Mentionsy
Tradycja okaleczania kobiet w Kenii. Leniarski wraca do bohaterek reportażu sprzed lat
Aleksandra Sobczak rozmawia z Radosławem Leniarskim, dziennikarzem "Wyborczej", który po dwudziestu latach wrócił do Kenii w poszukiwaniu bohaterek swojego reportażu - nastolatek, które uciekły przed obrzezaniem. W dzisiejszym podcaście opowiada jakie były ich dalsze losy i jak się zmieniła sytuacja w Kenii. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
oczywiście również kulturowe, czy te związane z tradycją, ale również takie proste, banalne, jak ucieczka przez 200 kilometrów ze szkoły w Mon.
Z miejscowości Mon do miejscowości Eldoret jest 200 kilometrów i to naprawdę to nie są łatwe drogi, więc chociażby z tego powodu to było trudne.
Poza tym rzeczywiście już nie chodzi o to, czy ostatecznie uciekły przed takim ceremoniałem, ale czy spełniły swoje marzenia na lepsze życie.
namaszcza syna olejem i to jest jeden z elementów tego ceremoniału.
Musiała przeprowadzić taki zastępczy jakby ceremoniał.
Tu Kościół bardzo mocno wchodzi w te rejony i właśnie proponuje alternatywne takie ceremonie inicjacyjne i ona z tego skorzystała.
dzięki temu, że nie poddały się temu ceremoniałowi, to mogły dokończyć szkołę, bo normalnie dziewczyny po prostu nie wracają często do szkoły.
Że musi przejść przez ceremonię obrzezania, żeby móc szybko wyjść za mąż, bo trafił się kandydat, bogaty kandydat z dużym wianem, który mógłby wnieść za młodą pan... 14-letnią.
W związku z tym były pielęgniarki, były pracownice tego sektora medycznego, które kiedyś to robiły, jeździły do wiosek i przeprowadzały takie zabiegi podczas ceremonii albo w czasie wakacji szkolnych i tak dalej.
Tylko właśnie zmienił się charakter w ten sposób, że po prostu już nie ma oficjalnych ceremonii takich w wioskach, gdzie to się często zdarzało, właśnie te zabiegi wcześniej, tylko rodzice przyprowadzają dziecko do odpowiedniego domu, gdzie jest ten zabieg przeprowadzany wieczorem, w nocy.
Bo na przykład właśnie w 2003 roku rozmawiałem z dyrektorką szkoły w MON, czyli właśnie tam bardzo, bardzo daleko, która miała bardzo często do czynienia z dziewczynami, które przeszły ten zabieg i wróciły na przykład do szkoły na jakiś czas.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Promocja Polski z AI, „lex szarlatan” i rosyjsk...
22.08.2026 04:00
-
Romanowski pod ochroną Putina? Imielski i Kondz...
20.08.2026 04:00
-
Damian Duda, medyk pola walki: Polska armia odr...
19.08.2026 04:00
-
AfD idzie po Niemcy. Wielowieyska i Wieliński k...
18.08.2026 04:00
-
Wstyd, hańba i kompromitacja Romanowskiego. Imi...
14.08.2026 23:30
-
Europa wspólnie się zbroi
13.08.2026 23:00
-
Minister Tuska przechodzi do TK. Wieliński: Trz...
13.08.2026 04:00
-
Wiceminister MSWiA: System bezpieczeństwa ma sł...
12.08.2026 04:00
-
Echa rocznicy Nawrockiego i słabe sondaże rządu...
11.08.2026 04:00
-
Wszystkie tajemnice Putina. Dlaczego spada mu p...
08.08.2026 04:00