Mentionsy

Alfabet Wojtusika
Alfabet Wojtusika
26.03.2026 23:05

#241 Marcin Wilk o biograficznej przygodzie z "Jedyną" Karoliną Lanckorońską

Odcinek #241, w którym z Marcinem Wilkiem w Krakowie rozmawiamy o jego książce "Jedyna. Biografia Karoliny Lanckorońskiej".

Zaczynamy od C jak celu: czego autor chciał się o Karli dowiedzieć i czego się finalnie dowiedział? Rozmawiamy o pisaniu B jak biografii postaci, które biografowi uciekają.


Pytam o E jak emancypację bohaterki, przyglądamy się jej życiowym wyborom, patrzymy z podziwem na to jak wieloma sprawami się zajmowała. 

Pojawia się wątek W jak wspomnień Lanckorońskiej z czasu II Wojny Światowej, pytam o to, dlaczego jej zapiski czekały na publikację kilkadziesiąt lat. 

Cały czas śledzimy kobietę  na pierwszy rzut oka S jak silną i S jak surową ii próbujemy odpowiedzieć na pytanie,  czy Karla była wśród ludzi S jak samotna. Pojawia się wątek C jak czułości i P jak przyjaciela.
A wszystko kręci się wokół K jak kolekcji oraz Polskiego Instytutu Historycznego.


W końcu wychodzi na to, ze biografia autorstwa Marcina jest kolejnym krokiem P jak przywracania nam pamięci o Karolinie Lanckorońskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Lanckorońskiej"

Biografia Karoliny Lanckorońskiej w najnowszym odcinku Alfabetu Wojtusika, który powstaje dzięki wsparciu patronek i patronów na patronite.pl.

Czego ty się chciałeś dowiedzieć o Lanckorońskiej?

Jakie pytanie mi od razu zadał, a ja siadłem sekundę temu i czego chciałeś się dowiedzieć o Lanckorońskiej?

W przypadku Lanckorońskiej też tak trochę jest, że ona się poświęciła pracy społecznej, pracy naukowej na różnych etapach swojego życia i trochę z tej biografii mało wychodzi nam, o czym sam piszesz, takich elementów, czy ona kogoś kochała, czy była z kimś bardzo blisko, poza relacjami czysto rodzinnymi czy przyjacielskimi.

To jest o tyle ciekawe, że równocześnie ona sama budowała bardzo świadomie swój wizerunek też takiego życia codziennego i życia prywatnego, czego dowodem są te wspomnienia wojenne, które, gdy się czyta, masz takie poczucie, że one dają dostęp do takiej w miarę bliskiej Karoliny Lanckorońskiej i to jest o tyle cenne, dlatego że ona pokazuje nam się w kontekście wojennym.

Dotknijmy tego wątku wspomnień wojennych, bo on się przewija przez książkę, także już po wojnie, ponieważ po wojnie nie zostają one opublikowane, te wspomnienia, chociaż są już spisane i tak naprawdę musimy czekać jeszcze kilka dekad, żeby do tego doszło, co stoi za powodem tak późnej publikacji, bo mam wrażenie, że to też trochę opowiada o samej Lanckorońskiej.

Trochę o Lanckorońskiej, trochę o czasach, no bo te wspomnienia, Lanckorońska bardzo związana z Polską, z kontekstem też polskim, ląduje za granicą, to nie jest jej wybór tak do końca, zostaje w Rzymie i zmienia się trochę jej perspektywa, ta perspektywa jest jeszcze szczególna.

Bo to jest, myślę, ważne w kontekście w ogóle patrzenia na, dobra użyję tego słowa, spuściznę po Karolinie Lanckorońskiej w jej znacznej części tak naprawdę, tej działalności naukowej.

londyński, czy właśnie ta kultura paryska, czy podparyska, a Rzym Lanckorońskiej był znowu takim miejscem, które znano, o którym wiedzieli wszyscy, którzy byli

Ja na przykład znalazłem w trakcie pracy nad biografią Lanckorońskiej taką korespondencję obejmującą wiele dekad pomiędzy

Więc ona bardzo dużo miała też takich, mówię o Lanckorońskiej, bardzo dużo miała nieformalnych relacji, które tworzyły sieć właśnie znajomości, też później pomocy, bo ten Polski Instytut Historyczny, on się też rozwinął w taką, w takie miejsce, które było kojarzone właśnie też z takim budowaniem

To zdanie jeszcze z samej Lanckorońskiej, moją ziemską boginią jest nauka polska, ale jest formalnie po historii sztuki.

I też przebijanie czegoś, co dzisiaj nazywamy szklanym sufitem na przykład, bo to w przypadku Krainy Lanckorońskiej jest szczególnie istotne, bo to jest jedna z pierwszych docentek.

Karolina Lanckorońskiej i ona zrobiła habilitację jako jedna z licznych Polek przed 1939 rokiem w środowisku, no nie do końca tak przychylnym też kobietom, robiącym kariery na wyższym poziomie, bo to też należy powiedzieć, bo my mówimy o

No i dobrze, i mogą sobie robić magisterium, no ale doktorat to już jest jeszcze coś więcej, a kolejne etapy, profesora, no to w ogóle to już jest prawie, że temat tabu i to przełamuje ta kariera akademicka Karoliny Lanckorońskiej, która...

Jak to się wpisuje w biografii Lanckorońskiej, która z jednej strony właśnie jest wychowana w tym takim tradycyjnym etosie arystokratycznym.

Syn Antoni jest przyrodnim bratem Karoliny Lanckorońskiej, bo jest z innego małżeństwa.

I jest z małżeństwa z taką ukochaną Franciszką, ukochaną Karoliną Lanckorońskiego, najbardziej ukochaną, bo związek z tą matką Lanckorońskiej już nie był tak bardzo udany jak z Franciszką, która rodząc Antoniego zmarła.

I Karol, ojciec Karoliny Lanckorońskiej, ojciec Antoniego, w zasadzie przez całe życie, do końca swoich dni, prawie na łożu śmierci, jak mówi, jak głosi historia,

I teraz wracając do Karoliny Lanckorońskiej, mi się wydaje, że ta rodzina, te relacje rodzinne, to co się działo we wczesnych latach Lanckorońskiej, poza tym oczywiście poukładanym, zrytualizowanym dniem i tym właśnie takim laboratorium tych emocji, nie zawsze powiedzielibyśmy zdrowych, to bardzo mocno ukształtowało i też

Odpowiedzi na pytania, które wyrastają z nas dzisiaj, ale które dla Karoliny Lanckorońskiej w ogóle miałyby, albo byłyby unieważnione, albo miałyby zupełnie inny kształt, bo ona po prostu z innego materiału została stworzona.

Taka, którą możemy sobie jeszcze dopisać i być może znajdą się też różne źródła i dokumenty, które pokażą nam te relacje Karoliny Lanckorońskiej z różnymi postaciami albo jej stosunek do rzeczy, które działy się historycznie i kulturowo w Europie.

Państwo sobie możecie, czytając jedyną, stworzyć własny obraz Karoliny Lanckorońskiej i to jest chyba najfajniejsze w ogóle w biografiach.

Marcin Wilk, jedyna biografia Karoliny Lanckorońskiej.

Tymczasem książkę, jedyna biografia Karoliny Lanckorońskiej odkładam na półkę.