Iranu i podpisać to porozumienie pokojowe.

Tutaj trochę nam porosło, bo było niespokojnie związane z tym, że jednak nie będzie porozumienia.

Jeżeli okazałoby się, że jest atak Stanów Zjednoczonych na Iran, jakiś potężniejszy, bo Iran cały czas atakuje sąsiednie kraje rakietami, dronami i to też warto pamiętać, że tam nie jest spokojnie.

Oni mają recesję gospodarczą i to też jest wyzwanie.

Jeżeli korekta na rynku akcji technologicznych spółek będzie się rozwijała, to po prostu kolejna informacja, że tam nie ma pokoju byłaby czymś, co może spowodować, że rynek akcji w Stanach Zjednoczonych pójdzie w dół.

I w ten sposób doszliśmy do beżowej księgi.

To są dane, które dla nich są podstawą tego, żeby określić co się dzieje w gospodarce.

W ogóle to jest cudotwórca, jeżeli chodzi o działanie w gospodarce, naprawdę potrafi popsuć wszystko to, co działało.

Ci, co znają piosenkę, to wiedzą, co tam jest i generalnie Trump działa w ten sposób od

W początku drugiej kadencji, co dla mnie też jest zaskoczeniem, zakładałem, że to będzie druga kadencja, jak będzie pierwsza taka plus, może tam trochę szaleństw będzie, ale generalnie to, co on robi, to oczywiście znacznie przekracza to, czego się spodziewałem.

Zaraz też o tym powiem, bo gospodarka realna zasysa kapitał z rynku akcyjnego i po prostu te pieniądze, które spółki tworzące AI inwestują, one idą do realnej gospodarki, co też poprawia sytuację, jeżeli chodzi o rynek pracy.

Dużo się dzieje w gospodarce amerykańskiej i paradoksalnie tutaj ten rynek pracy wcale nie musi być słaby,

Warto pamiętać o tym, że w tym otoczeniu tak szybkie spadki rentowności obligacji amerykańskich, czy w ogóle na świecie, jest według mnie nieprawdopodobne.

Kolejna rzecz, która może trochę niepokoić, tutaj zostawmy na chwilę gospodarkę, to jest oczywiście to, że Trump cały czas myśli jak odbudować cła, bo wyrok Sądu Najwyższego spowodował, że on musi zmienić strategię, natomiast teraz ma taki pomysł, że będzie wprowadzał 10% i 12,5% cła,

Na razie rynki przyjmują spokojnie.

Pewnie jeszcze nie teraz, natomiast to jest coś, co nie zniszczy gospodarki światowej, natomiast zwłaszcza Unię Europejską może osłabić.

To jest perspektywa następnych miesięcy.

Nic się tutaj specjalnego nie dzieje.

Rynek niespecjalnie chciał reagować.

Zakładam, że wybicie nastąpi w perspektywie najbliższych tygodni.

Być może dzisiaj, jakby były bardzo silne dane z rynku pracy, to będzie spadek tutaj na eurodolarze, natomiast na razie jesteśmy w trendzie bocznym, naprawdę niewiele się dzieje.

Komentarz naszego widza jest, że Trump wszystko psuje, a gospodarka osiąga znakomite wyniki, bo to jest wolnorynkowa gospodarka.

On może spowodować zaburzenia duże, natomiast nie rozkłada gospodarkę.

On nie zrobił nic takiego, co zniszczyłoby podstawy, fundamenty gospodarki amerykańskiej.

Nawet jego pomysły z cłami, czy nawet to, że przez wojnę z Iranem poszły ceny ropy w górę, to nie jest coś, co zniszczy gospodarkę amerykańską, znaczy podstawy tego wzrostu.

To, co Amerykanie wykorzystują, to są te nowe technologie i dlatego gospodarka jest odporna nawet na to, że biedniejsza część społeczeństwa nie ma pieniędzy na to, żeby żyć na odpowiednim poziomie.

A Wolf Richter, to jest jego artykuł o tym, że inwestycje w AI wysysają kapitał z giełdy, że coraz więcej spółek idzie po pieniądze i tutaj te emisje, to nie jest tylko IPO SpaceX, OpenAI chociażby, ale będą też emisje spółek, w zasadzie są już, Amazon czy duże spółki,

Idą po pieniądze z rynku, a równocześnie te inwestycje, które robią te największe firmy, one zasilają realną gospodarkę.

To są gigantyczne kwoty i co ważniejsze, to zasila gospodarka.

Czyli gospodarka może się zachować dobrze, a w pewnym momencie okaże się, że zaczyna brakować kapitałów na rynku akcji.

Spółki będą prezentowały bardzo dobre wyniki, natomiast zacznie brakować kapitału.

Natomiast generalnie, jeżeli popatrzymy na to, co się w tej chwili dzieje w Stanach Zjednoczonych, to w mojej ocenie takim powodem, który może przynieść zakończenie hossy, to będzie właśnie ten transfer pieniędzy do realnej gospodarki.

Paradoksalnie wtedy gospodarka amerykańska będzie świetnie się prezentowała, ale rynki akcji przestaną rosnąć.

Podkreślam, to nie jest perspektywa najbliższych miesięcy.

Pytanie, jak szybko te pieniądze do realnej gospodarki popłyną, ale warto o tym pamiętać.

Tutaj są komentarze oczywiście, że dłuższa seria spadkowa od sierpnia, że firmy połączone z Bitcoinem tracą.

No to widać, że tutaj te spadki są naprawdę potężne.

Tutaj rynek przyspieszył ze spadkami.

Ja uważam, że to nie jest koniec spadku.

Tu odbicie jakieś jest prawdopodobne, bo ten spadek jest głęboki, natomiast uważam, że będzie jeszcze przynajmniej jedna fala spadku.

I to według mnie zakończy spadek i Bitcoin wróci do trendu dostawowego.

Ten scenariusz, czyli tu idziemy, jeżeli pójdziemy tak trochę do góry i potem spadki, to też by sugerował, że jak wrócimy do Nasdaqa, to może się okazać

To może się okazać, że tutaj po lekkim podbiciu będziemy mieli jeszcze jedną falę spadkową.

Ale IPO, które mogą się pojawić, może spowodować, że czerwiec faktycznie będzie bardziej nerwowy.

Jeszcze na chwilę bym na WIG spojrzał.

Ja uważam, że poniżej 5,50 spokojnie w najbliższym czasie możemy się znaleźć, aczkolwiek jeżeli popatrzymy na kolejne ruchy, to w związku z tym, że inflacja jednak będzie w najbliższych miesiącach problemem,

To nie spodziewało mi się tutaj wielkiej hosty.

Przedłużenia chociażby porozumienia pokojowego, zawieszenia broni to raczej ceny ropy nie pospadają, więc mamy dość wysoki poziom niepewności, mamy jakąś tam korektę na spółkach technologicznych, mamy popyt na spółki

Dużo większe znaczenie ma siła gospodarki i to, czy faktycznie, jeżeli mówimy o rynku obligacji, czy faktycznie jest to trend bardziej napędzany już wzrostem cen surowców ogólnie i siłą gospodarki, czy jednak wrócimy do takiego

Statusu, jaki mieliśmy w poprzedniej dekadzie, kiedy tam ten wzrost gospodarczy był przy niskiej inflacji.