Mentionsy

Ameryka i ja - Lidia Krawczuk w RMF Classic
Ameryka i ja - Lidia Krawczuk w RMF Classic
30.09.2025 04:00

309. Kulisy tygodnia ONZ w Nowym Jorku

Jak wygląda tydzień, w którym światowa polityka przenosi się na Manhattan? W tym odcinku zabieram Was do Nowego Jorku podczas Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Rozmawiam z Pawłem Żuchowskim, korespondentem RMF FM, który był na miejscu. Mówimy o polityce i kulisach: od paraliżu miasta przez kolumny prezydenckie, przez incydenty na schodach ruchomych i promptery, aż po korytarzowe spotkania, które czasem znaczą więcej niż oficjalne przemówienia. Jest też o polskich akcentach, o tym, dlaczego sala pustoszeje po wystąpieniu amerykańskiego prezydenta, a także o absurdach systemu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Radzie Bezpieczeństwa"

Natomiast po tych, po których jechał Donald Trump, kiedyś wjeżdżałem, kiedy byłem na Radzie Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych.

No więc jak w Radzie Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych państwo, które jest agresorem ma dbać o sprawy bezpieczeństwa i jeszcze ma prawo weta, czyli...

Radosława Sikorskiego, który wie jak poruszać się po świecie dyplomacji, świetnie radzi sobie też, jeżeli chodzi o język angielski, ale też świetnie sobie radzi z takimi dynamicznymi sytuacjami, kiedy go coś na sali zaskoczy, kiedy ktoś coś powie, zwłaszcza on sobie bardzo upodobał takie odgrywanie się ambasadorowi Rosji, przedstawicielowi Rosji, który zawsze kłamie na Radzie Bezpieczeństwa.

I bardzo dobre też przemówienie polskiego prezydenta Karola Nawrockiego, to już nie w Radzie Bezpieczeństwa, ale w czasie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, gdzie wybrzmiały słowa o tym, że my nie pozwolimy w taki sposób łamać prawa międzynarodowego, że Polska będzie się bronić, że Polska ma prawo do obrony.

I bardzo ważna rzecz, jeszcze przed wystąpieniem prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, wystąpienie właśnie w Radzie Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych ministra, wicepremiera Radosława Sikorskiego, który kończąc swoje przemówienie powiedział, że

Natomiast wszystko, co mówi przedstawiciel Rosji zawsze w Radzie Bezpieczeństwa, czy to w randze ambasadora, czy w randze właśnie szefa dyplomacji, to są to zawsze kłamstwa.

Przede wszystkim dzisiaj państwo agresor nie powinno mieć miejsca i w Radzie Bezpieczeństwa i nie powinno mieć prawa weta, no bo to mocno wiąże ręce.