Mentionsy
Gen. Jarosław Kraszewski: W polskiej armii jest za dużo polityki
W najnowszym odcinku „Przysposobienia Obronnego” Dorota Roman rozmawia z gen. Jarosławem Kraszewskim o realnym zagrożeniu ze strony Rosji i jej wojskowych przygotowaniach. Rekordowe wydatki na armię, największy od lat pobór, wzmacnianie sił przy granicach NATO oraz przesunięcie sprzętu z frontu ukraińskiego – co to oznacza dla Europy i Polski? Poruszane są też pytania o plany Kremla wobec Ukrainy i NATO oraz kwestie przygotowania obywateli i państwa na sytuacje kryzysowe.
Szukaj w treści odcinka
Nie jestem w końcu domoną, natomiast osobiście uważam, że jeżeli przez przeszło 11 lat Federacja Rosyjska nie dała sobie rady z Ukrainą, bo liczymy od 2014 roku, nie od lutego 2022 roku.
To proszę mi powiedzieć, jeżeli jedno państwo uznawane za niezbyt bogate, niezbyt skonsolidowane, bo Ukraińcy byli narodem, natomiast nie widzieli więzi z państwem.
No to wobec tego te wszystkie działania polityków, no ale też przecież i NATO, i generałów, dowódców, jeśli chodzi o słowa dotyczące wojny w perspektywie Unii Europejskiej, Europy, kontynentu i rok pojawiający się 2027 czy 2030, to jest co, kwestia li wyłącznie polityki?
Natomiast pełnoskalowy konflikt obejmujący większość terytorium Europy absolutnie nie.
No oczywiście te prowokacje do Amerykanie i inne państwa natowskie są u nas, czy nie ma ich, to Rosjanie i tak to prowadzili i tak.
Natomiast tu na tym etapie,
Żebym dobrze pana zrozumiała, pan mówił, że nie wydałby pan takiej rekomendacji jakby dla całości NATO, tak?
Natomiast nie mamy żadnej pewności, że w najbliższej przyszłości, mam tu na myśli kilka tygodni, nie stanie się tak, że jakiś samolot faktycznie wleci.
Tamtego czasu, oprócz tego, że NATO nas chwaliło, że jako jedyne państwo opracowaliśmy taki dokument, nic się nie zadziało.
okręty, którymi możemy zaznaczyć swoją obecność, chociażby w stałych zespołach morskich NATO.
No tak, ale to teraz wobec tego Rosja czuje, że Bałtyk jest zabezpieczony przez NATO?
Dali sobie strzelić w kolano, nie wiem, że w potylicę, bo przez te wszystkie tak zwane operacje specjalne, które sobie prowadzą na Ukrainie, doprowadzili do tego, że Finowie i Szwedzi dołączyli do NATO.
Jeżeli będziemy wiedzieli, że to są ludzie, którzy po mobilizacyjnym rozwinięciu przejdą 2-3 dniowe ćwiczenia i można ich wysłać i będą skutecznie walczyć, to nasze poczucie bezpieczeństwa rośnie, natomiast nie atakuje się takiego kraju.
ludzi w naszym państwie i tu jestem w 100% przekonany, że one są aktualne, aktualizowane na bieżąco z planistami strategicznymi NATO i z planistami operacyjnymi NATO.
Czyli rozumiem, że nie spodziewa się pan, że te kwestie zmiany, które wprowadza Hexet czy prezydent Trump przejdą jakoś na NATO, na siły NATO, na polską armię?
Natomiast jeżeli to spełznie i zakończy się porażką, no muszą się przygotować do konfrontacji.
Natomiast armia, bez względu na wzgląd, kto rządzi, powinna być zawsze apolityczna.
U nas natomiast ma pan emeryturę, da sobie pan radę.
Ostatnie odcinki
-
Co Fenicjanie mówią o współczesnym Libanie
23.02.2026 05:00
-
Szpieg w MON. Ppłk rez. Maciej Korowaj: Nie mam...
21.02.2026 05:00
-
Sławek Kamiński o kulisach pracy fotoreportera
20.02.2026 05:00
-
Montownia czy industrialny hub? Jak wygląda pol...
19.02.2026 05:00
-
Tak PiS i Karol Nawrocki igrają z naszym bezpie...
18.02.2026 05:00
-
Co dalej z NATO po konferencji w Monachium
17.02.2026 05:00
-
Benzodiazepiny. Uzależnienie zaczyna się u lekarza
16.02.2026 05:00
-
Rosyjscy sportowcy może i są przeciwko wojnie, ...
14.02.2026 05:00
-
Dlaczego uwaga to dziś towar deficytowy?
13.02.2026 05:00
-
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Sz...
12.02.2026 05:00