Mentionsy
Niebezpieczna gra w polexit. Imielski i Kondzińska komentują
Czy Prawo i Sprawiedliwość brnie w polexit? Czy przelicytuje Grzegorza Brauna w radykalnych hasłach i zgarnie jego elektorat w 2027 roku? Czy straszenie PiS-em i polexitem przez koalicję rządzącą nie wywoła odwrotnego skutku do zamierzonego? – Jeśli przez 1,5 roku będą opowiadać tylko o polexicie, to ludzie będą tak zmęczeni, że przy urnach powiedzą, że im jest już wszystko jedno – zauważa Agata Kondzińska. Na podcast „” zapraszają Roman Imielski, I zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, oraz Agata Kondzińska, dziennikarka działu Kraj. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Gościnie, Agata Kondzińska, nasza specjalistka od PiSu, Roman Imielski.
Czy PiS brnie w polexit i dlaczego?
My bardzo dużo o takich rzeczach piszemy w Gazecie Wyborczej.
Ty w jednym z programów wcześniejszych powiedziałeś, że nie jesteś pewna, czy to aby nie jest taki zając troszkę i czy nie zostanie zmieniony przed wyborami, jednak jest dużo czasu do nich, może zostać jeszcze wymieniony, bo na ostatniej prostej PiS wiele robił wymian takich.
Myślę, że PiS bawi się zapałkami w pobliżu ognia i z taką nadzieją, że nie będzie iskry, która zapruszy i z tego miniogniska zrobi się wielki pożar, co oznacza, że być może jest tak, że nawet jeśli na potrzeby polityki będą stosować antyunijną opowieść, co robią oczywiście, bo oni mówią, że Unia jest zła, ale nie mówią,
Eurodeputowany PiS, specjalista od energii, który już dawno ostrzegał, bardzo dawno, kilkanaście lat temu, od uzależniania się od Rosji.
On mniej więcej napisał właśnie coś takiego, że prawica nie ma...
Ja się nie zapisywałem do partii eurosceptycznej.
I to w skrajnym przypadku przepisy mówią tak, że wystarczy, żeby na sali obrad było co najmniej połowa posłów plus jeden, czyli 231 posłów i z tej większości 231 można przegłosować takie prawo.
Jeśli prezydent chce rozpisać jakieś referendum w kraju, idzie do Senatu i Senat daje.
Gdzieś pomiędzy PiS-em a Konfederacją Mencena, czy raczej Konfederacją Mencena, czy raczej Braun?
No bo taka wydaje się, że jest to łatwa piłka podana Donaldowi Tuskowi i koalicji rządzącej, że oni będą teraz okładać pałką właśnie taką, wszystko będą zrzucać do polexitu, że PiS to jest jednoznaczny polexit.
Wiesz o co chodzi, że nie możesz tylko starczyć PiS-em.
Nie miał wyjścia za bardzo Tusk, bo wystawienie Czarnka spowodowało, tak jak napisał, że ma trzy konfederacje przeciwko sobie.
Może państwo by myślą jakiś zamiennik, bo... O, to poprosimy o wpisy.
Ale przecież PiS, tak jak tutaj mówimy, też ma ogromne problemy.
Ostatnie odcinki
-
Mateusz Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Roma...
21.04.2026 04:00
-
Dlaczego w Polsce tak trudno zdać egzamin na pr...
20.04.2026 04:00
-
Człowiek Roku Gazety Wyborczej. Kogo wybiorą cz...
19.04.2026 04:00
-
Ppłk. Korowaj: Zwycięstwo nad Iranem byłoby por...
18.04.2026 04:00
-
Konfederacja łowi nowych wyborców. Na co gra Bo...
17.04.2026 04:00
-
Węgierskie wybory a polska polityka. Komentują ...
16.04.2026 04:00
-
Moskwa płacze po wyborach na Węgrzech
15.04.2026 04:00
-
Relacja Michała Kokota: Zwycięstwo TISZ-y na Wę...
13.04.2026 14:43
-
Awantura o koty
13.04.2026 04:00
-
Armia czeka na zmianę władzy? Gen. Różański: Na...
11.04.2026 03:55