Mentionsy
341. Oczami amerykańskiego dyplomaty: od Warszawy lat 90. do dziś
Przyjechał do Polski na początku lat 90. jako amerykański dyplomata. Trafił do kraju, który właśnie się zmieniał. Miał tu konkretną pracę i konkretny plan, ale życie czasem lubi pisać własne scenariusze. W odcinku rozmowa z JP Schutte – byłym amerykańskim dyplomatą, który przez lata pracował między innymi w Warszawie, Kijowie, Amsterdamie i Bangkoku. Rozmawiamy o Polsce widzianej oczami Amerykanina, o pierwszych latach po transformacji, o pracy w ambasadzie USA i o tym, co najbardziej zaskoczyło go po powrocie do Polski po latach.
Rozdziały (6)
Lidia Krawczuk przedstawia gościa, Johna Paula Schutte'a, który przyjechał do Polski w latach 90. jako amerykański dyplomata.
JP opowiada o braku czasu na szkolenie językowe przed przybyciem do Warszawy i o pierwszej placówce w Haiti.
Rozmowa o pierwszej randce i pierwszych latach małżeństwa. JP opowiada o swojej karierze w dyplomacji i roli żony w jego aktywnościach polsko-amerykańskich.
JP opowiada o swojej karierze w dyplomacji, językowych umiejętnościach i doświadczeniach z Polską w latach 90.
Opowieść o pierwszym pobycie w Polsce, konsularnych zadaniach i pierwszych kontaktach z polskimi sławnosćmi.
Rozmówca opowiada o swoich refleksjach na temat relacji polsko-amerykańskich, podkreślając, że jest z rozczarowaniem z powodu zmian w podejściu Amerykanów i ich priorytetu 'America First'.
Szukaj w treści odcinka
Zapraszam na rozmowę z JP Schupte.
Poze mną jest John Paul Schutte, JP w skrócie, tak?
A to wtedy to krótko byli razem moi rodzice, to jest inna sprawa, ale to on był John Paul i ja był JP, żeby nie tylko, że on był starszy, ale żeby odróżnić kto woła mama, John Paul czy JP.
Bo ja pamiętam, jak ja cię poznałam, to właśnie, o to jest JP, JP.
Ja mówię, kurczę, JP, JP, tak?
Dobrze, to JP, dlaczego zostałeś dyplomatą?
To mi jest trudne teraz, bo najpierw się uczyłem rosyjskiego, żeby pracować w Kijowie.
To jest rok 1992, ty dostajesz decyzję, JP, jedziesz do Warszawy, masz pięć tygodni, żeby się nauczyć.
I to pracowałem konsularnie, ale najpierw... Czyli zajmowałeś się wizami i tego typu rzeczami.
Najpierw właśnie byłem w sekcji obsługi dla Amerykanów, bo tam po angielsku można było...
Mówiłem, nie, to niech będzie JP.
Najpierw byliśmy na obiad na plac Czech Krzyży.
I to ja poznałem, to jest nasza koleżanka i to jest JP.
Najpierw do Hagi, gdzie ja politycznie pracowałem, zajmąc się różnymi sprawami.
A mówiłeś, JP, że jak wybierałeś się pierwszy raz do Polski w 92 roku, to właśnie takie duże siły amerykańskie były kierowane do Warszawy.
JP, powiedz, czy dla twojej rodziny to było trudne, te wszystkie wyjazdy, bo była Polska dwa razy, był Kijów, był Amsterdam, Bangkok był, tak?
Najpierw chcę powiedzieć...
JP Schutte był gościem podcastu Ameryka i ja.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
349. Nowy Air Force One. Prezent od Kataru, któ...
14.07.2026 04:00
-
348. Ewakuacja, Secret Service i dzień pełen zw...
07.07.2026 04:00
-
347. 250 lat Ameryki. Polskie historie, o który...
30.06.2026 04:00
-
346. Nowe muzeum pod Lincoln Memorial i awantur...
23.06.2026 04:00
-
345. Zwiedziła wszystkie 50 stanów USA. I nadal...
16.06.2026 04:00
-
344. Poleciałyśmy do Atlanty na wystawę Diora. ...
09.06.2026 04:00
-
343. San Francisco. Miasto, do którego chce się...
02.06.2026 04:00
-
342. Wielkie marki, AI i nowe zasady gry w świe...
26.05.2026 04:00
-
341. Oczami amerykańskiego dyplomaty: od Warsza...
19.05.2026 04:00
-
340. Pierogi, ambasady i American Dream z polsk...
12.05.2026 04:00