Mentionsy
Sezon V #7 - Sztuczna inteligencja w Allegro
Jak, gdzie i od kiedy korzystamy ze sztucznej inteligencji w Allegro? Co dobrze wiedzieć o uczeniu maszynowym i o AI generatywnym w naszej firmie?Co wspólnego z AI ma koncepcja maszyny vendingowej?Jakich 6 elementów jest kluczowych dla dobrego prompt engineeringu? Czy umiejętność rozmowy ze sztuczną inteligencją to ,,nowa znajomość pakietu Office"?Czym jest augmentacja (augmentation), co oznacza dla Allegro i jaką rolę odgrywa w niej sztuczna inteligencja?
W tym odcinku Allegro Tech Podcast czeka na Was wiele ciekawych przykładów, life-hacków i anegdot, które nie tylko przybliżą Wam świat sztucznej inteligencji w Allegro, ale też pomogą Wam skuteczniej korzystać z niej na co dzień. Posłuchajcie rozmowy z Cezarym Kuikiem - Product Managerem w zespole Machine Learning Research w Allegro.
Szukaj w treści odcinka
Ja trochę się czuję jak startupowiec wewnątrz dużej organizacji.
Generatywna sztuczna inteligencja zmieniła Allegro, być może nawet zmieniła bardziej niż jakąkolwiek inną firmę w Polsce.
Umiejętność rozmowy ze sztuczną inteligencją to będzie taka trochę nowa znajomość pakietu Office.
Ja mam w ogóle takie poczucie, że włączenie sztucznej inteligencji w organizacji to jest chwila, to jest pięć minut.
Dzisiaj razem z moim prawdziwym gościem przyjrzymy się sztucznej inteligencji i dowiemy się, jak korzystamy z tej zdobyczy technologii w Allegro.
A to może być dla wielu słuchaczy zaskakujące.
Rozmawiamy o dobrych praktykach, inspirujących pomysłach i ciekawych rozwiązaniach stosowanych w Allegro.
Jak długo jesteś w Allegro, Czarek?
To wcale nie jest takie łatwe pytanie, bo w Allegro jestem tak naprawdę około pięciu lat, ale jestem w Allegro drugi raz w swojej karierze, bo miałem małą przerwę.
Po dwóch i pół roku odszedłem na pół roku, po czym wróciłem, zrozumiałem czego mi brakowało.
No i już tak jak wróciłem, tak jestem i trwam i mam nadzieję, że to potrwa jak najdłużej.
A jaka jest twoja historia?
Ja tak naprawdę do tej roli dorastałem w Allegro, bo faktycznie z szeroko rozumianą sztuczną inteligencją, tudzież automatyzacją, to pracuję od prawie 10 lat.
No i Allegro wtedy, pięć lat temu, zaczynało rozwijać swoje pierwsze aplikacje, chatboty, które miały pomagać klientom i sprzedawcom na formularzu kontaktowym.
Więc jako ktoś, kto się po prostu na tym zna, zostałem do tego zatrudniony.
Wtedy, jak na tamte czasy, bardzo ciekawą, innowacyjną rzecz.
I do chatbotów, które były tak naprawdę wtedy takimi bardzo prostymi aplikacjami na zasadzie jeśli klikniesz to, to wydarzy się to, to Allegro próbowało trenować modele uczenia maszynowego, które pozwalały tym chatbotom dużo naturalniej rozumieć nasz język.
Czyli nie chodziło tylko o to, żeby na przykład wciskać przyciski sztywne w rozmowie, tylko że klienci mogli zacząć pisać sprzedawcy tak samo w naturalnym języku i chatbot lepiej lub gorzej, ale to rozumiał.
Ale to nie były miliony ifów z łańcuchami znaków.
I to tak naprawdę, że dzisiaj jestem AI Product Managerem, zawdzięczam trochę przypadkowi.
Mianowicie mój bardzo serdeczny kolega, którego pozdrawiam, już dzisiaj ex-Alegrowicz Piotr Rybak.
Pewnego dnia po prostu na Slacku się zgadaliśmy i zacząłem go podpytywać, bo zawsze byłem taki bardzo ciekawski, jak te modele działają i tak dalej.
No i jak to działa, czy mógłby mi to pokazać od środka.
Tak, to się zaczęło, wiesz, od takich małych, prostych projekcików do coraz większych.
Był nawet taki moment, że w pewnym momencie sam od początku do zera wytrenowałem samodzielnie pierwszy model uczenia maszynowego, który dzisiaj pomaga klientom i sprzedawcom znaleźć najszybszą drogę do doradcy, który najszybciej i najlepiej rozwiąże ich problem.
