Mentionsy

Ameryka i ja - Lidia Krawczuk w RMF Classic
Ameryka i ja - Lidia Krawczuk w RMF Classic
19.08.2025 07:41

303. Trump, Putin i Zełenski – kulisy rozmów w Anchorage i Waszyngtonie

W odcinku rozmowa z Pawłem Żuchowskim, który relacjonował historyczne spotkanie Donalda Trumpa i Władimira Putina na Alasce. Dziennikarz RMF FM opowiada o kulisach tego wydarzenia – od atmosfery w Anchorage po reakcje uczestników i obserwatorów. Dyskutujemy także o tym, co działo się w Białym Domu w Waszyngtonie podczas szczytu z udziałem Trumpa i Zełenskiego oraz liderów NATO i Unii Europejskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 73 wyników dla "Trump"

Kiedy Donald Trump zdaje się w piątek poinformował, że za tydzień w piątek jest spotkanie, to dokładnie pół godziny później sprawdziłem, czy można w Ankrycz na Alasce na lotnisku wynająć samochód i już nie było żadnego samochodu do wynajęcia, więc proszę sobie wyobrazić.

Dostało się Donaldowi Trumpowi za organizację tego szczytu w Ankrycz na Alasce, bo niektórzy uważali, że...

Powiedz, jakie były reakcje, jak zobaczyliście, że no już widzimy dwa samoloty, samolot prezydenta Donalda Trumpa, samolot Putina na lotnisku, znaczy inaczej, w bazie, bo one wylądowały w bazie w Anchorage, no i są rozwinięte czerwone dywany.

Wszyscy, jak zobaczyli ten czerwony dywan, bo była jakaś taka do końca nadzieja, że po tym czerwonym dywanie to wkroczy tylko Donald Trump, ale kiedy zobaczyliśmy ten drugi, boczny dywan...

że on będzie prowadził tak na skrzyżowanie do tego dywanu, po którym kroczył Donald Trump i że po czerwonym dywanie będzie szedł człowiek, który był przez ostatnie lata izolowany na światowej arenie międzynarodowej.

Ja wiem o co chodziło Trumpowi.

Trumpowi chodziło, żeby przyjąć Putina z najwyższymi honorami, żeby on się poczuł, że jest traktowany poważnie.

Zresztą ja uważam, że po szczycie w Ankrycz na Alasce, który nie przyniósł jakiegoś wielkiego przełomu takiego sam w sobie, bo ważniejsze to, co nastąpiło w kolejnych dniach, ale sam szczyt na Alasce, tak naprawdę Putin niczego nie dał Trumpowi, niczego specjalnie też nie obiecał.

Po pierwsze wrócił zgodnie z informacjami swojej propagandy na międzynarodowe salony, wrócił na czerwony dywan, otrzymał uścisk w dłoni prezydenta i co jeszcze najgorsze, nie wiem co się stało takiego, że Donald Trump wpadł na pomysł, że gdy czerwonym dywanem kroczył Władimir Putin, zaczął bić brawo.

To powiedz, jakie były reakcje, jakie były głosy po tym, jak Trump i Putin wsiedli wspólnie do prezydenckiego samochodu, do tej słynnej amerykańskiej bestii.

Co prawda Donald Trump mówił wcześniej, że już w ciągu pierwszych dwóch minut bodajże będzie wiedział, czy będzie rozmowa, czy nie.

To były takie głosy niesmaku, łapania się za głowę, co jakiś czas ktoś wydawał jakiś taki syk, no bo spodziewaliśmy się, że Donald Trump będzie chciał tym Putinem w jakiś sposób zagrać, coś mu dać, połektać jego ego.

Więc tutaj Donald Trump na ten pokaz wydał... Ale jak mówisz, że musiały przylecieć do Ankrycz?

To też sobie myślę, że jednak daleko poszedł Donald Trump.

Powiedz Paweł, co działo się w tym czasie, kiedy Putin, Trump i te delegacje, które im towarzyszyły, rozmawiały?

Obok stoi Trump, co w ogóle było dla mnie takie zaskakujące, że Putin zaczął mówić pierwszy, no bo przecież Trump jest gospodarzem, Stany Zjednoczone przyjmowały Putina na swoim terenie, no to Donald Trump powinien rozpocząć przemówienie.

Wróćmy jeszcze do tego momentu, kiedy kończą się rozmowy Donalda Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce.

Bo przecież te zdjęcia, które potem były, jak już Putin odlatywał, były takie zestawienia, jak przyleciał i zdjęcie wspólne Donalda Trumpa z Putinem, gdzie Trump jest taki zadowolony, no bo doprowadził do tego spotkania i to zdjęcie na koniec, kiedy...

Putin ma już odlecieć i Donald Trump ma nietęgą minę, czyli można wywnioskować, że coś tam poszło nie halo, bo my na początku nie wiedzieliśmy, co tak naprawdę się wydarzyło, bo oni nie powiedzieli żadnych konkretów.

