Mentionsy

Amiga Podcast — Podcast o komputerach Amiga
Amiga Podcast — Podcast o komputerach Amiga
18.12.2025 19:56

AmiWigilia - 100 - enJoy

Stało się to, co w końcu musiało się stać. :) Witam Was w odcinku setnym [100!] AmiWigilii! Super nie?

Skoro super to przygotujcie się na długi wywiad — prawie trzy godziny z Dawidem o projekcie joysticka — enJoy.

W materiale jest wszystko na temat nowego manipulatora do retro komputerów. Nie chodzi tylko o jego funkcjonalność, ale też o genezę oraz całą otoczkę techniczną jego stworzenia: od płytki PCB do druku 3D.

Rozmawiamy również o czasach popularności giełd komputerowy oraz o tym kiedy będziecie mogli zamówić Waszego joysticka, czyli podane zostanie okno czasowe do składania zamówień. Słuchajcie więc do końca. :)

Linki:

https://enjoy3d.pl/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Fajer"

Ogólnym produktem, który chciałem stworzyć, to był po prostu joystick z fajerami w gałce.

A według mnie praworęczny, prawa ręka u mnie jest praworęczna, powinna być szybsza, czyli chodzi tutaj o fajery.

Mamy Atari, który ma swój standard, niby identyczny z Commodore, ale jednak różni się drugim i trzecim fajerem.

Jeżeli chodzi o tylko pierwszy fajer, to Atari i Commodore jest to samo.

Zabawa zaczyna się w momencie, gdy chcemy używać drugiego i trzeciego fajera i te fajery były od zawsze i większość programistów ich nie wykorzystywało.

Było ich kilka tych przycisków, ale to było jako tylko pierwszy główny fajer.

Taka jest, nie wiem czy tak jest, dobrze mówię to jeżeli chodzi o elektronikę, ale po prostu jest inaczej sterowany drugi i trzeci fajer.

Dlatego w enJoyu masz na spodzie przełącznik, który zmienia standard 2B+, on jest nazwany z tymi trzema fajerami.

I w samym enJoy'u, w tej gałce mamy dwa fajery i to są dwa osobne fajery, bo to jest też ważna informacja.

Fajer pod palcem wskazującym jest to główny fajer, a fajer na główce u góry, no to jest jako fajer drugi.

Na początku nawet chciałem mieć tylko z jednym fajerem, bo tak... To może od początku... Może od tego jak się zaczęło, jak się zaczęło.

To wtedy po prostu powstał zwykły, najzwyklejszy joystick z fajerami w gałce na tym samym mechanizmie, który jest stosowany w tej chwili.

To bardziej chodziło o drążek, fajery.

Na czas się złożyło jeszcze testy paru rozwiązań, które mógłbym zastosować w tym joysticku, czyli jakie mikrostyki włożyć do fajerów, co zastosować na dole.

No powiedzmy, najpierw etap powstał taki, który bym chciał wyglądowo, wizualnie widzieć jak to wygląda, wielkości przycisków dopasowania tych fajerów, a później dopasowywałem wnętrze.

Zwykła sprężyna, zwiększająca opór od przycisku, żeby od tego głównego fajeru na pewno zauważyłeś, że ten fajer pod wskazującym jest takim twardszym tym przyciskiem.

Kwestia teraz fajerów tych u góry.

Mogły zostać jako wszystkie, jakie fajer pierwszy, a nie fajer drugi.

Tu fajery.

Dwa fajery.

Wracamy do Fajerów.

Fajer, Fajer, Fajer, Fajer drugi.

Czy ty grałeś kiedykolwiek na tym górnym Fajerze?

Dla mnie w tamtych, z tego co ja pamiętam, w tamtych czasach ten fajer owszem był wykorzystywany dla osób, które pierwszy raz trzymały joystick w rękach, albo dla osób, którym zepsuł się fajer pod wskazującym.

Jeszcze wspomnę o tym, że standard ten 2B Plus obsługuje trzy fajery.

Mi zależało na fajerze pierwszym i drugim jako powiedzmy wykorzystanie czasami jako skok, puszczenie jakiejś bomby jak jedziesz, strzelasz samolotem i masz drugą broń, bombę.

Tu wchodziło w grę bardzo utrudniające, znaczy może nie bardzo, dla mnie utrudniający ten system Commodore, który ma inaczej te trzy fajery.

A dokładki to są fajery praktycznie, tam nie ma żadnych kierunków.

Oprócz tego produktu, który miał być joystickiem z fajerami, z tyłu głowy miałem granie na jakimś panelu tych przycisków.

Masz dwa razy pierwszy fajer, te bliżej gałki, czyli pod palcem wskazującym, bliżej ciebie bądź dalej ciebie.

W niektórych grach gra się tak przyjemniej, bo nie musisz do góry i fajera kontrolować, tylko pod przyciskiem masz fajnie skok.

To jest fajer pierwszy.

Mniejsza po prostu dokładeczka, tylko powtarzająca pierwszy fajer.

No i w zestawie jest taka dokładeczka z jednym fajerem, dokładeczka z pięcioma przyciskami, czyli trzema aktywnymi, dwoma fajerami i skokiem.

Bardzo naciskał na to, żeby płytkę stworzyć od razu pod ten standard 2B+, czyli trzy fajery.

Jak mówiłem, z tego co dzisiaj przeleciało w naszej rozmowie, to zastosowane są tylko dwa fajery w dokładkach bądź w gałce.

Ale płytka fizycznie obsługuje trzy fajery i do złącz tych pogo bocznych są wyprowadzone trzy fajery.

Nie ma w tej chwili takiej dokładki stworzonej, która obsługuje trzy fajery w momencie kupna tej dokładki ode mnie.

W każdym razie w płytce są wyprowadzone te trzy fajery.

Czemu MQ naciskał na te trzy fajery?

MQ jest wydawcą gier na Atari, ale w dzisiejszych czasach coraz bardziej staje się popularny ten standard z trzema fajerami.

Dajemy sobie radę dzięki na przykład powiedzmy Winu AE, mapowaniem przycisków kontrolerów, podpinaniem jakiś padów w tym momencie i mapowanie przycisków tam trójkąta, kółka, krzyżaka, bo tyle wykorzystuje na przykład dana gra, a w tradycyjnym sprzęcie niestety mamy joystick jednofajerowy.

Mi zostaje oryginalny drążek, bo ja go demontuję wraz z fajerami, które praktycznie dla mnie idą do wyrzucenia.

Do każdej z tych minikonsolek, mamy tam różne kontrolery w zestawie, czy tam da się dokupić, ale każda z tych minikonsolek ma wyprowadzone 8 fajerów, uwzględniając przyciski funkcyjne typu start czy menu.

Najpierw po takim wstępnym zmontowaniu płytki bez podstaw, czyli mam załatowaną gałkę z fajerami, z płytką, z dostawkami, ale bez skręconych podstaw, żebym miał dojście do wszystkiego, co tam polutowałem, pozaciskałem.

No to jest, no można zrobić jakiś krótki instruktaż, ale no będę musiał już chyba wtedy napisać instrukcję, choć nawet w DB9 nie mam instrukcji i nie mam opisanego autofajera z przodu na produkcie.