No i w Allegro pojawiła się potrzeba, żeby znaleźć osoby, które z jednej strony mają trochę ubrudzone ręce w tej technologii, z drugiej strony mają doświadczenie w tym, jak identyfikować potrzeby użytkowników, problemy biznesowe, no i na koniec dnia potrafią przeprowadzić skuteczną diagnozę, która skończy się implementacją tej technologii w sensowny sposób, która te potrzeby zaspokaja i problemy rozwiązuje.
To tak, w bardzo, bardzo dużym skrócie.
To mniej więcej na takim dosyć wysokim poziomie opisałeś, na czym polega twoja rola, ale gdybyś mógł wejść w szczegóły i opowiedzieć nam, czym się w swojej codziennej pracy zajmujesz?
To nie jest taka rola bardzo szablonowa i każdy trochę sam ma swoją interpretację tego, jak pracuje product manager.
Moja na przykład jest taka, bazując na tym, jak ja codziennie pracuję,
Ja trochę się czuję jak startupowiec wewnątrz dużej organizacji.
No bo fakt faktem, ja jestem wydaje mi się dość nietypowym product managerem, bo nie mam takiego jednego produktu na stałe, nad którym pracuję cały czas, tylko bardziej moim zadaniem jest poszukiwanie problemów i potrzeb w całej organizacji i próba odpowiedzenia na pytanie, w jakich procesach...
Jeżeli uda mi się takie miejsca znaleźć, no to wtedy oczywiście już jak prawdziwy startupowiec tworzę produkt, staram się go sprzedać, no i sprawić, żeby po prostu zaczął żyć i pomagać innym.
Startup w dużej organizacji to brzmi jak marzenie każdego produktowca trochę.
Tak naprawdę jest, ale to naprawdę jest bardzo, bardzo dynamiczna praca, ale wydaje mi się, że też po prostu pasująca do mojego charakteru.
Zresztą, jak wspomniałem, ja tak naprawdę zacząłem swoją pracę w startupie, nie w korporacji.
A tutaj tak naprawdę czuję, że w tej roli AI Product Managera mogę de facto, wydawałoby się, połączyć niemożliwe do połączenia ze sobą rzeczy.
Tak, dokładnie tak.
Rozmawiamy o sztucznej inteligencji i kilkukrotnie wspomniałeś już o uczeniu maszynowym, więc w tym miejscu może zatrzymajmy się na chwilę i opowiedzmy sobie o tym, co właściwie nazywamy sztuczną inteligencją i z jakiej sztucznej inteligencji Allegro korzysta.
Postaram się przeprowadzić wszystkich przez ten wątek uważnie i z rozsądkiem, bo faktycznie to jak...
No ja oczywiście jako AI Product Manager...
Przecież Allegro ma taki zespół jak Allegro Machine Learning Research, który od prawie 10 lat tworzy modele, które stoją czy to za wyszukiwarką, czy to za rekomendacjami, czy za reklamami, jakby wszystkim, co dzisiaj nawet użytkownik nie wie, że za tym stoi, w cudzysłowie, ta sztuczna inteligencja, ale oczywiście jak ochłonąłem...
Praktycznie każdy system sztucznej inteligencji, nieważne czy mówimy o programie, który rozpoznaje twarz na zdjęciu,
Czy programie, który rozpoznaje charakter pisma?
do jakiejś, wiesz, klasy, nazwy, cokolwiek.
I tak możesz dzisiaj wyjaśnić większość systemów sztucznej inteligencji.
Uczenie maszynowe zaryzykuje takie stwierdzenie, że to jest bardziej pewna gałąź sztucznej inteligencji, która sprawia, że my mamy narzędzia, które pozwalają nam tę sztuczną inteligencję co robić?
Modele uczenia maszynowego to są tak, nie wiem czy mogę powiedzieć małe mózgi, teraz się trochę waham, że to będzie profesjonalne, ale ja lubię myśleć o modelach, że to są po prostu wyspecjalizowane... Takie małe struktury, które udają, próbują naśladować mózgi.
Dokładnie tak.
Na podstawie tego, co użytkownik wpisze do wyszukiwarki, na podstawie dwóch, trzech słów, spróbować zrozumieć trochę większy kontekst tego, co on właściwie potrzebuje, tak?
Tak jak wspomniałeś, wielu ludzi kojarzy sztuczną inteligencję z modelami językowymi.
Tak.
