Mentionsy

Analizy Live
Analizy Live
16.03.2026 09:15

Fundusze na niepogodę i geopolityczny wstrząs. Co z tym PKB?

Jak inwestować w niespokojnych czasach? Nie „jak spekulować?”, tylko „jak inwestować?”. W Analizach LIVE tym razem o bezpiecznych przystaniach, czyli o funduszach z najmniejszym poziomem ryzyka. Niskie ryzyko nie oznacza, że nie ma go zupełnie, za to z reguły wiąże się z tym, że zyski możliwe do osiągnięcia są raczej niskie. Ale są. Coś za coś. W poniedziałek 16 marca 2026 Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz rozmawiają m.in. o: geopolitycznym klinczu w cieśninie Ormuz, portfelach konsumentów w obliczu ryzyka paliwowego, amerykańskim PKB, które rozczarowało wzrostem, wciąż optymistycznych prognozach Goldmana Sachsa odnośnie do wzrostów na Wall Street i spadku stóp procentowych oraz o funduszach, które bezpieczniej mieć w portfelu w czasach rynkowej zawieruchy. Zapraszamy!!

Sponsorzy odcinka (1)

Platformy Inwestycyjnej Kup Fundusz post-roll

"Zapraszamy na najbliższe prostofundusz na kanale youtubowym Platformy Inwestycyjnej Kup Fundusz"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 55 wyników dla "ROP"

Ropa po 105, ten Brent europejski.

Amerykańska ropa poniżej 100 lekko, ale to są poziomy, które rzeczywiście robią wrażenie.

Czy ropa już teraz rzeczywiście po 150, zaczynając od ropy?

Ryzyko ropy po 150 cały czas istnieje, bo to jest kwestia tego tylko jak długo będzie utrzymywał się konflikt na Bliskim Wschodzie.

Iran produkuje ponad 3 miliony baryłek ropy dziennie, półtora miliona eksportuje.

No to wtedy już w zasadzie nadwyżka produkcji ropy w najbliższym czasie znika.

Więc rynki się denerwują, dlatego ropa rośnie.

Obligacje też traciły, trochę się uspokaja dzisiaj rano sytuacja, ale mimo wszystko ta wyprzedaż i na polskich obligacjach dziesięcioletnich, i amerykańskich, i europejskich jest dość silna i to trudno się dziwić.

Bo przy przedłużeniu się konfliktu ryzyko, że ropa będzie wędrowała w stronę 150 dolarów jest dość wysokie.

Jeżeli jeszcze dwa tygodnie potrwa ten konflikt, jeśli naród będzie zamknięta, a Trump by zdecydował się na atak na instalacje naftowe Iranu, to ropa po 150 dolarów jest jak najbardziej w zasięgu.

I ja zakładam, że dużo większe problemy, na przykład z tej sytuacji, która w tej chwili jest, czyli z wysokimi cenami ropy, będzie miała Unia Europejska.

I tutaj za chwilę mogą się pojawić duże napięcia też polityczne ze względu na to, że ludziom w Europie będzie się żyło gorzej, ale przypomnę, że Unia Europejska to jest tak naprawdę zlepek różnych krajów.

Tam nie ma Unii Fiskalnej, tam różne kraje potrzebują różnej polityki tak naprawdę monetarnej, więc stopy procentowe, które ustala Europejski Bank Centralny to nie dla wszystkich krajów są odpowiednie na pewno.

Natomiast te napięcia, które polityczne mogą się pojawiać, ze względu na to, że będzie gorsza sytuacja gospodarcza, to Unia Europejska jest bardziej narażana na to, że będą pęknięcia.

To jest tylko kwestia tego, jak długo te wyższe poziomy cen ropy naftowej, gazu ziemnego będą się utrzymywały.

Notabene, jeżeli faktycznie Europa by się odwracała od Stanów Zjednoczonych, to wydaje mi się, że najpierw potrzeba takiego okresu karencji, to znaczy parę lat na to, żeby faktycznie tu siły zbrojne zostały odbudowane, żeby ta gospodarka europejska była bardziej oparta jednak na popycie wewnętrznym.

Bo mimo wszystko dużo bardziej korzysta z kooperacji z Stanami Zjednoczonymi niż Stany z kooperacji z Unią Europejską.

Teraz przejdźmy do ropy i ewentualnie jej wpływu na ceny żywności.

I jeżeli by zabrakło ropy,

Druga rzecz, jeżeli te wyższe ceny ropy naftowej utrzymają się w kolejnych miesiącach, no to za chwilę sezon prac polowych zaczyna się na półkuli północnej i wyższe koszty paliw to jest coś, co będzie przerzucane też na ceny żywności.

Tutaj też są ryzyka związane z tym, że tych ropy może zabraknąć, też gazu ziemnego, więc problemy z nawozami za chwilę mogą się pojawić.

Jeżeli potrwa ta sytuacja, która jest w tej chwili, czyli ograniczenia w transporcie ropy naftowej, ropa naftowa w okolicach 100 dolarów albo wyżej, no to sama inflacja żywności spowoduje, że CPI będzie pewnie punkt albo półtora albo dwa punkty procentowe powyżej.

Więc znowu, im dłużej trwa ta sytuacja w tej chwili, zamknięcie ciśniny ormu z problemów z transportami ropy, gazu czy helu, tym gorzej, to znaczy tym trudniej będzie gospodarce się pozbierać.