Ona jest lojalnym żołnierzem Donalda Trumpa i wykonuje dla niego świetną robotę.

Ona oczywiście zna życie przy Donaldzie Trumpie i ja jej tego nie odbieram.

Jeżeli w partii republikańskiej będzie dalej miała swoje miejsce po prezydenturze Donalda Trumpa, to być może zostanie gubernatorem.

Paweł, to jak już to spotkanie dobiega końca, Donald Trump leci do Waszyngtonu, Putin wraca do Moskwy, ale my jeszcze tak naprawdę wtedy nie wiemy, że będzie w poniedziałek spotkanie z udziałem Zeleńskiego, Trumpa oraz przedstawicieli Unii Europejskiej i NATO.

Bo to chyba z pokładu Air Force One w drodze powrotnej do Waszyngtonu Donald Trump już ma te pierwsze konsultacje, telefony i umawia to spotkanie.

Tak to było dokładnie, że Donald Trump po tym jak wystartował z bazy w Ankrysz na Alasce kontaktował się z partnerami w Europie, z tym właśnie z Włodimirem Zeleńskim, bo taka była umowa, że on przekaże te informacje.

Zresztą ja też niewiele brakowało, abym zarezerwował lot na niedzielę, bo ja przyznam szczerze, miałem gdzieś tyle głowy, taką nadzieję, że może jak te rozmowy w bazie w Anchorage na Alasce pójdą dobrze, no to na przykład szybko ściągną Zeleńskiego, albo że może on gdzieś tam będzie w tym Anchorage siedział, nikt nie będzie o tym wiedział, ale że jeżeli Trump powie... Tak myślałeś, że on wyskoczy tam?

A w poniedziałek działo się dużo, bo przyjechali tutaj liderzy z Europy, plus właśnie Wołodymir Zełenski rozmawiać z Donaldem Trumpem.

W końcu Donald Trump, ja myślę, że pod wpływem szczytu na Alasce, bo też jeszcze na chwilę się tutaj zatrzymam, zanim zaczniemy dalej mówić.

Bo ja miałem taką nadzieję, że te wcześniejsze rozmowy telefoniczne Donalda Trumpa z Władimirem Putinem to jest już taki etap, że Donald Trump wszystko wie.

No ale później dowiedzieliśmy się, że Donald Trump powiedział, że on będzie chciał na Alasce dowiedzieć się dopiero czego chce Putin.

Ja uważam, że Donald Trump przekonany o swoim talencie negocjacyjnym, w biznesie być może on go ma, natomiast w polityce nie ma, bo on prowadzi taką politykę trochę niestandardową.

Donald Trump jest znany też z tego, że nie słucha doradców, podejmuje decyzje sam i czasem trafi, czasem nie trafi.

I myślę sobie, że kolejne 24 godziny po szczycie na Alasce były trochę takim kubłem zimnej wody na głowę Donalda Trumpa, bo on zobaczył, że

Jego lubi Zeleński, jego słucha też Trump.

I udało się chyba dotrzeć do Trumpa z takim przekazem...

Już powstrzymał się Donald Trump od złośliwych uwag pod adresem Zeleńskiego.

Zeleński też wykonał drobny gest wobec Trumpa, założył marynarkę.

No ale dzisiaj założył marynarkę specjalnie dla Donalda Trumpa, żeby był zadowolony.

że świat trochę nauczył się rozmawiać z Donaldem Trumpem.

My wiemy, że ego Donalda Trumpa jest wielkie.

Do Donalda Trumpa dojdzie ten, który go będzie komplementował, chwalił.

Zresztą mówiłaś mi o tym, w czasie poprzedniej wizyty Donald Trump był niezadowolony, że Zeleński mu nie dziękuję w taki sposób, w jaki on by oczekiwał.

Tam był Donald Trump i Włodymir Zełenski.

Byli też przedstawiciele administracji Donalda Trumpa i dziennikarze.

I oczywiście Washington Post właśnie podliczył, że jak było to pierwsze wystąpienie, bo od imiona Zeleńskiego, on podziękował Donaldowi Trumpowi w okresie tam chyba 4,5 minuty 11 razy.

dziękując mu za różne rzeczy, ale ja też zwróciłam uwagę, że potem jak już było to spotkanie z udziałem przedstawicieli Unii Europejskiej, krajów Unii Europejskiej oraz NATO, to oni wszyscy rozpoczynali swoje wystąpienia dziękując prezydentowi Trumpowi, czyli mówili do niego Thank you Mr. President, Dear Donald, zwracali się do niego po imieniu i no tam nie było przypadku.

Wszyscy wyciągnęli tą lekcję, że żeby ugrać cokolwiek z Donaldem Trumpem, trzeba mu też właśnie podziękować.

No i, ale to wiemy, że Donald Trump tak lubi i myślę, że światowi liderzy też trochę się nauczyli obsługi Donalda Trumpa.

