Mentionsy

Absurdoteka Codzienności Marketera
Absurdoteka Codzienności Marketera
17.03.2026 13:15

Dlaczego marketing wygląda dobrze ale nie działa? - Anna Ledwoń-Blacha

Zapisz się do Rebelskiego Newslettera: https://rebelmarketers.pl/newsletter

Zasięgi rosną. Lajki się zgadzają. Wszystko wygląda dobrze na slajdzie. Tylko że za tym często nie idzie absolutnie nic. Mimo że wszyscy wiedzą, jak to działa, dalej gonimy te same liczby. I jest jeden powód, dla którego tak trudno to zatrzymać…


Gościnią tego odcinka jest Anna Ledwoń-Blacha - strateżka marketingowa, komunikacji i social media, która od lat pomaga markom budować przemyślane i skuteczne strategie.


Dlaczego strategia znika

Marketing bez celów

KPI które nic nie znaczą

Strategia do szuflady

Brak realnych celów biznesowych

Social media i szum informacyjny

Dlaczego gonimy zasięgi

Czy da się działać bez strategii

Marketing to nie sprzedaż

One man army w marketingu

Jakie metryki mają sens

Social media jako „zaślepka”

Leady vs reszta metryk

Budowanie na cudzej platformie

Czy strategia ratuje biznes

Marketing nie naprawi złego biznesu

Strategia w niepewnych czasach

Jak zacząć bez budżetu


Nagranie to odcinek podcastu Absurdoteka Codzienności Marketera.

Oglądaj nowe odcinki w formie Live na Linkedin w co drugi wtorek o .


Rebel Marketers na:

Linkedin: https://www.linkedin.com/company/rebel-marketers/

Instagram: https://www.instagram.com/rebelmarketerswro/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Facebook"

Jest bardzo dużo marek, no to jest chyba najprostszy przykład, które stawiają na trendy, które stawiają na viralowość, więc wykręca się niewiarygodne zasięgi, w szczególności w momencie, w którym algorytm działa tak, jak działa, bo algorytm Facebooka, Instagrama działa w tym momencie trochę jak algorytm TikToka, wypycha poza naszą obecną.

Jak się przejdziemy przez większość profili na Facebooku, Instagramie, TikToku, to my tego nie widzimy, bo są po prostu słabe i to są często takie najkrótsze informacje prywatowe świata albo komunikaty PR-owe, albo komunikaty na zasadzie kup, kup, kup, kup, kup.

No to na Facebooka.

Jeżeli tworzymy posty tekstowe na Facebooku, na Linkednie, już nie jesteśmy w stanie tej uwagi zmierzyć.

Że to nie jest firma, która ucieka gdzieś tam odpowiedzialności od klienta, więc po prostu był Facebook, był Instagram.

No nie mogę pewnie powiedzieć z kim, bo dopiero wczoraj zaczęłam, ale powiedzmy, że jednostka sportowa i okazuje się, że jest tylko Instagram i Facebook.

Nie ma strony internetowej, nie ma nic innego, Instagram i Facebook.