Oj tak, ja to nawet bym trochę rozwinął twoje pytanie, jeśli pozwolisz.
Może nie tyle pytanie, ale zawsze mam wrażenie, że jak rozmawiamy na temat sztucznej inteligencji, to wydaje mi się, że wśród słuchaczy, obserwatorów są trzy rodzaje osób.
Tak jak powiedziałeś, są osoby, które są zafascynowane, są osoby, które są strasznie już tym zmęczone.
I na końcu są te osoby, które są gdzieś po środku, bo one po prostu widzą fakty, widzą, że wszyscy o tym mówią, że ten temat nie schodzi już od długiego czasu.
I mimo tego, że tak wszyscy dużo o tym mówią, to oni cały czas nie rozumieją, czemu właściwie to jest taki temat...
Dla mnie osobiście w kontekście w ogóle pracy w Allegro i też twojego pytania, czy generatywna sztuczna inteligencja zmieniła Allegro, ja uważam, że nie tylko zmieniła, być może nawet zmieniła bardziej niż jakąkolwiek inną firmę w Polsce.
Pozwolę sobie przytoczyć to, gdzie ja teraz pracuję, bo teraz pracuję w takim zespole, który się nazywa Machine Learning Research.
I tak jak wcześniej wspomniałem, my od prawie 10 lat zajmowaliśmy się, cały czas zajmujemy się, trenowaniem własnych modeli sztucznej inteligencji.
Chat, GPT, AK, oczywiście te wszystkie rozwiązania, czyli modele generatywne, tak bardzo ułatwiają w ogóle prowadzenie tego biznesu.
I dam tobie, dam państwu takie proste porównanie, jak to było przed i po.
Ludzie raczej nie mają świadomości, jak wygląda trenowanie sztucznej inteligencji, trenowanie modelu.
On się składa z takich trzech kroków.
Pierwsze, to zawsze potrzeba było bardzo wielu danych, które pokażą sztucznej inteligencji, jak ma wykonywać jakieś zadanie.
Przykładowo, mamy w Allegro taki bardzo duży, fajny model do tłumaczeń.
Następnie jest drugi etap, gdzie jak już masz te dane, to możesz na tych danych ten model wytrenować.
I to też wcale nie jest taki łatwy etap, bo inżynierowie uczenia maszynowego nie są w stanie w 100% stwierdzić, kiedy skończą, bo czasami jest tak, że pierwszy model będzie tym dobrym, a czasami dopiero ta jego 20. wersja.
I jak już przejdziemy te dwa kroki, no to jeszcze trzeba ten model obudować w jakiś interfejs, który pozwoli w ogóle komuś z niego skorzystać.
No tak jak u nas wyszukiwarka.
My przez ostatnie 10 lat, jeżeli tworzyliśmy jakieś rozwiązania AI-owe, to to były bardzo czasochłonne, bardzo kosztowne projekty, które wymagały od nas czego?
Nie mogliśmy sobie od tak zrobić modelu.
Mogliśmy ich zrobić w skali roku kilka, więc musieliśmy bardzo uważnie wybierać takie projekty, które dawały dużą szansę tego, że się powiodą.
I teraz dlaczego robię taki długi wstęp?
I tutaj wkracza moja ulubiona koncepcja, tak zwana koncepcja maszyny wendingowej.
I używam zawsze tej metafory, bo tak dzisiaj działają modele generatywne.
I dlaczego to jest takie ważne?
Możemy nawet zrobić taki projekt w tydzień przy bardzo niskich kosztach i otworzyć się tak naprawdę na okazje biznesowe, których kiedyś byśmy nie podjęli, bo się najzwyczajniej w świecie nie opłacały.
Krótko mówiąc, modele generatywne sprawiły, że sztuczna inteligencja stała się dostępna jak nigdy dotąd.
Wspomnieliśmy też o tym, co bardzo dużo ludzi rozumie jako AI.
Jak wykorzystujemy w Allegro generatywną sztuczną inteligencję w codziennej pracy, w projektach?
Tak naprawdę generatywną sztuczną inteligencję i jej wykorzystanie w Allegro to można, myślę, omówić z perspektywy tego, jak wykorzystujemy tę technologię, żeby pomagać klientom i sprzedawcom oraz tego, jak wykorzystujemy tę technologię, żeby pomagać sobie jako organizacji po prostu w codziennej pracy każdego z nas.
Z taką jedną gwiazdką, myślę ciekawą, że wbrew pozorom, jak sobie prześledzimy wdrożenie Allegro z zeszłego roku, to nie ma zbyt wielu wdrożeń na platformie, gdzie my wykorzystujemy generatywną sztuczną inteligencję.
