Mentionsy

Ale po co?
Ale po co?
13.02.2026 12:13

Spacer trzydziesty

W nowy rok wchodzimy z nową energią, choć Bartek próbuje pogodzić się z psikusami usług technologicznych, a Łukasz testuje nowe narzędzia do wideo.


Są wątki dla rodziców nie tylko nastolatek, o tym, jak żyć w świecie zdominowanym przez technologię i portale reklamowe (znane dawniej jako media społecznościowe).


Rozmawiamy o tym, jak to jest być w „lepszym miejscu” — nie tylko na mapie Warszawy, ale przede wszystkim w głowie. Poruszamy temat noworocznych postanowień, które być może u niektórych z Was wciąż trwają, oraz wychodzenia z życiowych zakrętów. Jeśli czujecie, że utknęliście w metaforycznej „czarnej dupie”, to ten spacer jest właśnie dla Was — dzielimy się nadzieją, że zawsze da się z niej wyjść (my jesteśmy tego przykładem).


Z wielką radością (przynajmniej z punktu widzenia Łukasza, bo wątpliwą ze strony Bartka) witamy powrót wątku wędkarskiego — choć trwa zima sroga, to plany połowów na 2026 już zaczynają się krystalizować.


A nasza umowa społeczna z Wami pozostaje w mocy: gwarantujemy solidną porcję sucharów, które pomogą przetrwać zimową aurę. Padają też odważne (i nieco ryzykowne) obietnice dotyczące świętowania pierwszej rocznicy podcastu... ale o tym potrzebujecie posłuchać sami.

———

Materiał, o którym w trakcie Spaceru wspomina Bartek:

How to generate the most Creative Ideas\(even if you are not creative

———

Niezmiennie dziękujemy dotychczasowym darczyńcom, którzy podzielili się z nami swoimi ciężko zdobytymi środkami płatniczymi korzystając z serwisu ⁠buycoffee.to/alepoco⁠⁠ i gorąco zachęcamy do wspierania nas przysłowiowym „piątakiem” na marketing naszego przedsięwzięcia — nie mamy jeszcze wystarczająco środków na oklejanie PKiNu, więc jeśli chcecie się dowiedzieć, czy nam się uda, to każda wpłata przybliża nas do tego celu…

Zapraszamy również do czytania na https://alepoco.substack.com.⁠

———

Dziękujemy Wam wszystkim za to, że towarzyszycie nam chcecie nam towarzyszyć w tej podróży przez zakręty codzienności.

Bartek i Łukasz

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "AI"

Trzeba by zainwestować może w ziemię.

Ale zrobiło mi się strasznie przykro, jak ostatnio napisałeś, że AI ci zwrócił uwagę, że nie ma nic o karpiach.

Ja wiem, że zdarza się, ale nie traktuję tego w kontekście dissu, ale... Kurde, ja chyba zainwestuję w kolejny ładny zeszyt i sobie będę zapisywał... Wykorzystaj te zeszyty, które masz.

Wszyscy tam jadą na ten Izrael z tą Palestyną i na kurwa Rosję i Ukrainę i ujadanie wszystkich.

Okaże się, czym jest bańka AI-owa.

Ostatnio czytałem, pochłaniałem informacje związane między innymi właśnie z tym, czym jest rynek AI w tej chwili, jak wygląda ten rynek AI, że mamy przejebane, w którymkolwiek stronę to uderzy.

To znaczy, że jeśli AI okaże się tak skuteczne, tak dobre i tak sprawne, jak jest reklamowane wszem i wobec, no to mamy przejebane, no bo wykosi mnóstwo ludzi z rynku pracy.

I mamy przejebane, jeśli się okaże, że nie jest wcale takie doskonałe, bo z tego co wiem, opieram się na opracowaniach innych specjalistów, którzy wiedzą więcej na temat ekonomii, amerykański rynek nie jest w recesji tylko dlatego, że wszyscy wpierdalają miliony, pierdylionów dolarów w AI.

Że jest uzależniona od tego, czy AI jest tym, czym wszyscy mówią, że jest.

OpenAI jest finansowana przez Microsoft, który wspiera NVIDIA, OpenAI płaci NVIDII, NVIDIA płaci m.in.

Microsoftowi, OpenAI i komuś tam, Apple płaci komuś, ale Apple'owi płaci ktoś, że oni te wszystkie pieniądze

Oni to nazywali Apple Intelligence, żeby być, wiesz, AI, rozumiesz?

My nie mamy AI, my mamy Apple Intelligence.

Apple nie jest w stanie zrobić swoje sztuczne inteligencje sam, wobec czego rozmawiali z OpenAI na temat tego, żeby wykorzystać ich GPT, czata GPT ogólnie w skrócie, ale ponoć się z tego wycofali jakiś czas temu,

Moja predykcja jest taka, że w tym roku, że to może być rok na dużą skalę weryfikacji obietnic związanych z AI-em i wydajnością.

Słyszałem też taką analizę, że firmy zwalniają ludzi przez to, że AI, ale jednocześnie okazuje się, że na szczeblu takim enterprise'owym, na poziomie takich ogromnych instytucji i organizacji, to AI nie spełnia tych obietnic, które ma spełniać, wobec czego ludzie są zwalniani przez to, że AI jest wydajne i niewydajne jednocześnie.

Więc ja znowu w takich klimatach krąży i w ogóle powiem ci, nawet o AI nie myślę.

Bardziej myślę na zasadzie, ale AI zajebiście pomaga.

A w pewnym momencie będzie wyłączał AI i Łukasz wtedy... Kurde, muszę to wrócić do Adobe Premiere, ręcznie wszystko robić.

Maile muszę napisać?

Ciekawe, że akurat AI, że tak cię bardzo to... Dla mnie to jest, kurde, ogromne ułatwienie pracy.

W każdym razie, to trochę odpowiada na twój problem z AI-em, gdyby zniknęło.

Może jeden z elementów któregoś z celów może być to, żeby uniezależnić się jak najbardziej się da od zewnętrznych narzędzi opartych o AI, bo mam już jedno narzędzie, z którego korzystam lokalnie na moim laptopiku, które wykorzystuje model językowy i myślę teraz, żeby...

Dokładnie, a przy okazji się udało też kilka innych osób zainteresować.

Ostatnie odcinki