Mentionsy

8:10
8:10
11.09.2025 04:00

Sprawdzamy co mogą nam zrobić agencje ratingowe

Patrycja Maciejewicz, dziennikarka serwisu Wyborcza.biz, rozmawia z Martą Petką-Zagajewską, ekonomistką PKO Banku Polskiego, o tym, jakie konsekwencje dla nas mogą mieć decyzje agencji ratingowych. Jak doszło do tak dużego zadłużenia Polski? Dlaczego nagle stało się ono takim problemem? Dlaczego utrzymanie wysokiej oceny wiarygodności kredytowej jest ważne? I jak odczulibyśmy obniżenie ratingu Polski? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "FIC"

Jeżeli ten deficyt w relacji do czegoś, co może być proksy dochodu gospodarstwa domowego, czyli do PKB, nam mocno rośnie i co więcej nie zmienia się to przez kilka lat, to to pokazuje, że wchodzimy w taką spiralę zadłużenia, z której wyjście może być trudne.

Nie mamy wiarygodnej perspektywy takiego punktu w czasie, co do którego byśmy powiedzieli, tak od tego momentu nasze zachowanie się zmieni, to znaczy te deficyty notowane w kolejnych latach zaczną się stopniowo ograniczać i wejdziemy na taką ścieżkę, my to nazywamy konsolidacją finansów publicznych, czyli po prostu ograniczenia deficytu, który prowadzi do tego, żeby...

Ten poziom długu jest zazwyczaj konsekwencją wielu lat decyzji podejmowanych w zakresie ile w danym roku ma wynosić się deficyt budżetowy.

Zazwyczaj jest tak, że ten deficyt jest jednak zjawiskiem bardzo cyklicznym, czyli właśnie on narasta nam w momentach, kiedy mamy...

wyzwanie gospodarcze, takie szczyty deficytu, kiedy właśnie byliśmy na poziomie około 7% PKB, no to jest wielki kryzys finansowy, potem okres pandemii.

Nie bylibyśmy na tym poziomie, na którym jesteśmy, gdybyśmy jako punkt wyjścia mieli zrównoważone finanse publiczne albo bardzo niski deficyt.

deficyt sektora finansów publicznych ograniczyć.

W idealnym scenariuszu byłoby tak, że w tych tłustych latach mamy budżety zrównoważone albo wręcz generujące nadwyżkę pierwotną, natomiast te okresy deficytu, czyli te momenty, kiedy będziemy wydawać więcej niż...

I tutaj bym oceniła, że prognozy, które przedstawiła co do rozwoju deficytu sektora finansów publicznych i tempa wzrostu gospodarczego i tego, co będzie się działo z długiem publicznym, raczej są takimi prognozami

Więc to jest taki horyzont, w którym Fitch będzie patrzył, co się dzieje, co się zmienia, czy ta trajektoria deficytu sektora finansów publicznych i długu publicznego się przesuwa w górę, w dół, nie zmienia.

Bo wyższe rentowności, wyższe koszty obsługi zadłużenia sprawiają, że obniżanie tego zadłużenia i deficytów jest po prostu trudniejsze, bo trochę z automatu większą część naszych dochodów po prostu musimy...

W zasadzie w uzasadnieniu do decyzji FIC-a mamy dwa punkty.

No i drugi, przesunięta wyraźnie w górę ścieżka deficytu i długu publicznego, odzwierciedlająca projekt budżetu.

budżetu państwa i te pomysły, które się pojawiają w przestrzeni publicznej dotyczące zmian w podatku PIT, zwolnień dla rodzin z dziećmi, czy waloryzacji progów, czy obniżki podatku VAT, to wszystko są dodatkowe czynniki ryzyka, które mogą sprawić, że ta trajektoria deficytu już teraz...

niekorzystna i plasująca nas w porównaniu do innych państw z takim ratingiem na poziomie deficytu ponad dwukrotnie wyższym niż przeciętnie wśród tych naszych państw porównawczych, to może wcale nie być taką najbardziej pesymistyczną.

To była decyzja budząca bardzo dużo kontrowersji wtedy, ponieważ oparta w zasadzie tylko i wyłącznie na tym aspekcie instytucjonalnym i podjęta w sytuacji, kiedy parametry makroekonomiczne, także dotyczące deficytu i długu publicznego, nie budziły większych wątpliwości.

Ten podkreślany także przez FIC-a dużo silniejszy niż w państwach z grupy porównawczej wzrost gospodarczy jest elementem, który będzie nam ułatwiał radzenie sobie z podwyższonymi deficytami.

I cykle koniunkturalne przychodzą i odchodzą, jest to niezmienne, nie mamy na to wpływu i można w ciemno zakładać, że pewnie w perspektywie najbliższych 3-5 lat przed nami okres gorszej koniunktury, kiedy to nie będzie już też taki czynnik ułatwiający nam radzenia sobie z tymi podwyższonymi deficytami.