Mentionsy
Amiga Bez Ściemy odcinek 51
Rozmawiamy z Andrzejem, znanym jako "Pan Redaktor" z kanału "Kuchnia Pełna Naparzanek".
Szukaj w treści odcinka
Kochani, witamy w 51. odcinku Amiga Bez Ściemy.
No dobra, po pierwsze super Cię u nas gościć na kanale i jeżeli można prosić, to po prostu się przedstaw naszym widzom i opowiedz kiedy zaczęła się Twoja przygoda z przyjaciółką, czytaj, Amigą.
A teraz już powiedz mi, do czego używałeś tej Amigi w czasach świetności?
W czasach, kiedy stronę internetową mogła stworzyć jedna osoba i to jakiś tam osiemnastolatek z Amigą.
Także tworzyłem stronki i faktycznie za to zarabiałem pieniądze i potem mogłem sobie dzięki temu kupować jakieś kolejne graty do Amigi.
A też muszę powiedzieć, że moja mama wykorzystywała moją Amigę, dopóki jej się nie doczekała swojego służbowego notebooka, to moja mama była redaktorem w redakcji czasopism i jeszcze w czasach, kiedy nikomu się nie śniło pracy zdalnej, to moja mama pracowała z domu na Amigze i potem przez modem wysyłaliśmy jej teksty do redakcji.
Potem testowałem to, no i do testowania używałem też innych platform, też to testowałem pod przebrzydłym Internet Explorerem, Netscape'em i tak dalej oraz oczywiście wszystkimi Amigowymi przeglądarkami.
Parę z nich mam gdzieś tam w jakiejś wersji offline'owej, gdzieś na dysku Amigowym.
A tą Amigę jeszcze masz z Blizzardem, czy poszła do ludzi?
Bardzo lubię ten odcinek, w którym właśnie odbudowuję swoją Amigę 1200 z kilku powodów.
Okej, jeszcze tylko tak od siebie dodam, że moim zdaniem dla mnie najlepszy odcinek na swoim kanale to jednak przywitanie A4000 czy tej Amiga 4000.
Ale podobało mi się to i powiem Ci szczerze, że tak trochę z nutką takiej zazdrości, wiesz, tak oglądałem, mówię, kurczę, chciałbym taki dzień, taką Amigę 4000 sobie tak, wiesz, tu, kurczę, no super, super sprawa.
Grube, bo w jednym z odcinków wygłosiłeś dla wielu kontrowersyjną tezę, że Amiga nie była zbyt dobrą platformą do gier.
Ja to powiedziałem w określonym kontekście i też, żeby była jasność, nigdy nie powiedziałem, że Amiga była złą platformą do gier, czy nie była dobrą platformą do gier, bo to byłaby nieprawda oczywiście, że była bardzo dobrą, ale nie była najlepszą.
Natomiast ogólnie moja teza była taka, że po prostu Amiga zasługuje na coś więcej niż bycie tylko zredukowanym do jakiejś takiej zabaweczki, która służy tylko do tego, żeby sobie popykać w jakieś tam gierki.
Nie, nie, ja bywałem w redakcji Lupusa, dlatego, bo tam pracowała moja mama, jak już wcześniej o tym mówiłem, że pracowała właśnie w branży prasowej i trafiła do Lupusa za pośrednictwem Młodego Technika, które Lupus wykupił i między innymi właśnie też współpracowała przez jakiś czas z magazynem Amiga i ja tam faktycznie w tym biurze, w tej pierwszej redakcji Lupusa na ulicy Stępińskiej w Warszawie, to faktycznie parę razy tam byłem, natomiast Pampucha osobiście nie spotkałem,
W magazynie Amiga tylko w Gamblerze, on był chyba przez jakiś czas redaktorem naczelnym Gamblera.
Gdzieś tam magazynu Amiga z jakimś problemem, nie mówię o grach, ale w ogóle z jakimkolwiek i czy może widziałeś jak inni ludzie, nie wiem, przychodzili do redakcji w celu uzyskania jakichś porad, czy takiego zjawiska nie zaobserwowałeś?
Na pewno jakaś forma kontaktu była i wiem, że był przecież taki dział w magazynie Amiga pytań i odpowiedzi.
I ja miałem ciągłe problemy z tą Amigą.
Amiga 500 czy Amiga 500 Plus?
Amiga 500.
Tego rozebrałem i na płycie głównej było wytłoczone Amiga 500 Plus, ale baterii zegara nie było.
No dobra, no bo rozumiem, no wiadomo, wydawnictwo Lupus to tam miało tych tytułów pod sobą multum, bo i tak jak mówisz Enter i Gambler i tak dalej, no ale pewnie był jakiś wydzielony box dla magazynu Amiga.
