Mentionsy

8:10
8:10
03.04.2024 04:00

Wybory w Turcji. Czy to początek końca Erdogana?

Łukasz Grzymisławski rozmawia z Marceliną Szumer-Brysz, dziennikarką, autorką książki "Turcja. Na wschód od Zachodu". W niedzielnych wyborach lokalnych w Turcji Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana przegrała z opozycyjną Republikańską Partią Ludową (CHP). Jaki będzie to miało wpływ na przyszłe wybory prezydenckie w tym kraju? Kim jest Ekrem Imamoglu, dotychczasowy burmistrz Stambułu z CHP, który właśnie wywalczył reelekcję i który ma szansę zostać następnym prezydentem Turcji? Jak dziś wygląda dostęp Turków do niezależnych informacji? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "AKP"

Wydawało się już, że nic nie jest w stanie zniechęcić większości Turków do Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, czyli AKP oraz jej ojca założyciela, prezydenta Recep Atayipa Erdoğana.

Tymczasem w niedzielnych wyborach lokalnych AKP poniosła porażkę.

Czy to właśnie ten milion młodych wyborców przesądził o porażce AKP?

No i z pewnością jest pośród nich grupa, której ten kraj pod rządami AKP się nie podoba.

Tak jakby te przepychanki między GHP a AKP, ta historia tureckiej polityki, ich to dotyczy mniej.

żyją twitterem, żyją mediami społecznościowymi, więc tutaj dotrzeć do nich można było zupełnie innymi sposobami i tych sposobów również się politycy imali, ale imali się ich i politycy AKP i politycy GHP, więc nie byłabym pewna, czy tylko ono,

Oni, myślę, że tych czynników, które zdecydowały o porażce AKP, a zwycięstwie GHP, pierwszym, tuż podkreślmy to, bo to jest niebagatelna sprawa, niezwykle niezwykła, powiedziałabym, rzecz w tureckiej polityce, to się od 20 lat nie wydarzyło, o zwycięstwie GHP.

Natomiast co daje to zwycięstwo oprócz takich, no bo wiadomo, że wszyscy pamiętamy wybory prezydenckie i wybory parlamentarne, miały miejsce w Turcji zaledwie rok temu, niespełna rok temu w maju, a to oznacza, że kadencja tak naprawdę dopiero się rozpoczęła, nie jest nawet w połowie, kadencja prezydencka i kadencja parlamentu, który jednak wzięło AKP.

No i tutaj analityczka z London School of Economics w ogłoszeniu tych wyników powiedziała, że konserwatywni wyborcy ukarali AKP za kryzys związany z kosztami życia.

Ale przecież już wybory lokalne poprzednie, w 2019 roku, kiedy opozycja wygrała w Stambule i Ankarze, pozbawiły AKP aury niezwyciężoności.

No ale jednak patrząc na liderów, a skoro mówimy, że Erdogan przegrał te wybory jako prezydent i jednocześnie lider partii, no bo przecież po to były zmienione prawo kilka lat temu, żeby on jednocześnie mógł być i prezydentem i szefem AKP, no to jeśli prezydent je przegrał, no to nowy lider GHP je wygrał.

Dla Erdana z pewnością i dla AKP było zaskoczeniem.

To nie jest tak, że łapią się za głowę i biją, jeśli jeden popiera GHP, a drugi AKP, czy nie wiem, jeden z braci.

na niemieckich rejestracjach, których oznaczenia, czy twarz kandydata z AKP z napisem, że zdobędziemy Izmir i komentarze były takie, że kto zdobędziecie, jak to zdobędziecie, przyjechaliście z Niemiec i zdobędziecie, co w ogóle do tego.

wielokrotne w wyborach parlamentarnych AKP i prezydenta Erdana to zasługa jego rodaków, którzy nie żyją w tym kraju, tylko żyją gdzie indziej, a oddają na niego swoje głosy z jakiegoś konserwatywnego przyzwyczajenia albo wiary, że to jest po prostu najlepsze, co może Turcję spotkać.

Czyli zrobili to, co lata wcześniej zrobiła AKP, a nie zrobiła tego teraz.