W zasadzie wszystkie analizy nie mają sensu specjalnie, bo to jest ryzyko takie, że po prostu rynki finansowe zareagują potężnie, a ropa naftowa może być nawet po 200 dolarów, ale to jest mało prawdopodobne.

W Unii Europejskiej podobnie też wzrost cen żywności uderzy w te zwłaszcza biedniejsze osoby i za chwilę może być taki poziom niezadowolenia, że wszyscy politycy teraz europejscy będą się zastanawiać jak powstrzymać partię prawicową od przejęcia władzy w Unii Europejskiej, co będzie pewnie trudne.

Z obligacjami może być większy problem, znaczy przejściowo te długoterminowe obligacje mogą po prostu pozostać na tych wyższych poziomach rentowności, bo będą obawy o to, jak tak naprawdę zachowa się gospodarka amerykańska, która prawdopodobnie nawet nie będzie specjalnie przy cenie ropy taka 100 dolarów, no to jest spowolnienie gospodarki powiedzmy

0,4 punktu procentowego to jest tak realnie można przyjąć, że będzie niższy wzrost niż gdyby ropa była po 60 dolarów w skali roku.

Zrost cen ropy naftowej i gazu ziemnego.

Natomiast znowu, jak popatrzymy na ceny ropy,

Jak ceny ropy naftowej w tej chwili się wyglądają, to warto zwrócić uwagę na to, że kontrakty np.

maj 2027, czyli te za rok, które będą rozliczane, to tam ceny w tych kontraktach ropy naftowej są niewiele powyżej 70 dolarów.

To oznacza, że rynki zakładają, że ten stan, w którym ropa naftowa jest powyżej 100 dolarów, nie będzie trwał za długo.

To też oznacza, że jeżeli ktoś chce sobie zabezpieczyć długoterminowo cenę ropy naftowej właśnie w okolicach 70 miliardów, to może to zrobić.

I może egzekwować fizyczną dostawę takiej ropy.

Nawet jeżeli właśnie mamy wyższe ceny ropy naftowej, to mimo wszystko te 2% zostanie osiągnięte.

Jeżeli te ceny ropy naftowej jeszcze przez kilka miesięcy będą się utrzymywały na poziomie 100 dolarów, to myślę, że i tak te 2% gospodarka w skali całego roku uzyska.

Ale tutaj w scenariuszu takim, że ceny ropy naftowej nie utrzymują się przez wiele miesięcy w okolicach 100 dolarów, bo wtedy ten wzrost będzie niższy.

To nawet to, co się dzieje z ropą naftową, że te mniej zamożne gospodarstwa domowe będą miały jeszcze trudniejszą sytuację, to nie odbije się aż tak mocno na PKB, na konsumpcji, bo i tak

Oczywiście oni w tej chwili mają nadwyżkę produkcji ropy naftowej w stosunku do zużycia ropy.

Jeżeli chodzi o wzrost gospodarczy, jak uderzy na przykład większość krajów Unii Europejskiej.

Naprawdę ceny ropy powyżej 100 dolarów to jest duży problem dla Unii Europejskiej plus jeszcze ceny gazu, które są w tej chwili bardzo wysoko.

To jest dużo większy problem dla Unii Europejskiej niż dla Stanów Zjednoczonych.

indeksy europejskie czy MSCI Europe.

To właśnie będzie pochodna tego, że to ryzyko jest niesymetryczne dla gospodarki strefy euro czy Unii Europejskiej i gospodarki Stanów Zjednoczonych.

Dla gospodarki Stanów Zjednoczonych to co się dzieje na Bliskim Wschodzie jest mniejszym zagrożeniem niż dla Unii Europejskiej.

Giełdy są odporne w dalszym ciągu, mimo tego co dzieje się w tej geopolityce, co dzieje się z cenami ropy, z tymi wszystkimi obawami.

Oczywiście można powiedzieć, że ktoś jest aktywnym inwestorem i na przykład teraz ma wielką pozycję na krótko na ROP-ie na przykład, tak?

Oczywiście nikt nie jest w stanie powiedzieć, jak będą wyglądały notowania obligacji długoterminowych w perspektywie następnych miesięcy, bo wszystko zależy od tego, jak długo ceny ROP-y będą.

Jest zamknięty cykliczny normus, jest ropa po 100 dolarów.

Wiemy, że ropa po 100 dolarów, wiemy, że ślina Ormus na razie zamknięta i jeżeli nie wydarzy się nic, ropa nie pójdzie wyżej i nie będzie to trwało do następne 3 miesiące, że ropa będzie po 100 dolarów,

Tylko faktycznie będzie powrót, tak jak pokazują to w tej chwili wyceny kolejnych kontraktów terminowych, że tak czy inaczej ta ropa powinna być w kolejnych miesiącach trochę tańsza, a za rok to już będzie 70 dolarów.

Producenci mikroprocesorów też mogą mieć problemy, mogą mieć wyzwania.

I pozytywny scenariusz dla gospodarki światowej, realizowany powiedzmy w drugiej połowie tego roku, w przyszłym roku, jest moim bazowym scenariuszem, nawet jeżeli przejściowo ceny ropy naftowej będą powyżej 100 dolarów.

Japonia i Korea Południowa to ma dopiero teraz problem z ropą i gazem.

A propos jeszcze innego świata, świata krypto, to mamy na giełdzie debiut pierwszych krypto ETP od Wyrczyn szwedzkiego.