Ale uważam, że to jest ważne, żeby o tym wspomnieć, bo to absolutnie nie wynika z tego, że z czymś zwlekaliśmy, czekaliśmy, tylko mieliśmy takie poczucie, jaka organizacja, że to jest na tyle nowa technologia, która się tak dynamicznie rozwija, że...
Lepiej będzie, jak najpierw się nauczymy w środku na samych, nie testujmy nic na klientach i użytkownikach, sprzedawcach.
Wewnątrz organizacji, wewnątrz zespołów stworzyliśmy, ja myślę, że to wcale nie będzie nadużycie, jak powiem, że ponad 100 mniejszych, większych projektów, które wykorzystują generatywną sztuczną inteligencję.
Część z nich faktycznie potem, jak już się upewniliśmy, że one są bezpieczne, dobrze działają, faktycznie przeszła na platformę, gdzie pomaga dzisiaj naszym użytkownikom.
Jeden z moich ulubionych projektów, który też moim zdaniem jest trochę takim benchmarkiem, jak mądrze implementować generatywną sztuczną inteligencję w procesach biznesowych,
Oczywiście puszczam oczko, ale każdy, kto korzystał z Allegro, no to jest duża szansa, że decydując się o tym, czy zakupi jakiś produkt, to wszedł w co w opinie produktowe.
Trzeba się trochę przez te opinie przekopać, żeby znaleźć te, które zawierają jakąś informację, która ciebie interesuje, która pomoże tobie podjąć decyzję zakupową.
Więc wpadliśmy na taki dość prosty koncept.
Czy da się stworzyć taką...
jedną opinię, że jak ją przeczytasz, to tak jakbyś przeczytał wszystkie.
Dokładnie taki był zamysł i wykorzystaliśmy bardzo prostą funkcjonalność modelu generatywnego.
Zdolność jaką jest po prostu umiejętność czytania i pisania.
Nie traktujmy sztucznej inteligencji, zwłaszcza tej generatywnej, jako produkt sam w sobie, rozwiązanie na wszystkie problemy, tylko zadajmy sobie pytanie.
Jeżeli jesteś w stanie takie miejsce zidentyfikować, to znalazłeś super miejsce, żeby zaimplementować model generatywny i prawdopodobnie ten model będzie w stanie ci bardzo dobrze ten proces zoptymalizować, przyspieszyć, cokolwiek tak naprawdę tutaj będzie twoim kryterium sukcesu.
Myślę, że to jest najsensowniejsza porada, gdzie wykorzystywać modele sztucznej inteligencji, jaką dotychczas usłyszałem, bo rzeczywiście spotykamy się z takim trendem, że okej, teraz mamy modę na sztuczną inteligencję, więc korzystajmy z niej wszędzie, bez większej refleksji, czy to ma sens, czy to nie ma sensu.
Tak jak w maszynie wendingowej musisz wpisać cyferkę, jaki produkt chcesz kupić, tak w modelu językowym musisz...
Jak przygotować dobry prompt?
To jest bardzo, bardzo dobre pytanie i mimo, że samo w sobie jest proste, to myślę, że odpowiedź wcale nie jest taka łatwa, bo faktycznie...
Jest coś w tym bardzo intrygującego, że dzięki temu, że mamy modele generatywne, to tak jak wspomniałem, no możesz tak naprawdę pozbyć się całej tej części procesu, gdzie zbierasz dane, trenujesz model, bierzesz po prostu model spółki, który jest tani i musisz mu po prostu powiedzieć wprost, jakie zadanie ma dla ciebie wykonać.
I faktycznie pisanie instrukcji, poleceń, które pozwolą sztucznej inteligencji zrozumieć, co ona ma właściwie dla nas zrobić, jest sztuką niebanalną.
Umiejętność rozmowy ze sztuczną inteligencją to będzie taka trochę nowa znajomość pakietu Office, ale wracając do pytania, jak napisać dobrego prompta?
Tu oczywiście można by zrobić cały wykład, ale wbrew pozorom recepta na sukces nie jest taka trudna, bo prompt składa się z kilku elementów.
Tak.
Dokładnie tak.
Wbrew pozorom ludziom zdarza się ten błąd i nie potrafią dokładnie napisać nawet w jednym zdaniu, jakie zadanie ma wykonać sztuczna inteligencja.
Druga bardzo ważna rzecz to jest tak zwany kontekst.
