Mentionsy

Akademia Płodności
Akademia Płodności
29.08.2020 10:24

#001 – Akademia Płodności – co to jest?

To bardzo proste. Kiedy same mierzyłyśmy się nieudanymi staraniami o dziecko – tak, my też tam byłyśmy! – brakowało w internecie miejsca, w którym można by uzyskać realną pomoc i wsparcie od osób, które doskonale rozumieją ten problem. Jesteśmy specjalistkami od diety płodności, ale na naszych webinarach i warsztatach udzielamy także psychicznego wsparcia. Bo – przypominamy – my też tam byśmy!

Artykuł #001 – Akademia Płodności – co to jest? pochodzi z serwisu Akademia płodności.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Agatka"

Agatka trafiła do nas jako już chyba taka, ten projekt PCOS to miała być ostatnia rzecz, jaką robi w staraniach, bo tyle lat,

Po drodze jeszcze był taki epizod, gdzie podeszli, pamiętam, do ośrodka adopcyjnego i starali się... Tak, ośrodek adopcyjny to była ostatnia deska ratunku, bo oni z mężem, Agatka z mężem, oprócz tego, że starali się naturalnie, później podchodzili do inseminacji i nawet do prób in vitro i ona nie przynosiła niestety żadnego skutku.

Tak, potem jak Agatka zaczęła się otwierać, to okazało się, że nie przeszli testów psychologicznych.

Więc Agatka trafiła do Akademii.

I Agatka wzięła udział w tym naszym projekcie, stosowała diety.

Tak, ja też pamiętam, że to było tak, pamiętasz Anna, że było tak, że Agatka wyszła i jak powiedziałyśmy rzeczywiście po tym, co zobaczyłyśmy, że jest super, że w ogóle Agatka, ekstra, jesteśmy z ciebie dumne, zobacz jak to się zmieniło, zobacz jak to się poprawiło, to ona była taka, pamiętam, w szoku i potem rzeczywiście zaczęła się uśmiechać, ale powiedziała też takie słowa, które mi zapadły w pamięć, że ostatnio jak wchodziła do gabinetów i to słyszała, to jak wchodziła do gabinetów, to słyszała tylko zupełnie odwrotne rzeczy, że doszło, kolejna choroba, że wyniki się pogorszyły, nie?

Już z tego spotkania Agatka nie wychodziła na czworakach, zdecydowanie.

Warto też zaznaczyć, że Agatka miała taki epizod, w którym schudła kilkanaście albo kilkadziesiąt nawet kilogramów, który zakończył się tym, że bardzo szybko wróciła do swojej

A tutaj malutkimi kroczkami, ona te nasze wskazówki stosowała jeszcze po zakończeniu projektu i okazało się, słuchajcie, to się okazało, że Agatka zaszła w ciążę.