Mentionsy

Ale po co?
Ale po co?
06.03.2026 06:47

Spacer trzydziesty pierwszy: Robienie rzeczy dobrze robi na głowę

W trzydziestym pierwszym spacerze dzieje się dużo, bo jakoś długo nam się gadało. A zaczyna się tak niewinnie od piętnastu minut w mrozie, żeby przynajmniej stwarzać pozory aktywności na świeżym powietrzu...


Z nowości — Bartek oficjalnie ruszył ze swoim kanałem na YouTubie pod nazwą Szerszy kontekst. Nie trąbił o tym od razu, tylko cierpliwie tworzył, nagrywał cztery raz pierwsze wideo (a o powodach tej sytuacji dowiesz się przesłuchując ten Spacer), uczył się pracy z AI przy scenariuszach i doszedł do wniosku, że tak naprawdę robi to dla siebie — przy okazji może coś powiedzieć innym. Zupełnie jak z tym podcastem.


Jest spora porcja rozmowy o AI (niestety lub stety), o tym, jak gubi kontekst i zaczyna zmyślać, o paradoksie narzędzia, do którego próg wejścia jest poniżej poziomu ziemi, a efekt bywa losowy, jeśli nie potrafisz opisać własnych potrzeb. I o tym, dlaczego ludzie są spragnieni autentyczności, a nie AI-slopu.


Była chwila zadumy nad tym, jak mało wiemy o drugich ludziach — bo zapalony narciarz może przez trzydzieści lat nie powiedzieć nikomu, że uwielbia narty. I jest mądrość z pogranicza Memento mori w wersji ludowej: ostatnia koszula nie ma kieszeni.


Poruszyliśmy temat rozmowy z dziećmi i kiedy wypuszczają „przedskoczka” — dzięki Tomkowi Zielińskiemu z fundacji „Usłyszeć na czas”, prowadzącego webinary dla rodziców „Słodko pierdzący dorosły”. I o tym, jak ważne jest, żeby się zamknąć we właściwym momencie.


Bartek słuchał rozmowy Przemka Górczyka z suicydolożką Halszką Witkowską, która bardzo nim poruszyła, bo liczba samobójstw jest dwukrotnie wyższa od liczby ofiar wypadków drogowych, a temat wciąż bywa traktowany jak kłopot PR-owy.


Zaplanowane są już wyjazdy karpiowe, więc spokojnie, wątek wędkarski ma się dobrze, pojawił się w nim natomiast nowy element — polecamy przesłuchać.


I na koniec plan strategiczny na 2026: zrezygnować z pracy, żeby mieć czas na robienie własnych rzeczy, co z kolei wywołuje potrzebę pomysłu, jak pozyskać zasoby na utrzymywanie się i zjedzenie raz dziennie czegoś ciepłego. Ambitne.


———


Materiały wspomniane w trakcie Spaceru:


Kanał Szerszy kontekst

Życie Warte Jest Rozmowy

Suicydolożka Halszka Witkowska u Przemka Górczyka

Teen Tech Experiment na Instagramie

Cera Gibson na temat długości członków (przesłane w ramach obowiązku dziennikarskiego)


———


W trakcie tego Spaceru padają wątki dotyczące samobójstwa i emocji towarzyszących myślom samobójczym. Jeśli poruszane tematy dotknęły cię w szczególny sposób — nie jesteś sam. Poza numerami telefonów 116 111, 116 123 i 112, informacji i wsparcia możesz szukać na stronach:


Ministerstwa Zdrowia

Krajowy Program Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym

samobojstwo.pl


———


Niezmiennie dziękujemy dotychczasowym darczyńcom, którzy podzielili się z nami swoimi ciężko zdobytymi środkami płatniczymi korzystając z serwisu ⁠buycoffee.to/alepoco i gorąco zachęcamy do wspierania nas przysłowiowym „piątakiem" na marketing naszego przedsięwzięcia — nie mamy jeszcze wystarczająco środków na oklejanie PKiN-u, więc jeśli chcecie nam pomóc ten cel osiągnąć, to każda wpłata nas do niego przybliża.


Zapraszamy również do czytania na alepoco.substack.com.


