Mentionsy

Akademia Płodności
Akademia Płodności
28.03.2024 09:39

#088 – Jak radzić sobie z emocjami podczas starań – psycholog Anna Wietrzykowska

Niepłodność to niewidzialna choroba, która w jakiś sposób zabiera poczucie bycia sprawczym w swoim życiu. Co do tej pory myśleliśmy o swoim życiu, staje się nieaktualne.  Dlatego bardzo wielu pacjentów w trakcie leczenia niepłodności ma poczucie zagubienia, nie dajac sobie jednocześnie przyzwolenia, by się zaopiekować swoimi emocjami. Dodatkowo otoczenie może nie traktować tej choroby poważnie. Do tego […]

Artykuł #088 – Jak radzić sobie z emocjami podczas starań – psycholog Anna Wietrzykowska pochodzi z serwisu Akademia płodności.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Aniu"

W ogóle fajnie by było, Aniu, jakbyś powiedziała o sobie kilka słów, zaraz ci przekażę mikrofon, ale Ania na co dzień zajmuje się właśnie tematem niepłodności.

Więc Aniu przekazuję Ci teraz na chwilę głos.

Czasem korzystają z adopcji prenatalnej, czasem zamykają ten czas w staraniu dziecko i kontynuują takie życie we dwoje.

To bardzo cenne pytanie, Aniu.

Ty Aniu, tak jak słyszę i czuję twoją historię, właśnie byłaś w tym typie pacjenta, który po prostu chciał w tym momencie zejść w ciążę i czuł, że to jest to jedyne, co go uwolni od tego napięcia, od tego trudu i myślę sobie, że ty mogłaś dojść do takiej właśnie krańcowej sytuacji, gdzie pojawiło się dla ciebie coś trudnego.

No właśnie i a propos, jeśli mogę wtrącić adegnotkę, to powiem wam jeszcze, nie wiem czy nie mówiłam tego jeszcze na podcaście, ale jak w końcu już po prostu zaciągnięta zębami na terapię, w którą w ogóle nie wierzyłam, że ona może pomóc mojemu małżeństwu, wręcz chciałam się utwierdzić tylko w przekonaniu, że to jest najlepszy pomysł na świecie, żebyśmy się teraz rozwiedli z moim mężem.

Oczywiście to było bardzo głupie z mojej strony, bo potem to zobaczyłam, dlaczego ona wyciąga na tapet na dzisiejszym spotkaniu relację moją z mamą czy relację z moim tatą, ale tak sobie myślę, że byłam bardzo nieświadoma wtedy.

Oby niebawem, bo ja mam naprawdę milion pytań, a to jestem tylko ja i jedna Zosia, więc domyślam się, że tych Zosi słuchających nas po drugiej stronie i pytań jest naprawdę mnogość, więc Aniu, jeśli jesteś otwarta na ewentualne następne nagrywki, to czuj się już zaproszona do nich.