Ale kontekst to są te wszystkie informacje, które mówią nam po co jest ten raport, dla kogo jest ten raport, w jaki cel chcemy osiągnąć tym raportem.
Jak teraz nawet rozmawiamy, nie zastanawiasz się, w jakim mieście jesteśmy, jaka jest pogoda, kto siedzi z nami w studiu.
I tak samo jest z kontekstem w promptach.
Są takie bardzo ciekawe badania jednego z dużych big techów.
Wyszło im, że taki prompt powinien mieć co najmniej 21 słów.
Dokładnie tak.
Przykład jest niczym innym, czyli jak sama nazwa wskazuje, pokazaniem sztucznej inteligencji, jak może wyglądać wynik wykonanego zadania.
Kojarzysz może, jak byliśmy w szkole, to mieliśmy podręczniki do matematyki.
Tak.
To zawsze jak był wprowadzany nowy koncept, to pokazywali nam przykład rozwiązanego zadania, a następnie robiliśmy coś podobnego tylko sami.
I dokładnie tak samo działają przykłady w prompcie.
Jeśli chcemy stworzyć jakiś dokument, to możemy po prostu załączyć inny dokument, który napisaliśmy i dzięki temu już sztuczna inteligencja wie, że powinna naśladować nasz styl pisania, strukturę tego dokumentu itd.
Też jest niby taka drobnostka, ale czy to zwłaszcza się może przydać osobom, które pracują z contentem?
Czy to ma być, wiesz, profesjonalne, czy optymistyczne i tak dalej, i tak dalej.
Ja bardzo często pokazuję, jak bardzo skomplikowane przepisy na temat zakładania spółki z o.o.
możesz w ciągu minut wygenerować w formie prostego diagramu, który pokazuje ci krok po kroku, do kogo powinieneś czymś się zwrócić, żeby spółkę założyć i jeszcze masz pokazane na podstawie jakiego przepisu.
I najlepsze zostawiłem na koniec, bo to jest dla ludzi najbardziej zagadkowe, czyli tak zwana persona.
To jest dla ludzi najmniej intuicyjne, ale chodzi dosłownie o to, żeby model sztucznej inteligencji wcielić w jakąś personę, pisząc, jesteś na przykład product managerem.
Ja bardzo często, zanim udam się na spotkanie z jakimś dyrektorem albo czasami nawet z zarządem, to robię tak zwaną symulację.
Twoje zadanie to ocena mojego pomysłu na produkt i zadanie mi pięciu bardzo trudnych, brutalnych pytań, które spróbują odkryć, czy mój pomysł ma sens biznesowy i tak dalej, i tak dalej.
I daję słowo, myślę, że gdybym nie miał tego doświadczenia, tej symulacji, to moja pierwsza reakcja na tym spotkaniu byłaby na zasadzie...
Mają takiego asystenta, na którym mogą przetwarzać swoje dane, więc wgrywa do niego maile ze swoją klientką i stymuluje sobie rozmowy z tą klientką.
I takich zastosowań jest bardzo dużo.
Tu oczywiście nie chodzi o to, że ta sztuczna inteligencja wie, jak ta persona myśli, ale po prostu przez to, że czytała wiele różnych rzeczy w internecie, które reprezentują na przykład, nie wiem, blogi prawnicze, blogi kucharskie, blogi na temat IT, no to jest, ma dostęp do wielu perspektyw, z których my po prostu możemy skorzystać w naszej codziennej pracy.
A powiedz mi z tych pięciu pytań, te dwa pozostałe, które nie pokrywały się 1 do 1, jak daleko wypadły od tych, które w rzeczywistości dostałeś?
Czyli to nie były jakieś takie irracjonalne halucynacje?
Nie, wszystkie pięć pytań było bardzo sensowych, tylko faktycznie te trzy się literalnie pojawiły w tej samej formie.
Tak jak je zobaczyłem, to tak je usłyszałem potem w prawdziwym życiu, w prawdziwej rozmowie z prawdziwymi ludźmi.
Bardziej się czułem taki... Nie chcę używać słowa, jakbym znał przyszłość, ale wiesz, to było naprawdę fajne uczucie.
Takiego... Człowiek się zawsze czuje fajnie, jeżeli umie przewidywać pewne sytuacje.
A jak ktoś cię challenge'uje, to jest dodatkowo ta satysfakcja, że...
Dokładnie tak.
