Mentionsy
329. Poszliśmy do kina na „Melanię”. Co właściwie zobaczyliśmy?
Rozmowa z Pawłem Żuchowskim na temat filmu „Melania”. Mówimy o tym, co zobaczyliśmy w kinie, a czego nie. Sam film stał się dla nas punktem wyjścia do szerszej rozmowy – o wizerunku pierwszej damy, o kontroli obrazu i o tym, jak pokazuje się prywatność w trakcie trwającej prezydentury. Zastanawiamy się, czy 20 dni przed inauguracją to wystarczająca rama do opowiedzenia historii, czy raczej bezpieczny wycinek rzeczywistości. Rozmawiamy też o symbolice – o sukni w Smithsonian – i o wątku prawnym, który wykracza poza kino.
Szukaj w treści odcinka
I dzisiaj spotykamy się, żeby porozmawiać o filmie na temat Melanii Trump, ale też trochę na temat samej Melanii, bo już tutaj takie rozmowy prowadziliśmy.
To była oficjalna wersja, bo nieoficjalnie mówiło się, że na zaprzysiężeniu nie byłoby tylu ludzi, ilu oczekiwałby prezydent Donald Trump tutaj w Waszyngtonie, bo okolica jest demokratyczna.
Dlatego, że to, że sukienki przymierzała w Trump Tower Melania Trump jest dla mnie jakąś tam...
Naprawdę, co robiła Melania Trump od wyboru do zaprzysiężenia?
Średnio mnie interesuje, wolałbym zobaczyć, co robił w tym czasie Donald Trump.
Trump do końca nie wiedział, czy wygra, czy nie wygra.
Dużo takiego chodzenia między jedną, drugą, a trzecią rezydencją, czyli Trump Tower, Mar-a-Lago i potem ostatecznie Biały Dom.
Bawi, i to nie boję się tego słowa, bawi, jak teraz prezydent Donald Trump przy każdej okazji, kiedy wypowiada się o Melanii Trump, mówi, moja movie star, tak, come on.
Ale Donald Trump powiedział coś takiego w czasie właśnie tej Rady Pokoju, mówiąc o Melanii Trump, że jest
Wiesz, problem polega na tym, że w czasie rady pokoju prezydent Donald Trump mówił tak wiele różnych dziwnych rzeczy zaskakujących, bardzo zaskakujących, że to co mówisz specjalnie mnie nie dziwi.
No nie, bo nagrywamy ten podcast po tym, jak Sąd Najwyższy odrzucił cła prezydenta Donalda Trumpa, który tego samego dnia powiedział, że na mocy innych przepisów ustanawia cła znów 10% dla w zasadzie całego świata, po czym następnego dnia ogłosił, że to będzie 15% po głębszym przemyśleniu.
Nie jest pewne co powie prezydent Donald Trump.
W wielu miejscach nie pójdę na ten film, bo nie dam zarobić Melanii Trump, nie dam zarobić Trumpom.
Trumpowie postanowili pokazać od drugiej strony jakby ten czas przed wyborem, no to za Melanią Trump chodziła kamera.
Ale też na przykład zobaczyłem w moment wjazdu do Trump Tower, nie wiedziałem dokładnie gdzie samochód wjeżdża do Trump Tower, że wjeżdża i zjeżdża windą na parking w Nowym Jorku.
No więc wracając do tego białego domu i tego piętra prywatnego, to widać jak Trump wchodzi do kuchni przy tym oknie i tam też wchodzi Melania Trump na chwilę.
Jest też taki moment w tym filmie pokazany, bo to akurat był dzień, kiedy była rocznica śmierci mamy Melanii Trump i ona chciała po jakimś tam wydarzeniu też pojechać, pomodlić się w katedrze św.
To jest dosłownie kilka skrzyżowań od budynku Trumpa przy 5 Alei.
Zresztą wiesz, no to jest tak, że akurat Trumpowie za czasów pierwszej kadencji, oni od tej wiary nie uciekali.
Wniosek Melanii Trump została posadzona, zdaje się, róża imienia Jan Paweł II.
Ja nie zobaczyłam tam w filmie bardzo dużo nowych wnętrz, właściwie żadnych nowych wnętrz nie zobaczyłam, dlatego że tak naprawdę w tym filmie pokazano wszystkie wnętrza, które już zostały pokazane i obfotografowane w czasie, kiedy Donald Trump jeszcze nie był prezydentem.
Abstrahuję tutaj od Białego Domu, ale mówię o prywatnej rezydencji Trumpów, bo to wszystko już widzieliśmy.
