Mentionsy
#077 – Starania o dziecko – co jako dzisiejsza ja powiedziałabym dawnej sobie?
Co powiedziałybyśmy sobie samym kilka lat temu, gdy rozpoczynałyśmy starania o dziecko? Jak próbowałybyśmy dotrzeć do dawnej Ani i dawnej Zosi, aby uchronić je przed błędami? Jaką wiedzą byśmy się z nimi podzieliły? Posłuchaj, co chciałybyśmy im przekazać, i daj znać, czy dostrzegasz w tym wszystkim siebie. Plan odcinka Promyk vs czarna dziura Powrót do […]
Artykuł #077 – Starania o dziecko – co jako dzisiejsza ja powiedziałabym dawnej sobie? pochodzi z serwisu Akademia płodności.
Szukaj w treści odcinka
Cześć, tu Ania i Zosia.
Cześć, tu Ania i Zosia.
Chciałybyśmy się, zaraz wam powiem jaki jest temat, ale chciałybyśmy się trochę cofnąć z tą wiedzą, którą posiadamy aktualnie do czasów, początków starań i chciałybyśmy, żeby te doświadczone kilkoma latami starań plus potem wygranej dziewczyny, czyli taka doświadczona Ania i Zosia powiedziały coś tym takim żółtodziobom.
Które są jeszcze na początku, w sensie Zosiń żółtodziób, Ania żółtodziób i może wy coś wyciągniecie dla siebie, bo może jesteście na początku tej drogi i może właśnie zauważycie, że to też trochę do was.
Czyli co powiedziałabym sobie, co ja teraz, z perspektywy teraz, aktualna Zosia, co powiedziałaby sobie tej Zosi z początku starań, gdybym miała taką możliwość.
To jest taki trochę przewrotny ten tytuł, no bo ta sama Zosia ma powiedzieć tej samej Zosi, chociaż one są zupełnie różne, ale to jednak wciąż były moje buty, rozumiesz?
Tylko możecie posłuchać sobie z boku, co Zosia starsza powiedziałaby Zosi młodszej, o.
A ty Zosiu, co byś powiedziała tej Zosi?
To też muszę to podkreślić, że to była Zosia Samosia, która dobrze wiedziała, co ma robić w tamtym czasie.
To bym spróbowała przemówić tej Zosi.
No mądrzejsza była niż ta Zosia, dwudziestokilkuletnia, która trafiła do niej na terapię i myślała, że ta pani nie rozumie.
To jest to, o czym Zosiu powiedziałaś.
Weź Zosin się zatrzymaj chwilę.
Jestem pewna Zosin, bo ja znam takiego, ja pamiętam cię taką.
Znam takiego Zosinka.
Ale ten Zosinek jest odważny, ja bym spróbowała, bo może ona by została później po właśnie kolejnym nieudanym cyklu z kolejną jedną kreską i może by dotarły gdzieś te słowa moje do niej.
Wtedy, w tej Zosi takiej, która była w ogniu dosłownie tego wszystkiego.
Ostatnie odcinki
-
#100 Adopcja – droga do rodzicielstwa oczami Pa...
24.09.2025 09:19
-
#099 – Jak powiedzieć o ciąży
10.07.2025 10:58
-
#098 – Na co wydawałyśmy hajs podczas starań
26.03.2025 10:45
-
#097 – W POCZEKALNI. Historia 38 letniej Starac...
11.03.2025 10:49
-
#096 Zazdrość, a może jednak nie?
25.02.2025 08:32
-
#095 Gdzie masz swoją granicę?
14.02.2025 10:50
-
#094 – Dieta na 100 czy na 80%?
29.01.2025 16:27
-
#093 – Dzień, w którym pokazuje się jedna kresk...
21.08.2024 06:09
-
#092 – Jedna rada, jaką dałabyś sobie na począt...
30.07.2024 10:27
-
#091 – Macierzyństwo po staraniach – jak może w...
17.07.2024 11:00