Mentionsy
Mistrzowie Słowa: Jak Michał Nogaś szukał Alice Munro, która zniknęła po Noblu
Ciepła, ale ironiczna. Tak mówią ci, którzy poznali kanadyjską pisarkę. Mówią o niej też, że jest "mistrzynią opowiadania". Zgadzam się ze zdaniem amerykańskiej pisarki Cynthii Ozick, która nazwała ją "nowym wcieleniem Czechowa". A o wywiadzie z Alice Munro marzyłem od lat. W weekendowym wydaniu przypominamy odcinek podcastu „Mistrzowie Słowa”, w którym Piotr Głowacki czyta tekst Michała Nogasia "Zbyt wiele szczęścia". Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Wtedy też wzięła ślub z Geraldem Fremlinem, kartografem, z którym zamieszkała w Clinton.
W leżącym 200 kilometrów na północ od Toronto, Clinton, mieszka około 3000 osób.
Motel znajduje 18 kilometrów na północny zachód od Clinton, tuż przed Goderich nad jeziorem Huron.
Wraz z kluczami do pokoju dostaję egzemplarz lokalnej gazety Clinton News Record.
Alice Munro Sells Clinton głosi na główek artykułu zilustrowany zdjęciem pięknego białego domku.
Jak się okazuje, pisarka sprzedała dom bez rozgłosu, a jej rodzina dwukrotnie sprzeciwiła się propozycjom burmistrza Clinton Jimma Gina, który w imieniu lokalnej społeczności chciał odkupić go od noblistki, by stworzyć w nim muzeum.
Kupcem okazał się anonimowy, wieloletni mieszkaniec Clinton, który nabył nieruchomość dziewięć dni po jej wystawieniu.
Scott Rosher z firmy, która zajęła się sprzedażą domu, mówi Clinton News Record.
To z Clinton najkrótszą trasą ponad 300 kilometrów na południowy wschód.
Następnego dnia jadę do Clinton.
160 Frederick Street, Clinton, Ontario.
Bill mieszka w Clinton ze swoją partnerką od prawie 20 lat i ożywia się, gdy słyszy, że przyjechałem zobaczyć dom noblistki.
6 października 2017 roku, w czwartą rocznicę przyznania pisarce Nobla, w Clinton zaroiło się od ochroniarzy, a przed domem, przy 160 Frederick Street, zaparkowała kawalkada samochodów, z której wysiedli premier Kanady Justin Trudeau i jego żona Sophie.
Najważniejszy ślad obecności Monroe w Clinton zniknie, ale z pewnością są inne.
Wkrótce po przeprowadzce do Clinton w 1978 roku...
Dlatego pierwsze kroki w centrum Clinton kieruje do biblioteki.
Clinton zapewnia intymność, więc myślę, że było jej tu z nami bardzo dobrze.
Ale czy nadaliście jej honorowe obywatelstwo Clinton?
Ale wcześniej skocz w Clinton na kawę do Bartlew's.
Port Hope jest miastem pięciokrotnie większym od Clinton.
Port Hope, Wynnum, Clinton.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Tomczyk: "To nie Ukraina decyduje". Rakiety Pat...
29.07.2026 08:10
-
Kto jest kim w drużynie Morawieckiego?
28.07.2026 08:10
-
W kampanii szykuje się nawalanka
27.07.2026 08:10
-
Imielski i Kondzińska. Tajna trójka próbuje skl...
23.07.2026 07:20
-
Zwycięska Ukraina zagrożeniem dla Polski nie bę...
22.07.2026 04:00
-
„Stul pysk!”. Nowe standardy wewnątrz PiS. Wiel...
21.07.2026 04:00
-
Prymas Polski pisał do papieża, że pogrom kiele...
18.07.2026 04:00
-
Na 900 rosyjskich Iskanderów, Europa produkuje ...
17.07.2026 04:00
-
Czarnek zaprosił Putina do Polski. Kaczyński wy...
16.07.2026 04:00
-
Czarzasty: W Polsce jest dobry czas na złe rzec...
15.07.2026 04:00