Mentionsy

Analizy Live
Analizy Live
13.02.2026 09:42

Medal dla Polski. Rośniemy. Japońskie skoki obligacji. Hedge walutowy na start

Polska gospodarka przyspiesza coraz bardziej, Japonia znowu potrafi namieszać na obligacjach, a „stara gospodarka” (transport, przemysł) zaczyna mówić o koniunkturze głośniej niż niejedne dane. Do tego temat superpraktyczny: kiedy kurs waluty pomaga, a kiedy przeszkadza – i co da się z tym zrobić.

Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz zapraszają w piątek 13 lutego 2026!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Fed"

A na to się nakłada jeszcze kwestia tego, że rynek ma mniej płynności ze względu na to, że Fed zagłodził ten rynek.

Od kilku miesięcy mówimy, że Fed przesadził jeżeli chodzi o...

I ta zmienność według mnie będzie się utrzymywała w najbliższym czasie, a bardzo ciekawa będzie kwestia tego, co zrobi Fed.

Bo Fed ściągnął z rynku międzybankowego nadmiar gotówki.

To widać na przykład poprzez operacje reverse repo, które praktycznie w tej chwili są na poziomie zero, czyli banki już nie kładą pieniędzy na rachunek Fedu overnight, czyli nie mają płynnej gotówki, którą muszą gdzieś ulokować.

Po prostu Fed, wyprzedając portfel obligacji, ściągnął tą nadwyżkę.

Mamy sytuację, w której jeżeli FED nie zacznie znowu pompować trochę więcej pieniędzy na rynek międzybankowy, to ten rynek może być bardzo nerwowy.

Jeżeli Fed zacznie pompować pieniądze w system bankowy, to po prostu to się szybko uspokoi, że nie, to zmienność mamy na najbliższe tygodnie i również na złocie i na srebrze, tutaj notowania srebra.

Jeżeli Fed nie zaleje rynku w najbliższym czasie pieniędzmi, wydaje się, że tego nie zrobi, znaczy będzie zasilanie rynku, ale nie tak, że gwałtownie zwiększy na przykład płynność na rynku, nie wiem, 200 miliardów dolarów, to taka nerwowość na wielu aktywach według mnie będzie się utrzymywała w perspektywie najbliższych tygodni.

No właśnie, tak wygląda ten krajobraz, ale wróćmy do tej płynności, bo ta płynność, o której pojawia się ciągle też w Twoich komentarzach, to, co zrobił Fed i jak to wpłynęło na wiele obszarów rynkowych, dlatego że tej płynności po prostu jest za mało, żeby tak szaleć, jak się szalało do tej pory.

Dobra, jest Fed, który daje całkiem sensowne oprocentowanie, lokujemy te pieniądze na rachunku Fedu.

Fed cały czas wyprzedaje portfel obligacji, więc banki po prostu kupują te obligacje, bo te obligacje, które Fed wyprzedaje, są atrakcyjnie oprocentowane.

Już między sobą zawierają te transakcje, a nie z Fedem, bo się wtedy też trochę bały, że na przykład będzie problem, że banki regionalne poukładają, ale patrząc na to, jak wygląda w tej chwili płynność w ogóle w całym systemie, to ta koncepcja się nie broni.

To znaczy to, co się tutaj wydarzyło, to jest po prostu to, że Fed zdjął z rynku gotówkę, nadmiar gotówki, wyprzedając z portfela obligacje.

Tam się nic nie wydarzyło poza tym, że FED zdjął płynność z rynku.

I teraz, jeżeli patrzymy tylko na ten wykres, to niestety FED stworzył warunki do tego, żeby zmienność na rynkach się pojawiła i to bardzo duża i to się właśnie materializuje.

To znaczy Fed powinien bardzo szybko zwiększać ilość gotówki w ogóle w systemie gospodarczym, ale przede wszystkim w systemie finansowym.

Natomiast najbliższe dni, myślę, i zwłaszcza weekend pewnie, będzie decydujący, jeżeli chodzi o to, co powie Fed.

Obligacji przez FED plus podnoszenia stuprocentowych.

Wydaje mi się, że w tej chwili to nie będzie aż tak nerwowo, natomiast jeżeli FED by nie zwiększał w tej chwili płynności w systemie finansowym, to niestety za kilka tygodni może być druga fala nerwowości, bo teraz ta fala pewnie, to ona tam jeszcze potrwa pewnie w przyszłym tygodniu, to też nie znaczy, że...

Czyli to, o czym się mówi w kontekście nowego szefa Fedu, Warsh'a, to raczej nie wyjdzie, tak?

Jeżeli on chciałby to zrealizować, jeżeli Fed pod jego przewodnictwem zacząłby naprawdę wyprzedawać portfel obligacji nadal i redukować sumę bilansową, to niestety to ja wtedy

Znaczy w ogóle na rynkach akcji wyjdę z tych inwestycji, ponieważ konsekwencje tego, to jest mądry człowiek, natomiast myślę, że nie do końca ma świadomość tego, jakie konsekwencje by spowodowało wyprzedawanie przez Fed nadal portfela obligacji.

Tylko to już są takie koncepcje łapanie się prawą ręką za lewe ucho i raczej nie sądzę, żeby Fed chciał w ten sposób funkcjonować.

Raczej tego nie zrobią, więc jeżeli Walsh by faktycznie przyszedł jako szef rezerwy federalnej i powiedział tak, wyprzedajemy portfel obligacji, no to będzie turbulentnie, no to będzie naprawdę druga połowa roku będzie bardzo nerwowa.

FedEx, czyli spółki transportowe, również linie lotnicze.

Natomiast ja zakładam, że ten problem z płynnością będzie jakoś zarządzany przez FED i pewnie sobie dadzą radę.

Jeżeli FED nie...

Nie będą rosły oczywiście pojedyncze dnie, jak najbardziej mogą rosnąć, ale konsolidacja, uspokojenie na rynku japońskiego długu to jest coś, co by przemawiało za tym, że te turbulencje, które się pojawiają, pojawiły wczoraj i w ogóle ostatnio się pojawiają też na rynkach akcji, że to się uspokoi w perspektywie jedną, powiedzmy, dwóch, trzech tygodni, jeżeli tam trochę pomoże Fed.

Ja liczę na to, że Fed pomoże przynajmniej werbalnie.

Zakładam oczywiście, że Fed trochę pomoże.