Ale widzisz, te wszystkie wnętrza, o których mówię w Trump Tower, to one już były pokazywane w różnych wywiadach, których i Donald Trump i oni oboje udzielali na przestrzeni lat.
Nie zobaczyliśmy mieszkania, które Melania Trump ma w Trump Tower.
Bo Melania Trump...
Ich apartament, taki wiesz, trzypiętrowy, no to jest na samej górze, tam chyba 66 piętro wciskano, kiedy Melania Trump jechała windą na górę.
Ale Melania Trump ma również na 33 piętrze mieszkanie, apartament, który ma około 100 metrów kwadratowych.
Te, które wybrał Donald Trump.
Melania Trump kupiła wtedy to mieszkanie i ono podobno w ogóle jest totalnie inne niż to, co się dzieje na samej górze, czyli tak jak już mówiłam złoto, zdobienia, marmury i tak dalej.
Tamto jest podobno bardzo takie minimalistyczne i nowoczesne i to jest jakaś prywatna oaza Melanii Trump, ale tego nam nie pokazano.
Bo ja uważam, że Melania Trump, opływająca w luksusy i z mężem tak wpływowym na całym świecie, z takimi możliwościami mogłaby naprawdę uczynić wiele dobra.
No ale to jest troszeczkę tak, jak stawianie pomników za życia Donalda Trumpa.
Ona ma film, Donald Trump już ma ulicę na Florydzie, za chwilę będzie miał lotnisko.
W Instytucie Pokoju, gdzie odbyła się Rada Pokoju, też jest powieszone nazwisko Donalda Trumpa.
Choć wszyscy mówią, że to jest Instytut Pokoju Donalda Trumpa, to tak trochę sugeruje inaczej, bo to nie jest tak, że prezydent może sobie nazwać.
Także nowojorska stacja ma się nazywać Donalda Trumpa imieniem.
No bo akurat z tych wszystkich pierwszych dam, którymi ja się interesowałem w ostatnim czasie, to nie uważam, że pomysły Melanii Trump były jakoś wdrażane i miały jakiś porażający wpływ na życie Amerykanów i że to się odbije za ileś lat jakąś tam historią i będzie to wspominane.
Melania Trump, jak ja sobie przypominam, mówiła, że nie będzie pisać.
Dlatego, że doskonale wiemy, jak często Melania Trump, kiedy Donald Trump próbował ją złapać za rękę, to ona go tam pacnęła, żeby tą rękę zabrał.
Ale wiemy też, że bardzo często, kiedy on się tam do niej uśmiecha, to jej twarz jest jak zazwyczaj Melanii Trump, taka sztywna.
A w tym filmie nagle Melania Trump przychodzi, albo dzwoni do niego i takim słodkim głosem mówi, cześć panie prezydencie, albo później przechodzi gdzieś obok niego i go tam maźnie pomizia po ramieniu, gdzieś go weźmie za rękę.
No i jeszcze jedna rzecz, która dla mnie jest strasznie fałszywa, bo doskonale wiemy jak Donald Trump traktuje Joe Bidena swojego poprzednika.
Biden zarzuca, przepraszam, Trump zarzuca Bidenowi, że ten podpisywał wszystkie dokumenty automatem, że to automat podpisywał za niego dokumenty.
Jest taki moment, że nagle Trump odwraca się do Bidena i tam do niego mruga okiem, czy robi kilka takich gestów.
No moim zdaniem jest to po prostu grane pod ten film, żeby pokazać, że Donald Trump no to jest taki miły człowiek w stosunku na przykład do Bidena.
W programach informacyjnych, w transmisjach takie spekulacje, kto tym razem będzie odpowiadał za strój pierwszej damy, no bo umówmy się, ten film w dużej mierze jest o stroju, o przygotowywaniu stroju, w którym Melania Trump pokaże się na inauguracji, czyli ten płaszcz i kapelusz.
A potem suknia, w której wystąpiła na tym balu inaugurującym prezydenturę Donalda Trumpa, czyli ta biała z takim czarnym SM Floresem z przodu.
Wcześniej Melania Trump przecież nie przyjechała na spotkanie.
Czego nie zrobił Trump po tym, jak przegrał wybory poprzednie i kiedy wygrał Joe Biden.
Na samym środku i tam jest już suknia Melanii Trump, którą jeżeli wybieracie się do Waszyngtonu, to oczywiście możecie już teraz zobaczyć.
I to jest ciekawe, bo będą dwie suknie Melanii Trump, dlatego że Melania Trump nie jest pierwszą damą, która miała dwie kadencje pod rząd.
Jest tylko ta pierwsza z tej inauguracji, a tutaj chyba Melanie Trump będzie prezentowana no już chyba
Obie będą prezentowane, no bo właśnie ta prezydentura, prezydentura Donalda Trumpa nie jest prezydenturą jakby drugiej kadencji, tylko nowej kadencji.