Bo ja trochę uciekłem w anegdotę, ale tak, żeby podsumować, nie chcę też budować takiego wrażenia, że nauka tej rozmowy ze sztuczną inteligencją to jest na koniec dnia tutaj trzeba znać te wszystkie elementy i je studiować, bo moim zdaniem na koniec dnia można to sprowadzić do bardzo prostej zasady, że warto być precyzyjnym w komunikowaniu swoich potrzeb.
To ja się czułem, jakbym rozmawiał, nawet nie, że z dzieckiem, jakbym rozmawiał z kimś, kto dopiero przyleciał na naszą planetę.
Ja musiałem mu tłumaczyć podstawowe koncepty na zasadzie, czym jest ludzka opinia albo czym jest drzewo, tak?
A dzisiaj te modele są już tak bardzo rozwinięte, że my nie musimy tak naprawdę jakoś bardzo precyzyjnie się komunikować, wystarczy takie minimum klarowności.
Ale też chcę bardzo mocno to podkreślić dla słuchaczy, że niech państwo zauważą, że jest coraz więcej narzędzi, gdzie pojawia się jakieś okienko, gdzie trzeba z tą sztuczną inteligencją rozmawiać.
O przyszłości świata nie lubię mówić, bo jednak znając Matrixa nie czuję się w tym bardzo pewnie, ale o swojej karierze już mówię z dużą lekkością.
Będę bardzo ostrożny w tym, co będę teraz mówił, ale tak.
Badania naukowe, jednym z takich bardziej znanych jest np.
Zostało to udowodnione, zostały przeprowadzone eksperymenty, że faktycznie instrukcje zawierające elementy szantażu emocjonalnego sprawiają, że te same polecenia są realizowane częściej, skuteczniej.
Dlaczego tak jestem z tym ostrożny?
Jest taki bardzo znany startup, który został właśnie zakupiony przez OpenAI za bodajże kwotę 3 miliardów dolarów.
Jakiś czas temu, to się w świecie technologii bardzo szybko rozniosło, wyciekł tak zwany prompt systemowy, czyli główna instrukcja, którą się ma ten Windsurf, ten program posługiwać.
Dokładnie tak.
Tak, bo to też jest bardzo ciekawe, bo te modele co do zasady mają, się kierują tak zwanymi, nie wiem jak to nazwać, pryncypiami, takimi głównymi zasadami, taki mają swój dekalog, który jest oczywiście opisany przez twórców.
Często poruszamy temat sztucznej inteligencji w kontekście jakiegoś buntu, zagrożenia, a tak naprawdę te modele, mówię tu w pewnym cudzysłów, biorę to wyrażenie, ale są z natury bardzo empatyczne.
One są projektowane w taki sposób, aby przede wszystkim nam pomagały i taki model zawsze z góry zakłada, że użytkownik ma dobre intencje.
Inna bardzo ciekawa rzecz, też tego ludzie nie do końca są świadomi, istnieje takie zjawisko jak narcyzm modeli.
Po prostu dostaje surowe wyniki i to się da oczywiście naukowo wyjaśnić, ale zostało to właśnie określone takim zjawiskiem bardzo teraz badanym silnie właśnie narcyzmu wśród modeli generatywnej sztucznej inteligencji.
Ale to tak właśnie, żeby ja to traktuję to jako ciekawostki tutaj, aniżeli jakieś tu wskazówki biznesowe, broń Boże.
Proszę nie szantażować swoich produktów i sztucznej inteligencji, ale chcę cały czas pokazać coś, co chyba nam umyka mocno w rozmowach o sztucznej inteligencji, że jak bardzo ważną częścią kompetencji technologicznych stają się kompetencje językowe, komunikacyjne.
No Boże, ja jestem przekonany, że miałeś takie doświadczenie.
na etapie szkoły średniej, że klasa humanistyczna to nie, po tym nie ma pracy, tak, tylko... Tak, oczywiście, że te stereotypy żyły.
Tak, i one się zmieniają, tak, te kompetencje zaczynają nabierać, będą coraz, w ogóle zdolność posługiwania się językiem naturalnym, moim zdaniem, będzie z roku na rok coraz bardziej nabierała na wartości.
bardzo budujesz moją pewność siebie co do przyszłości, ponieważ ja sam szkołę średnią robiłem jako technik, mechatronik, ale dzisiaj pracuję w komunikacji i stricte muszę się posługiwać tym językiem.
Ty chcesz poruszyć kwestię tego, jak ważne jest rozumienie, ile czasami ważą pojedyncze słowa.
Tak, dokładnie, że ta semantyka jest ważna, nie?
