Mentionsy
Jutronauci: Tylko bez żadnych wiadomości, poproszę!
Digital News Report wydawany przez Reuters Institute for the Study of Journalism na Uniwersytecie Oksfordzkim to jedno z najważniejszych źródeł informacji o globalnych trendach w konsumpcji wiadomości. Najnowsza edycja raportu wskazuje, że 39 proc. badanych na świecie aktywnie unika wiadomości, głównie z powodu przerażających tematów, takich jak wojny, kryzysy polityczne i katastrofa klimatyczna. A kiedy już sięgamy po wiadomości, wolimy oglądać, a nie czytać, często wybierając platformy, takie jak YouTube czy TikTok. Tam influencerzy "na chłopski rozum objaśniają nam świat". Aleksandra Sobczak, wicenaczelna "Wyborczej", oraz dr hab. Jacek Wasilewski z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego, dyskutują o tym z Vadimem Makarenką z firmy Statista. Więcej tekstów i rozmów o przyszłości znajdziesz w najnowszej edycji programu "Jutronauci": https://wyborcza.pl/jutronauci
Szukaj w treści odcinka
na ruch z social mediów, który nagle na skutek tych działań Facebooka, tak zwanej depriorytetyzacji wiadomości spada, potem liczyły na ruch z wyszukiwarek, czyli głównie z Google'a, ale tam z kolei zachodzi rewolucja AI, no i Google już ćwiczy tak zwane AI overviews, czyli takie ramki u siebie pod paskiem wyszukiwania, w których to ramkach udziela bezpośrednio odpowiedzi na zadane pytanie wyszukiwarce.
najpierw przez dzieci, teraz już wiemy, że ta epidemia depresji, lęków ma związek z algorytmami social mediów, ale też wiemy już, że to są też problemy dorosłych i te informacje zaczynają wyciekać, bardzo ciężko jest z nimi dotrzeć do odbiorcy masowego, ponieważ te treści nie pokazują się w Google, nie są promowane w serwisach społecznościowych, bo takie treści rzeczywiście trzeba wejść do serwisów directowych, piszą o tym,
Natomiast Jacek powiedział takie zdanie, z którym się głęboko zgadzam, że nie ma darmowych obiadów, ale jest pewien wyjątek, ponieważ są darmowe obiady choćby dla Google'a, który...
I za tę pracę Google nie płaci.
Ostatnio Kanada z dosyć dużym sukcesem, ponieważ wydawcy kanadyjscy zostaną wynagrodzeni przez Google.
Czy najpierw Google w...
No tak, ale zanim Google dojdzie do tego, że powinien płacić, albo zostanie zmuszony do tego, że powinien płacić, to najpierw wprowadzi te swoje wspomniane już przeze mnie AI overviews, tam gdzie będzie odpowiadał na te pytania.
Amerykańscy dziennikarze zadali takie prowokacyjne pytanie Google'owi, jak często powinienem jeść kamienie i
No i wpisałam w wyszukiwarkę Google'a jakieś podstawowe hasło związane z kandydaci do Europarlamentu w Warszawie i to, co mi wypluł Google właśnie w ramach testowania tej usługi, o której Wadim opowiadałeś, to była lista polexit.
Kolejne były już na scrollach dużo niżej, żeby zobaczyć prawdziwe listy, pełne listy, musiałam sobie kliknąć w link u wydawcy, natomiast to, co proponował Google, to był polexit.
Jeszcze wracamy... Czy Google proponował to w trybie incognito, czy w trybie, że tak powiem... Nie było w trybie incognito.
Ostatnie odcinki
-
O kondycji psychicznej Donalda Trumpa
22.04.2026 04:00
-
Mateusz Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Roma...
21.04.2026 04:00
-
Dlaczego w Polsce tak trudno zdać egzamin na pr...
20.04.2026 04:00
-
Człowiek Roku Gazety Wyborczej. Kogo wybiorą cz...
19.04.2026 04:00
-
Ppłk. Korowaj: Zwycięstwo nad Iranem byłoby por...
18.04.2026 04:00
-
Konfederacja łowi nowych wyborców. Na co gra Bo...
17.04.2026 04:00
-
Węgierskie wybory a polska polityka. Komentują ...
16.04.2026 04:00
-
Moskwa płacze po wyborach na Węgrzech
15.04.2026 04:00
-
Relacja Michała Kokota: Zwycięstwo TISZ-y na Wę...
13.04.2026 14:43
-
Awantura o koty
13.04.2026 04:00