Zresztą jak było spotkanie Urzuli van der Leyen w Szkocji z Donaldem Trumpem, jak zawierali tę swoją umowę dotyczącą CEU na Unię Europejską, to ona podkreślała, używała jego słów, że to jest big deal,

Kiedy jestem w Białym Domu, to często słyszę nawet żarty amerykańskich dziennikarzy, którzy nauczyli się z Donalda Trumpa żartować naśladując jego głos.

To są ulubione jakieś tam takie powiedzenia Trumpa, które padają, więc oni po prostu naśladują Donalda Trumpa i myślę, że politycy też to robią, ale będą żartować, ale będą postępować tak jak on chce, bo są ważniejsze sprawy niż... po prostu trzeba ego Trumpa nakarmić.

Donald Trump na początku powiedział, że zaprosił światowych liderów.

To jest troszeczkę tak, że europejscy liderzy i Załański nie chcieli Nawrockiego, a Donald Trump nie chciał Tuska.

Mieliśmy nie tak dawno spór o to, kto będzie rozmawiał z Donaldem Trumpem.

Niestety mam przeczucie, bliskie pewności, że to nie jest tak, że nie było do tego gremium zaproszenia ze strony, nie wiem, europejskich polityków, czy samego Donalda Trumpa.

Bo to chyba Donald Trump zapraszał.

Problem polega na tym, tutaj też takie nieoficjalne informacje są, że akurat 3 września ma pojawić się z wizytą Karol Nawrocki w Waszyngtonie u Donalda Trumpa i kancelaria planuje takie wielkie show, taką wizytę otwarcia i dobrze, że taka wizyta będzie, absolutnie.

Dobrze, Paweł, to tak kończąc ten odcinek, bo tak naprawdę przywódcy europejscy wyjeżdżają z Waszyngtonu, przedstawiciel NATO, ale nie ma konkretu, jest tylko zapowiedź, że Donald Trump będzie dążył najpierw do spotkania Putin-Zeleński, a potem Zeleński, Putin i Trump.

Zresztą wiemy doskonale, że Trump przerwał spotkanie z europejskimi liderami, zadzwonił do Putina, tam z nim porozmawiać chwilę, żeby móc coś jeszcze przekazać, nim wyjadą ci europejscy...

Donald Trump ponoć wierzy, że jeszcze w tym tygodniu może wydarzyć się coś przełomowego i ustalony zostać szczyt.

Ponoć współpracownicy prezydenta bardziej wierzą, że do takiego szczytu Ukraina, Rosja może dojść pod koniec sierpnia, gdzie na razie nie wiadomo, a później właśnie kolejny szczyt już trójstronny z udziałem także Donalda Trumpa.

Wiesz, mnie bardzo cieszy to, że Donald Trump otworzył się na Europę.

Bo ja miałem wrażenie, że Donald Trump przekonany o własnej nieomylności, o tym, że on ten konflikt rozwiąże.

Pamiętasz, jakbyśmy na konwencji republikanów w Milwaukee, to przecież właśnie wyborcy Donalda Trumpa powtarzali, no tak, on to oczywiście, że rozwiąże.

No widzisz, też jest właśnie tego typu kwestia, że Donald Trump całkiem niedawno, mam wrażenie, zrozumiał, że bez europejskich liderów niewiele w tej sprawie zrobi, bo powiedział coś takiego, kiedy groził sankcjami, kiedy dał ultimatum 30-dniowe, które później skrócił do 10 dni, czy nawet 50-dniowe, a później skrócił do 10 dni.

I Donald Trump zaczął mówić, że no okej, ale to Europa też będzie musiała to zrobić.

I tu już jest, myślę, ten moment, kiedy można powiedzieć, że Donald Trump zrozumiał, że sam w pojedynkę, to nawet jeżeli on pójdzie na wojnę z Chinami, nałoży cła za handel, to Chiny oczywiście odczują ten wielki rynek amerykański, ale one się zbliżą na przykład, nie wiem, do Rosji jeszcze bardziej.

Że Europa wcale nie chce wojny z Trumpem, konfliktu, sporu.

To Donald Trump, krzycząc Europa, Unia Europejska, Unia Europejska powstała, żeby okradać Stany Zjednoczone, że my teraz będziemy tutaj zarabiać na Europie.

Donald Trump musi traktować Europę z szacunkiem, a z całą pewnością Europa odwdzięczy się tym samym.

Czy myślisz, że spotkanie Zełenski-Putin uda się Trumpowi zaaranżować w krótkim czasie, czyli czy to będzie kwestia dni, czy to będzie kwestia tygodnia, może nawet miesięcy?

Zeleński jest otwarty, zadeklarował chęć współpracy w tej sprawie z Donaldem Trumpem, żeby takie spotkanie zaaranżować.

z Trumpem, to też był ten moment jakiegoś takiego zwrotu, że on chce rzeczywiście z tą społecznością międzynarodową rozmawiać.