Mentionsy

8:10
8:10
12.04.2024 04:00

Jutronauci: Szukając nieoczywistych powiązań możemy znaleźć zbrodniarzy

W filmach szpiegowskich wystarczy kilka uderzeń w klawiaturę komputera, by znaleźć kryjówkę gangu, broń oraz auta, którymi się posługuje, a następnie skierować pod właściwy adres jednostkę specjalną. To już nie jest fikcja. Oprogramowanie łączące i porównujące ze sobą miliardy zostawionych przez nas śladów pozwala skutecznie ścigać oszustwa ubezpieczeniowe, pranie brudnych pieniędzy albo nawet zbrodnie wojenne. Stoją za tym tzw. grafowe bazy danych, którymi zajmują się m.in. amerykański gigant Palantir oraz notowana na warszawskiej giełdzie spółka DataWalk. Wśród klientów tej ostatniej są Departament Sprawiedliwości USA oraz ONZ. Czym są bazy grafowe i jak działają? Vadim Makarenko z firmy Statista szuka odpowiedzi u Pawła Wilczyńskiego, prezesa DataWalk. Więcej tekstów i rozmów o przyszłości znajdziesz w najnowszej edycji programu "Jutronauci": https://wyborcza.pl/jutronauci

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "ONZ"

Naszym klientem jest ONZ i tam współpracujemy z różnymi agendami, które zajmują się śledzeniem i tropieniem zbrodni przeciwko ludzkości na kilku kontynentach, bo wojna na Ukrainie nie jest jedyną dzisiaj wojną, gdzie...

Jeśli chodzi o Ukrainę, to probono zrobiliśmy taki projekt z Amazonem i z właśnie potegidą ONZ po to, żeby w sytuacji, kiedy zbierane były informacje o Buczy, Irpieniu i jeszcze innych

wraz z policją ukraińską te dane szybko zabezpieczyć i powiązać i faktycznie to jest coś, co jednak z kilku inicjatyw naszej firmy zrealizowaliśmy w pierwszym roku tej wojny, ale to nie jedyna rzecz, którą staramy się dla naszego sąsiada zrobić, czy to pod egidą ONZ, czy już bezpośrednio.