Tak jak wiesz, że rozmawiasz z kimś, kto ma powiedzmy lekkie podejście do języka i...
obrusza się, że go poprawiasz z formą czy coś takiego, bo to nie ma znaczenia i tak rozumiesz, o co mi chodzi.
A w przypadku modelu sztucznej inteligencji to jest jeszcze ważniejsze, bo mimo wszystko, tak jak mówiłeś, my mamy te naturalne konteksty.
My wiemy, czym jest drzewo, w jakim mieście jesteśmy.
I tak dalej, a model tego nie wie i ta drobna różnica może go absolutnie wyprowadzić w pole, jak rozumiem.
Ja kiedyś taki błąd na produkcji, błąd tak właśnie rozumiany z tym, że zbyt lekko podeszliśmy do definicji, to nie było w Allegro, to było w innej firmie, to było w startupie, w grancie badawczym, który to robiłem.
I klient wtedy się bardzo bał takiego zjawiska jak halucynacje, czyli że sztuczna inteligencja odpowie coś, co nie jest zgodne z prawdą.
Tak?
Co tu się może wydarzyć nie tak?
I rozumiesz, tak?
I to jest oczywiście trochę śmieszne, ale to bardzo dobrze moim zdaniem pokazuje, na czym będzie faktycznie polegała ta taka poważna praca, żeby właśnie bardzo mocno ważyć, jak może rozumieć słowo czy zdanie sztuczna inteligencja,
I jak to na koniec dnia wpłynie na to, jak wykonuje ona zadanie biznesowe.
Bo w Allegro też mieliśmy taki przykład.
produktowych, które byłyby zgodne z jakimiś takimi naszymi zasadami dobrego pisania opisów produktowych.
On był testowany wiele tygodni, nawet nie wiem, czy nie miesięcy, ale nie byliśmy w stanie osiągnąć, wyznaczyliśmy sobie pewien taki wskaźnik jakości po prostu, właśnie związany z halucynacjami.
Jak dodaliśmy jedno zdanie.
Bo to jedno zdanie sprawiło, że sztuczna inteligencja przestała myśleć o pisaniu ofert jako o pisaniu wszystkiego, co może być ofertą w internecie, tylko dostała prosty, naturalny kontekst.
A jednocześnie jaki ogromny kontekst.
Dokładnie tak, że chodzi o oferty, które byłyby wyświetlone na Allegro.
I to nagle sprawiło, że model zaczął generować bardzo dobrej jakości opisy, które są zgodne z naszymi zasadami i które mogą faktycznie pomóc sprzedawcom szybciej wystawiać się na naszej platformie.
W jaki sposób pracownicy Allegro pomagają sobie w codziennej pracy przy użyciu AI?
Ja jestem też odpowiedzialny za taki program razem z moim szefem Robertem Mroczkowskim pod tytułem Productivity AI.
Tylko paradoksalnie nie chodzi w nim o technologię, bo mam taką trochę refleksję, że bardzo dużo mówi się teraz w biznesie i na rynku w kontekście sztucznej inteligencji o tym, jak sztuczna inteligencja będzie automatyzować naszą pracę.
My bardziej mówimy o takim pojęciu jak augumentation, czyli jak sztuczna inteligencja rozszerzy nasze zdolności do pracy.
No bo na swoim takim przykładzie, bo on jest moim zdaniem taki najbardziej autentyczny.
Ja jako product manager na co dzień pracuję z wieloma różnymi rolami.
Na przykład mając jakiś produkt, mam w swoim zespole analityka, mam w swoim zespole inżyniera, mam w swoim zespole UX designera, który dba na przykład o szatę graficzną produktu.
w tym świecie przed AI-owym miał jakieś zadania.
UX designer ma wyczucie estetyki i potrafi korzystać z Figma, więc może przenieść na ten wirtualny papier makietę aplikacji, którą chce stworzyć i tak dalej, i tak dalej.
I to nie jest tak, że tutaj ta sztuczna inteligencja kompletnie mi zajmuje tego analityka, bo nie jest ona w stanie sobie poradzić z całą tą złożonością.
tę umiejętność pisania kodu SQL i prostej analizy danych, no to ja zostawiam dużo więcej przestrzeni swojemu analitykowi na to, aby on faktycznie mógł się skupić na takiej dużo bardziej zaawansowanej analizie, która pchnie nasz produkt do przodu.
I bardzo teraz się w ogóle dużo mówi o tak zwanych generalistach, czyli...
Te wszystkie nasze role zaczynają się wypłaszczać, czyli już nie będziemy tak bardzo wyspecjalizowani w jakiejś konkretnej dziedzinie, tylko wszyscy będziemy mogli dzięki sztucznej inteligencji robić podobne rzeczy.