No i czy może byłeś tam i czy widziałeś, czy są tam wyłącznie Amigi, czy jednak były tam również pecety?
Muszę Cię zmartwić, że Amig tam raczej nie było.
Amig to podejrzewam mało która redakcja wykorzystywała do faktycznej pracy.
W redakcji magazynu Amiga jakieś Amigi tam pewnie były.
Wiem, że chyba Jarek Choredecki miał Amigę 4000 prywatną.
Marek Pampuch przejął magazyn Amiga i go już wydawał samodzielnie.
To o ile mi wiadomo, to już był cały skład, cała redakcja, bo już robiono faktycznie na Amigach.
No właśnie tak mi się kojarzy, że chyba Amiga albo Amigowiec się chwalili, że wyłącznie na Amigach były składane.
Ale chyba Amiga też.
Nie czytywałem, ale mam wrażenie, że magazyn Amiga chyba po tym, jak Marek go przejął, to chyba faktycznie był robiony na Amigach.
Amigowych guru.
No tak, miałem takiego mojego drogiego przyjaciela, do tej pory się przyjaźnimy z liceum, poznaliśmy się w drugiej klasie liceum, który miał wówczas Amigę 1200, taką już mocno rozbudowaną.
A jakaś taka anegdotka ciekawa, no to jak już faktycznie się dorobiłem tego twardego dysku razem z kontrolerem do Amigi 500,
To z perspektywy czasu, jako wieloletniego Amigowca, która z Amig jest dla ciebie najlepsza?
Więc jakby każdy model Amig jest fajny.
Tak z perspektywy, tak obiektywnie rzecz biorąc, no prawdopodobnie Amiga 500, która była najlepiej sprzedającym się modelem, ukazała się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie, w odpowiedniej konfiguracji, w odpowiedniej cenie, no i to wpłynęło na jej sprzedaż, na jej wyniki sprzedaży.
Powiedz mi, w jakich okolicznościach i za jaką kasę nabyłeś tą swoją Amigę 4000?
No dobra, powiedz mi jeszcze przyjacielu, czy poza Amigą masz jeszcze jakieś hobby?
Osobistości dla Amigowego świata, takich jak Marek Chyla, czy twórcy Cedadeli, czy twórca Ubeka.
Jestem tylko takim po prostu zwykłym kolesiem, który kiedyś tą Amigę miał i coś tam o niej gada.
Przede wszystkim zachęcałbym, żeby się przestać kłócić o to, co można nazywać Amigą, a co nie.
Amigą jest to, co każdy uważa za Amigę.
Jak dla kogoś Amiga to jest Mac z MorphOS-em.
Jeżeli ktoś chce to nazywać Amigą, nie mam z tym problemu.
No dobra, skoro poszło nam tak sprawnie, a tu poruszyłeś ten temat, to jako miłośnik Amigi NG jednak dodam tutaj ekstra dodatkowe pytanie właśnie, czy miałeś jakieś doświadczenia z Amigą NG w jakiejkolwiek formie, czy tylko klasyk?
No i mam Amiga OS 4.1 w tej wersji Final Edition Classic i bawiłem się nią pod emulatorem.
No niestety tak to się rozbiegło w czasie, że po tym jak już sprzedałem Blizzard'a, to Amiga OS się ukazał dopiero tam powiedzmy dwa lata później.
Gdybym tego Blizzard'a nie sprzedał, albo gdyby Amiga OS 4 się ukazał wcześniej, to miałbym możliwość uruchomienia tego systemu na swojej 1200, no ale niestety to się tak rozbiegło, więc nie miałem okazji, ale pod Winway się bawiłem i to jest bardzo fajny system.
Jak obejrzałem parę Twoich filmów, mówię kurczę, chciałbym założyć jakiś kanał na YouTube'ie właśnie Amigowy, stricte Amigowy, ale sam nie czułem się jakby na siłach.
Ostatnie odcinki
-
AmigaBezŚciemy #70 - Archon wywiad
06.01.2026 19:42
-
Historia Amigi po bankructwie Commodore
06.01.2026 19:25
-
Amiga 1200 NG. Spojrzenie na nowy komputer.
16.12.2025 12:28
-
AmigaBezŚciemy #63
05.09.2025 06:16
-
Amiga Bez Ściemy odcinek 58
28.06.2025 11:57
-
Amiga Bez Ściemy odcinek 57
27.06.2025 18:20
-
Amiga Bez Ściemy odcinek 55
30.05.2025 06:20
-
Amiga Bez Ściemy odcinek 51
11.04.2025 13:23
-
Amiga Bez Ściemy odcinek 50 - Pistorm i Tomasz ...
26.03.2025 09:21
-
Amiga Bez Ściemy odcinek 48
09.03.2025 08:59