Prezydent Donald Trump jest czterdziestym piątym.
W przypadku Trumpa ona jest przedzielona prezydenturą Bidena i dlatego na przykład na czapkach ma czterdzieści pięć i czterdzieści siedem.
Dlatego prawdopodobnie będą dwie suknie Melanii Trump.
Teraz to się nazywa Trump Kennedy Center i zaproszono na tę premierę, znaczy wybrano tam niektórych dziennikarzy, którzy mogli uczestniczyć.
Na tym czarnym dywanie można było powiedzmy zrobić zdjęcia Melania Trump i Donald Trump.
A Donald Trump został zniedzierpliwiony, kiedy Melania odpowiadała na pytania.
No dobrze, to tak kończąc, a właściwie też się zastanawiam, czy może powinniśmy powiedzieć jeszcze o tej jednej rzeczy, że tutaj taka jest sprawa w Stanach dotycząca Melanii Trump.
Bo ten pierwszy wątek to jest taki, że autor książek, które były bestsellerami o Donaldzie Trumpie, Michael Wolff, pozwał pierwszą demę Stanów Zjednoczonych.
Ale to jest ciekawy wątek, bo ta sprawa zaczęła się od takiego przedsądowego pisma, w którym prawnicy Melanii Trump zagrosili właśnie Michaelowi Wolfowi pozwem na miliard dolarów, jeśli nie wycofa swoich wypowiedzi dotyczących Jeffrey'a Epsteina.
To była taka próba uciszenia go i dlatego to on pozwał Melanię Trump.
Znajduje się miejsce zamieszkania Melanii Trump, czy w Nowym Jorku, czy na Florydzie, czy w Białym Domu.
Prawnicy Michaela Wolfa i on sam uważają, że Melania Trump mieszka w Nowym Jorku.
Z prostego powodu, tak jak tutaj kwestia tego Sądu Najwyższego w przypadku CEU, tak samo tutaj, bo prezydent Donald Trump rozpoczął niestety kroczyć taką bardzo złą drogą.
Donald Trump zaczął zastraszać dziennikarzy, redakcję.
Donald Trump atakuje dziennikarzy, odbiera im głos, nie daje im dojść do głosu, nazywa ich kłamliwymi dziennikarzami.
Więc dobrze, że są takie możliwości, dlatego że prezydent Donald Trump oczywiście ma mandat społeczny do tego, by sprawować władzę, ale nie może zapominać o konstytucji, o prawie, nie może zapominać także o kongresie.
Do tej pory właściwie to nikt się temu nie przeciwstawiał, by te sprawy, które Donald Trump wytoczył przeciwko niektórym amerykańskim redakcjom, to i Donald Trump mówił, że wygrał te sprawy.
Wiesz, to jest o tyle ciekawe, bo intencją Michaela Wolfa jest doprowadzenie do procesu i doprowadzenie do sytuacji, w której Melania Trump i Donald Trump, bo on mówi o tym otwarcie oraz osoby z ich otoczenia, musieliby zeznawać pod przysięgą w sądzie.
Więc to jest o tyle zaskakujące w tym wszystkim, bo przecież, no jak wiemy, jak były jakiekolwiek procesy, to Donald Trump nie zeznawał w sądzie, o ile sobie przypominam, prawda?
No dobrze, Paweł, to dziękuję ci za kolejny wspólny odcinek i wspólną dyskusję, tym razem na temat filmu Melania i samej Melanii i trochę Donalda Trumpa i prezydentury.
Ostatnie odcinki
-
337. Donald Trump chce budować. Sąd mówi: stop
21.04.2026 04:00
-
336. Odwołanie prezydenta USA: 25. poprawka, im...
14.04.2026 04:00
-
335. Najpierw wyjazd. Następnie powrót. A potem...
07.04.2026 04:00
-
334. Szczyt pierwszych dam w Waszyngtonie i wie...
31.03.2026 04:00
-
333. Polskie kino w Waszyngtonie. Festiwal pols...
24.03.2026 05:00
-
332. Polka na Fulbrightcie w Waszyngtonie. Jak ...
17.03.2026 08:00
-
331. Kamuflaż, szpiedzy i świat, w którym trudn...
10.03.2026 05:00
-
330. Czy w USA trzeba mieć dowód, żeby zagłosow...
03.03.2026 05:00
-
329. Poszliśmy do kina na „Melanię”. Co właściw...
24.02.2026 05:00
-
328. Dyplomacja od środka. Olga Leonowicz o par...
17.02.2026 05:00