———


Dziękujemy Wam wszystkim za to, że towarzyszycie nam w tej podróży przez zakręty codzienności,

Bartek i Łukasz

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "AI"

Jak już tak trąbią o tym AI, że nam przyjdzie i zabierze tę robotę, to niech ono już kurwa przyjdzie.

Niech to AI wreszcie zrobi to, co ma zrobić i niech ja mam święty spokój.

Trzeba będzie zainstalować chyba aplikację, bo to pewnie wtedy jak coś zbieram, tak?

Twój materiał trafia według oceny algorytmu youtubowego, on powinien trafić do grupy X, która ma taki zestaw zainteresowań.

Jeśli ktoś mniej zainteresowany, twoja mama, klika w twój materiał, to niekoniecznie obejrze go w całości.

Moja metoda jest... No ja wykorzystałem AI.

Na takiej, na zasadzie, że jakbyś to czytał, to byś widział, kurwa, przecież to jest oczywiste, że to jest AI.

Taka intensywna robota z tym AI'em nauczyła mnie pracowania z tym AI'em.

Widzę, jak nie można pracować, jak nie ma sensu, żeby pracować z tymi AI'ami, że one relatywnie szybko gubią kontekst, bo stworzyliśmy razem te siedem scenariuszy i on w którymś momencie zaczął pierdolić straszne rzeczy.

Ja to tak interpretuję, że jest przesyt tym zajebaniem AI-owym gównem, tym AI-slopem.

Teraz z tym AI-em, to przecież to jest jakaś masagra.

I wyciągam z AI jakiś fajny cytat danego dnia.

A przy okazji, na początku zacząłem pierwszy tydzień robić tak po prostu cytaty, a później stwierdziłem, że sobie to trochę podkręcę, więc zacząłem, poprosiłem AI-a, żeby mi napisał krótki taki jakiś ala post pod każdym cytatem, trochę rozbudowany.

Ale teraz właśnie się rozkminiam, żeby zobaczyć, w poniedziałek zaczynam ten szkolenie z tego AI.

Także uważaj, niedługo będę AI PM, także stary.

No i może jak to sobie zrobię ten certyfikat i ten AI szkolenie, to mam plan taki ambitny, żeby sobie nagrać jakieś fajne, proste szkolenie wewnętrzne dla Volvo.

I tak mi się pomyślało, a propos tego, co powiedziałeś, że ludzie mało używają tego AI u ciebie w robocie.

Dzisiaj o tym trochę rozmawiałem, trochę myślałem, że z jednej strony masz to, co mówiliśmy, komunikacja z AI wymaga od człowieka opisania swojej potrzeby, ale też

Jest to o tyle trudne właśnie, że AI jest tępe, wobec czego, też kiedyś o tym rozmawialiśmy, że jeśli napiszesz, moją potrzebą jest to, żebyś wyrzucił śmieci, to ten tępy, tępa dzida nie skuma, co to znaczy wyrzucić śmieci, wobec czego, to jest jako przykład, metaforycznie to używam, że jednym promptem nie zrobisz tej aplikacji całej, że trzeba, ten prompt potrzebuje, żeby zawierał wszystkie elementy.

Więc jeśli ktoś podchodzi do tego, napisz mi e-mail...

No to kurwa dostanie e-mail.

Nawet nie trzeba się schylić, żeby zacząć pracę z AI, a jednocześnie jest on tak wysoki, albo jeszcze inaczej, że próg wejścia jest tak bardzo nisko, ale rezultat, efekt jest tak randomowy, że możesz... E kurwa, to mi się nie chce.

O, wezmę sobie AI-ka i sobie rozkminię, jak to fajnie.

Trochę pisałem o tym, z tego, co kojarzę z AI-em.

Że potrzebujesz spotkać kogoś, kto cię zainteresuje czymś albo zaproponuje coś.

Duet, ojciec z córką, córka w okolicach 13-14 i we dwójkę opowiadają z różnych perspektyw, omawiają zjawiska współczesne na zasadzie brain roty, jak Instagram pierdoli młodym w głowach.

Może to połączyć na przykład AIPM.

Ja mam wiele hobby, zainteresowań, ale pasją moją, ja pasjami zbieram wiedzę.