Oczywiście zobaczymy jeszcze jak to się potoczy, ale patrząc na to jak dzisiaj w Allegro jest wykorzystywana sztuczna inteligencja, to ja mam poczucie, że ludzie przede wszystkim robią...
Czy to zaprogramowanie czegoś, czy analiza jakichś danych, no po prostu coś, co wcześniej nie było dla nich dostępne, bo nie mieli, nie umieli tego, nie mieli czasu się tego nauczyć i to się świetnie sprawdza.
Inna rzecz, którą jeszcze tak pozwolę sobie...
Ja mam w ogóle takie poczucie, że włączenie sztucznej inteligencji w organizacji to jest chwila, to jest pięć minut.
To tak dosłownie.
Ale włączyć ludzi w używanie tych technologii, to jest ogromne wyzwanie i u nas tak naprawdę cała aktualnie transformacja technologiczna, transformacja AI, jakkolwiek to nazwiemy, ona się dużo bardziej opiera nie na tym, żeby...
włączać coraz więcej narzędzi, chociaż ten element też funkcjonuje, tylko bardzo duży nakład siły jest składany na to, żeby nauczyć ludzi pracować z tą sztuczną inteligencją.
Jest bardzo dużo takich inicjatyw, gdzie po prostu uczymy ludzi korzystać z tych narzędzi, uczymy ich, jak odpowiedzialnie korzystać z tej sztucznej inteligencji, po prostu, żeby każdy pracownik, nieważne, czy jest programistą,
czy księgowym, czy analitykiem, żeby miał tę taką natywną zdolność współpracy ze sztuczną inteligencją, która może pomoże mu po prostu pracować lepiej, cokolwiek to dla niego znaczy.
Pierwsza, Allegro pozwoliło mi uwierzyć w siebie jako eksperta.
Jeżeli ktoś sprawdza, czy twój pomysł działa, to na początku to jest przerażające, zwłaszcza jak ktoś ma syndrom oszusta.
Ale kiedy za pierwszym, za drugim, trzecim razem okazuje się, że twój pomysł faktycznie działa, to nagle zaczynasz wierzyć w to, że możesz robić rzeczy, które faktycznie działają.
I ja często jak patrzę na ludzi, z którymi współpracuję, to mam takie poczucie, że ktoś, kto jest nawet w Allegro przeciętny, to w innych firmach często by się okazał jedną z najlepszych osób w zespole.
I mam czasami nawet takie poczucie, że jakbym nic nie robił.
Tu jest tyle osób, które się czymś pasjonują, że nawet idąc do takiej kuchni na zwykłą kawę, to po prostu nie ma bata, żebyś się nie nauczył czegoś nowego.
Nawet nie masz pojęcia, ile wiedzy z dzisiejszej rozmowy z tobą ja nowej nabyłem o sztucznej inteligencji i to jest chyba najlepszy przykład tego, że na każdym kroku tutaj można łapać wiedzę, a nawet nie da się tego nie robić, jak wspomniałeś.
Jaki jest najdziwniejszy albo najciekawszy produkt, jaki kupiłeś ostatnio na Allegro?
Tak, to był mój nos.
Bardzo lubię rozmawiać, odpowiadać na pytania, więc jeśli ktoś chciałby porozmawiać, zadać jakieś pytania, podzielić się doświadczeniami, to zapraszam.
Połączmy się, skontaktujmy.
Tak jak słyszeliście, Czarek zaprasza.
Ostatnie odcinki
-
Sezon V #9 - Dług Techniczny
30.10.2025 07:00
-
Sezon V #8 - O (r)ewolucji Allegro Ads
14.08.2025 06:00
-
Sezon V #7 - Sztuczna inteligencja w Allegro
10.07.2025 08:08
-
Sezon V #6 - Misja - zmiana branży, czyli jak p...
18.06.2025 06:45
-
Sezon V #5 - Bezpieczeństwo cyfrowe, czyli o św...
05.06.2025 06:00
-
Sezon V #4 - Kultura produktowa w Allegro
22.05.2025 09:18
-
Sezon V #3 - Hiring Squad w Allegro, czyli kogo...
08.05.2025 07:00
-
Sezon V #2 - Technologiczne kulisy nocnych prem...
17.04.2025 06:04
-
Sezon V #1 - Wszystko, co dobrze wiedzieć o pro...
03.04.2025 06:00
-
Dobre duchy Allegro - odcinek engineering
19.12.2024 08:00