Mentionsy

Ameryka dla Zaawansowanych
Ameryka dla Zaawansowanych
15.01.2026 06:25

Mit "opłaconych demonstrantów". Kogo powinna chronić policja w USA?

W 1970 roku Gwardia Narodowa zastrzeliła czterech studentów na Kent State. Gubernator Ohio powiedział, że byli „gorsi od nazistowskich bojówek" i sami na siebie to ściągnęli. W 2026 roku agent ICE zastrzelił Renée Good w Minneapolis. Administracja Trumpa nazwała ją „terrorystką". Historia USA zatacza koło. Minęło 56 lat. Słowa są identyczne.


Jeśli chcesz wesprzeć projekt lub dołączyć do społeczności, odwiedź mój profil na Patronite: patronite.pl/adz


Pod moimi informacjami z Minneapolis pojawiły się setki komentarzy: sama sobie zgotowała ten los. Była nachalna. Prowokowała. Śmiała się agentom w twarz. SzeryfUSA analizuje jej „natarczywość" i prowokacyjny uśmiech. Kanał Zero ustami swojej dziennikarski zestawia jej śmierć z aferami korupcyjnymi. Nikt nie zadaje prostego pytania: od kiedy bycie nieuprzejmym i prowokowanie funkcjonariusza jest karalne?


Amerykańskie prawo odpowiada na to pytanie jednoznacznie. Sąd Najwyższy USA w sprawie Terminiello orzekł, że wolność słowa istnieje właśnie po to, by „wywoływać niepokój i doprowadzać ludzi do gniewu". W sprawie Houston vs Hill powiedział wprost: policjant musi mieć „grubszą skórę" niż zwykły obywatel. Masz prawo krzyczeć funkcjonariuszowi w twarz. Masz prawo go filmować z odległości centymetrów. Masz prawo się z niego śmiać. To nie przywilej dla grzecznych. To twarde, konstytucyjne prawo - i żaden agent, policjant i funkcjonariusz, nie ma prawa ci go odbierać.


A teoria o „płatnych protestujących"? FBI prowadziło wielomiesięczne śledztwa. Lista płac? Zero. Ale historia USA zna ten schemat na pamięć. George Wallace nazywał Freedom Riders „agitatorami z zewnątrz". O Kingu mówiono, że jest narzędziem komunistów. Sufrażystki były „niekobiecymi histeryczkami". Każdy ruch, który dziś ma pomniki, był kiedyś nazywany opłacanym spiskiem.


W świecie, gdzie państwo ma 2000 uzbrojonych agentów, zorganizowany opór to nie patologia. To jedyna dostępna forma symetrii. I jedyna rzecz, której władza naprawdę się boi. Historia USA pokazuje to od ponad dwustu lat - od Ojców Założycieli, przez ruch praw obywatelskich, po dzisiejsze protesty w Minneapolis.


„Ameryka dla Zaawansowanych" to podcast, w którym co tydzień analizuję współczesne Stany Zjednoczone. Deportacje w USA, imigracja w USA, Trump i polityka, społeczeństwo amerykańskie, amerykańskie prawo, rasizm w USA - łączę źródła, dane i kontekst, żeby pokazać Ci Amerykę, której nie zobaczysz w polskich mediach.


Hosted on Ausha. See ausha.co/privacy-policy for more information.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "ICE"

Słońce odbija się w szybach Prentice Hall, a asfalt parkingu poniżej nagrzewa się nierówno, łata przy łacie.

Ten zastępca szeryfa z Newady wielokrotnie podkreśla, że kobiety próbowały wymusić niestandardowe zachowanie na agentach ICE albo były natrętne.

Przenoszenie winy z profesjonalistów na prowokatorów nie zaprzecza tej fundamentalnej zasadzie i prowadzi do systemu, w którym wolność zależy od łaski urzędnika, agenta ICE czy szeryfa, a nie od niezbywalnych, konstytucyjnie gwarantowanych praw.

Jeśli więc agent ICE odczuwa narastającą frustrację, bo ktoś krzyczy mu w twarz albo szyderczo się uśmiecha, nie dzieje się nic nielegalnego.

Dwójka oficerów nachyla się nad Charlesem, przyjacielem Hilla.

Jeden z oficerów podnosi pięść, jakby zamierzał palnąć Charlesa w ucho.

Oficer Kelly prostuje się i odwraca.

Oczywiście wolność słowa ma swoje granice.

Wobec trudności w wykazaniu na podstawie nagrań, że Renée Good miała zamiar rozjechać agenta ICE, przesuwają punkt ciężkości z pola fizycznej konfrontacji na sferę komfortu psychicznego funkcjonariusza.

Czy to agenci ICE nie prowokowali Good i jej żony do popełnienia błędu,

Gdy agent ICE albo policjant nie radzi sobie z frustracją wywołaną obelgami czy prowokacją, powinien zmienić pracę.

Już następnego dnia po strzelaninie wiceprezydent J.D.

New York Post opublikował sensacyjny materiał, według którego Indivisible Twin Cities miał koordynować i finansować protesty anty-ICE.

Alice Paul, jedna z liderek, była zawodową lobbystką i aktywistką oraz organizatorką protestów.

To właśnie w takich materiałach rodzi się pojęcie anty-ice wojowniczki, sugerujące paramilitarne przeszkolenie i gotowość do przemocy.

W amerykańskiej kulturze termin social justice warrior miał przez dekady znaczenie pozytywne, przynajmniej dopóki prawica nie zaczęła go systematycznie demonizować.

Odnosił się do postaci formatu Sergenta Shivera, architekta amerykańskiej wojny z ubóstwem, czy Huberta Humpreya, wiceprezydenta w administracji Lyndona Johnsona i zwolennika praw obywatelskich, notabene polityka z Minnesota.

Jako dowód New York Post wskazuje jej rzekome związki z Minnesota Ice Watch, organizacją posługującą się manualem jak stawiać opór agentom federalnym.

Minnesota Ice Watch nie jest strukturą paramilitarną, ale luźną inicjatywą sąsiedzką, która zamiast konfrontacji zachęca do dokumentowania działań służb