Mentionsy

Akademia Płodności
Akademia Płodności
13.10.2020 10:26

#008 – Jak radzić sobie z niepłodnością – historia Oli

Jak zostać optymistką? Najprawdopodobniej trzeba się taką urodzić, ale rozmowy z ludźmi, poznawanie ich filozofii i podejścia do życia pozwalają niekiedy zmienić także nasz punkt widzenia i myślenia o świecie. Tylko czy można coś zmienić, jeśli w grę wchodzą emocje związane ze staraniami? Jak radzić sobie z niepłodnością? W dzisiejszym podcaście gościmy Olę, która po […]

Artykuł #008 – Jak radzić sobie z niepłodnością – historia Oli pochodzi z serwisu Akademia płodności.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "OLE"

Gościmy dzisiaj w podcaście akademii OLE, która jest optymistką i więcej nie będę o niej mówić ja ani Ania, tylko pozwolimy Oli powiedzieć coś o sobie samej.

Kolejna pani doktor to też była totalny niewypał, chociaż ona już mi sporo badań zleciła, takich bardziej szczegółowych.

To według mnie to było najbardziej bolesne doświadczenie

A od razu nasuwa mi się pytanie o adopcję, bo to jest na tej osi czasu niepłodności taki kolejny krok, który można podjąć.

I jakby w lutym polecieliśmy na urlop i na tym urlopie tak zaczęliśmy na ten temat rozmawiać i doszliśmy do wniosku, że nie będziemy robić niczego na siłę.

Nie tyle od najbliższych, od koleżanek z pracy, bo ja nie mam zupełnie problemu, żeby o tym mówić.

Przecież naprawdę, ja wstaję każdego ranka, nie wiem, widzę mojego męża, idę do pracy, w której mam wspaniałe koleżanki, potem idę sobie z przyjaciółką do kina albo na piwo.

Nie wiem, nie wiem z czego to wynika, że to moje nastawienie do życia takie jest, nigdy na tym nie pracowałam, nigdy nie byłam na żadnej terapii, natomiast z kolei wielokrotnie słyszałam od wielu ludzi, którzy z terapiami mieli coś wspólnego, zarówno z pacjentami jak i z psychologami, że ja jestem taką jakby terapeutką sama dla siebie.

Ja tak sobie teraz myślałam ostatnio o mojej znajomej dobrej, której starania z kolei o drugie dziecko zajęły

Dwunastoletni dziewczynce dawała pod opiekę swoje dzieci i ja z tymi dzieciakami łaziłam po lesie, więc jakby ja miałam od najmłodszych lat straszne poczucie jakby miłości do dzieci.

Już mam obiecane od mojej kuzynki, że jak urodzi drugie dziecko, to że jestem pierwsza w kolejce.