Mentionsy

Adam Bysiek – Polityczne podsumowanie dnia | checkPRESS.pl
Adam Bysiek – Polityczne podsumowanie dnia | checkPRESS.pl
03.01.2026 06:42

ALKOHOL I LIMUZYNY – TAK BROMSKI OKRADŁ SFP❗️GLIŃSKI ZGASZONY JAK PET I KWAŚNIEWSKI WYŚMIAŁ BATYRA

Afera w SFP — Bromski we współpracy z PiS wydawał publiczne pieniądze na alkohol i limuzyny. Piotr Gliński uciszony na wizji po tym, gdy posługiwał się kłamstwami na temat rządu. Aleksander Kwaśniewski wyjaśnia, dlaczego Karol Nawrocki nie dorósł do roli prezydenta. Polityczne podsumowanie dnia. Więcej na łamach portalu informacyjnego checkPRESS.pl

Rozdziały (9)

1. Pieniądze SFP

Rozmowa o wydatkach SFP, które są niezgodne z ustawą, w tym luksusowe samochody, alkohol i wysokie wynagrodzenia.

2. Wyzwanie do komentarzy

Prośba o subskrypcję i komentarze, z podkreśleniem kontroli nad wydatkami SFP.

3. Polecamy film reżysera Smarzowskiego

Rozmowa o możliwości nakręcenia filmu przez reżysera Smarzowskiego na temat afer SFP.

4. Wydatki SFP

Szczegółowe informacje o wydatkach na luksusowe samochody, alkohol i wysokie wynagrodzenia w SFP.

5. Komentarze do komentarzy

Krytyka wydatków SFP i kwestia zemsty rządów PiS na poprzedników.

6. Kłamstwa Tusk'a

Krytyka wypowiedzi premiera Tusk'a, który powtarza kłamstwa rządów PiS.

7. Komentarze do komentarzy

Komentarze do wypowiedzi Glińskiego i Kwaśniewskiego, krytyka rządów PiS.

8. Rola prezydenta

Kwaśniewski na temat roli prezydenta jako arbitra, a nie reprezentanta jednej grupy wyborców.

9. Podsumowanie i życzenia

Podsumowanie i życzenia na Nowy Rok, z podziękowaniami za zaangażowanie i subskrypcję.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "PiS"

To, co dzisiaj powiedział premier Tusk, że PiS ma w genie kłamstwo i dzisiaj te kłamstwo tutaj znowu wybrzmiało w studiu.

To moment, w którym PiS traci moralne prawo do opowieści o misji.

Sprawdzimy, jak wygląda zarządzanie publicznymi pieniędzmi, gdy kontrola mafii PiS przeszkadza najbardziej.

Kilka minut wystarczyło, by narracja mafii PiS i Glińskiego rozsypała się jak domek z kart.

Następnie ostatnia moja prośba do Państwa w tym roku, pewnie będzie ich więcej w kolejnym, oczywiście o to, by kliknąć łapkę w górę i napisać komentarz, gdyż walczymy o to, by magiczna bariera 200 tysięcy subskrybentów była chociaż na początku przyszłego roku, czyli za może kilka godzin przekroczona.

Mimo, że ta funkcja, uwaga, powinna mieć i tak i w założeniu miała, gdy rządził PiS, charakter społeczny.

Między innymi w umowach było zapisane, że pan prezes otrzymuje te środki za reprezentowanie stowarzyszenia i filmowców na arenie międzynarodowej, co jest nomen omen statutowym obowiązkiem prezesa, który swoją funkcję pełni przecież społecznie.

No tak, i tu pojawia się klasyczny mechanizm PiS.

Oczywiście PiS uwielbia opowieści o elitach, ale kiedy przychodzi do sprawdzenia rachunków, nagle zapada cisza, bo patriotyzm w ich wykonaniu kończy się tam, gdzie zaczyna się kontrola wydatków.

Problemem nie jest brak pieniędzy w państwie, tylko zwyczajnie, czego PiS nie rozumie, sposób mafijnego ich wydawania.

I problem w tym, że trafił do studia, gdzie fakty zweryfikowano szybciej niż padają zazwyczaj kretyńskie slogany rodem z przekazu dnia PiS.

To co dzisiaj powiedział premier Tusk, że PiS ma w genie kłamstwo i dzisiaj te kłamstwo tutaj znowu wybrzmiało w studiu u pani redaktora.

Nie po to, żeby krzyczeć Jagliński, tylko żeby sprawdzać pisowskie łgarstwa i plugawe kłamstwa.

Aleksander Kwaśniewski w swojej wypowiedzi przypomniał coś, co dla obozu PiS wydaje się jakąś herezją.

Coś oczywistego, czego PiS nie może przyjąć do wiadomości.

To są sędziowie, gdzie cała procedura jest opisana i tym ostatnim etapem jest prezydent z jego podpisem i uroczystość wręczenia, żeby nadać powagi i rangi urzędowi sędziowskiemu, który przecież wypełniają ci ludzie w imieniu Rzeczypospolitej.

I okej, nie chodzi tu o jakieś sentymenty, tylko chodzi o zasady, bez których państwo przestaje być wspólne, a staje się po prostu pisowskim łupem.

Oczywiście gang PiS tego nie rozumie, albo nie chce zrozumieć, bo prezydent w ich wizji ma być ostatnią barykadą partyjnej kontroli.