Mentionsy

Analizy Live
Analizy Live
03.03.2026 19:41

Ceny ropy, dolar, złoto i giełdy na starcie tygodnia

Początek tygodnia i miesiąca na rynkach finansowych przebiega pod wpływem wydarzeń w rejonie cieśniny Ormuz – jednego z kluczowych szlaków transportu ropy na świecie. Inwestorzy będą sprawdzać, czy rynek dopisze do cen „premię za ryzyko”, czy też reakcja okaże się krótkotrwała. A Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz omawiają pierwsze sygnały z rynku ropy, walut, złota oraz giełd po ataku USA i Izraela na Iran – bez sensacji. Zapraszamy!!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Iran"

A wiele krajów będzie musiało brać udział w tym konflikcie po prostu, bo będą ataki, czy ze strony Iranu, czy Hezbollahu, generalnie tam się będzie gotowało.

A przecież Iran nie jest jednolity etnicznie.

Chyba nie ma co się trzymać, że to... Tylko tu rozdzielmy tak, bo to co będzie działo w Iranie i to, że tam kraj będzie zdestabilizowany, to jest najbardziej prawdopodobny scenariusz i być może nie będzie z kim rozmawiać, to jest jedna kwestia i tutaj jakbyśmy rozważali jak ta sytuacja wewnętrzna będzie wyglądała, to naprawdę

Jeżeli nawet w Iranie będzie ta sytuacja zdestabilizowana, ale będzie np.

Pytanie tylko, czy w ogóle taki scenariusz jest możliwy i to ja się obawiam trochę tego, że niestety właśnie ze względu na to, jak tam wygląda sytuacja wewnętrzna w Iranie, jak wygląda w tej chwili też w ogóle cały Bliski Wschód, to ryzyko tego, że to będzie trwało dużo dłużej niż prezydent Trump zakłada, bo to on powiedział 4 tygodnie, jest bardzo duże.

Nawet jeżeli w Iranie będzie sytuacja zdestabilizowana i tam będzie wojna domowa, to rynki przestaną się przejmować.

W związku z ewentualnym atakiem na Iran, będzie jednak umiarkowany na inflację.

Tak, tylko że jedna kwestia to jest ciślina Ormus i transport, a druga kwestia jest tego, że jeżeli tam jest konflikt, Iran zacznie strzelać w instalacje roponośne innych krajów, to też pewnie zaczną strzelać w instalacje do transportu ropy czy wydobycia ropy Iranu.

Ja mówię o takim stanowisku konfliktu, który się rozlewa też na sąsiednie kraje i nie jest tak, że tam pojedyncze rakiety wtedy są wystrzeliwane przez Iran, tylko to będzie bardziej skomasowany atak i też odpowiedź może być inna.

Więc jeżeli chociażby Iran przestanie wydobywać ropy albo będzie musiał ograniczyć wydobycie ropy, albo niektóre sąsiednie kraje też, to sami Amerykanie nie są w stanie zwiększyć wydobycia szybko, tak szybko, żeby skompensować ten ubytek.

W mojej ocenie, ja też o złocie mówiłem, że jeżeli nie byłoby ataku Stanów Zjednoczonych na Iran, to najbardziej prawdopodobny scenariusz, że idziemy w trendzie bocznym, czyli ta korekta jest rozbudowana, czyli ponownie jeszcze poniżej 5 tysięcy dolarów rynek się znajdzie, ale jest ten atak.

Będą kolejne ataki ze strony Stanów, będą odpowiedzi Iranu.

Iran nie będzie chciał wsiąść do stołu negocjacyjnego w perspektywie tego tygodnia, więc najwcześniejszy termin, którym rynki mogą się uspokoić, to będzie przyszły tydzień.

Patrząc na to, co spowoduje ta interwencja w Iranie, to konsekwencje mogą być dużo boleśniejsze i w tej chwili tych scenariuszy takich negatywnych można nakreślić wystarczająco dużo, żeby nie bagatelizować właśnie chociażby ryzyka dla spółek turystycznych, że część przychodów może im wyparować.