Mentionsy

8:10
8:10
21.03.2026 04:55

Kosiniak-Kamysz: Interes partyjny napisał weto dla Nawrockiego

Będę mówił jasno i wyraźnie, gdy pan prezydent popełnia błędy. To weto to błąd. To weto jest niebezpieczne. To weto nie buduje bezpieczeństwa Polski. To pierwsza tak fundamentalna ustawa zawetowana przez któregokolwiek z prezydentów - mówi wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w podcaście "Przysposobienie obronne". Jak weto Nawrockiego wpłynie na polską armię? Co na to najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego? Czy szef MON oczekuje przeprosin od Karola Nawrockiego za zawetowanie ustawy SAFE? Co z pomysłem prezydenta Nawrockiego i szefa NBP Glapińskiego na program „SAFE 0 procent”? Czy rząd ma „plan B”? Na podcast zaprasza Dorota Roman.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "PiS"

Panie premierze, czy brak podpisu pod ustawą dotyczącą sejf to najgruzniejsze z wet prezydenta Karola Nawrockiego dla Polski?

Teraz interes partyjny napisał to weto dla pana prezydenta.

Który jest już dzisiaj zawieszony, czy za chwilę już będzie wyrzucony z PiSu.

Po drugie w Senacie zadał bardzo mądre pytanie, które dzisiaj moim zdaniem jest gigantycznym problemem dla PiSu.

Czyli on po pierwsze pokazuje PiSowi to, co dzisiaj mówicie, że oni nie mogą tak robić.

Profesor Dudek, który tak konsekwentnie od jakiegoś okresu określa Karola Nawrockiego jako jednego z najbardziej niebezpiecznych ludzi, jacy pojawili się w polskiej przestrzeni publicznej i to jest cytat, to po tym sejf pan, zwłaszcza szef MON, podpisałby się pod tę tezę?

Zaskakuje mnie tylko, że przez cztery lata nie ma zysku NBP, a jak się pojawia problem dla prezydenta, bo gdyby nie miał tej alternatywy do przedstawienia, to moim zdaniem podpisał ustawę.

Jeżeli są te pieniądze i one dziś mogą trafić, dziś, jutro, za rok tam jest napisane de facto, bo najpierw mają być pożyczki też.

Jeżeli NBP ma zysk, najprościej byłoby, jakby wpłacił na mocy obowiązujących przepisów.

To doceni pan też podpis, który jest wyświetlany pod wideo z pana rozmową, który to podpis brzmi tak.

Kompletnie mi on nie dziwi, ten wpis.

Dlatego bez roli NBP ustawa byłaby podpisana.

Polityczne wziął bardziej pod uwagę pan prezydent podpisania przez niego tej ustawy.

Pan prezydent zaproponował Donaldowi Tuskowi podpisanie ponadpolitycznego porozumienia w tej kwestii.

Ta niepisana umowa, bo ona może nie została podpisana, ale była realizowana, niepisana umowa została jednostronnie wypowiedziana przez Pałac Prezydencki.

Przecież to, co ja odziedziczyłem po moim poprzedniku, który tylko podpisywał kontrakt, a nie dbał o zabezpieczenie logistyczne, rozwój infrastruktury w ogóle.

No i wtedy PiS mówi, nie możemy zmarnować takiej okazji, jaką jest Sejf, ale ten nieudolny rząd na pewno nie osiągnie sukcesu.

Tak, pisze, są grafiki, to jest wielka szansa na modernizację.

Osiągamy sukces, no to nie mogą tego przeżyć, to piszą, no tak, wygrali te pieniądze, ważne, bardzo istotny program, ale na pewno je źle wydadzą, więc publikuje listę rzeczy, na którą trzeba to wydać.

Zmienia się nastawienie wielu polityków w PiS-ie, którzy chcieli głosować za sejfem.

Zasady są opisane w rozporządzeniu.

Podpisywali się pod tym rozporządzeniem dwa miesiące temu.

Od trzech tygodni się po prostu pod nim nie podpisują.

My to wpisaliśmy do uchwały.

Wpisaliśmy Tarczę Wschód jako element finansowany z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Mobilność militarna w części może też się wpisać w tarczę wschód, może przez fundusz drogowy.

Ale czy to są pieniądze amerykańskie, budżetu, Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych czy z SEIF, to nie ma na etapie negocjacji, w momencie podpisania kontraktu, musi mieć zapewnione finansowanie.

Mamy jakąś listę, która będzie jednym podpisem zawarta wszystkich projektów i że to jest... Nie, każdy kontrakt jest osobno negocjowany.

Jakie są bzdury wypisywane w internecie.

To jest ta niechęć do Unii Europejskiej z biegiem lat w PiS-ie narasta.

To, co wygaduje pan Braun, mówiąc o eurokołchozie, o rozwaleniu tego wszystkiego, to jest bardzo mocno wpisane w strategię Federacji Rosyjskiej.

Myślę, że takie poglądy pana prezydenta często są dużo bliższe Konfederacji niż PiS-owi nawet.

Mam nadzieję, że nie będzie się wpisywał w tę narrację brownowską, bo to byłoby bardzo niebezpieczne.