Mentionsy

8:10
8:10
25.05.2024 03:19

Mistrzowie Słowa: Fiński wzór szczęścia

Pippi nie porównuje się do innych. Nie ma kompleksów. Być może dlatego, że nie chodzi do szkoły - w podcaście "Mistrzowie Słowa" Anna Ilczuk czyta tekst Macieja Jarkowca "Fiński wzór szczęścia", który ukazał się w ramach programu "Jutronauci". Co tydzień w sobotę publikujemy dla klubowiczów "Wyborczej" jeden tekst czytany przez wybitne aktorki i wybitnych aktorów. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Lindgren"

Chwilę później dzieci, a za nimi rodzice, pędzą do bramy z napisem Astrid Lindgrens Werdl.

Lindgren od dwie dekady wyprzedziła rock'n'rollowy bunt przeciw szkole, którego hymnem stał się protest song Pink Floydów Another Brick in the Wall.

Inną inscenizacją, jaką można obejrzeć w świecie Astrid Lindgren, jest słynny rozdział z Emila ze Smalandii, w którym głowa tytułowego bohatera klinuje się w wazie z rosołem, co wymusza wyprawę do lekarza i pozwala pacjentowi na niemycie uszu.

Lindgren, która wtedy miała już w Szwecji status instytucji, została jedną z inicjatorek ustawy o całkowitym zakazie stosowania kary cielesnych wobec dzieci.

Aktor grający go w Astrid Lindgren's World zasługuje na Oscara.

Kolejna cecha nieśmiertelnych bohaterów Lindgren.

Bierze je do siebie dopiero, gdy wychodzi za Sture Lindgrena w 1931 roku.

Lindgren też chciała taka być.

Choć dorośli niemal zawsze u Lindgren są osobami drugiego planu, jednym z wyróżników jej powieści jest więź między nimi a dziećmi.

1 września 1939 roku Astrid Lindgren zaczęła pisać dziennik.

Dzień po dniu Lindgren opisywała strach i napięcie, niepewność jutra, jakie towarzyszyły jej rodzinie i innym Szwedom.

W 1978 roku w przemówieniu, jakie wygłosiła Lindgren, odbierając pokojową nagrodę księgarzy niemieckich, powiedziała Może po całych tysiącleciach nieustannych wojen powinniśmy zadać sobie pytanie,

Życie Astrid Lindgren w przeciwieństwie do życia dzieci z Bullerbyn nie było idyllą.