Mentionsy

8:10
8:10
04.11.2024 05:00

Jak zagłosuje Polonia w USA?

Aleksandra Zbroja z Dużego Formatu, rozmawia z Ewą Winnicką, autorką książek: "Nowy Jork zbuntowany", "Greenpoint. Kroniki Małej Polski", "Miasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie", a także autorką reportażu opublikowanego w magazynie "Gazety Wyborczej" Wolna Sobota: "Jeśli Kamala Harris i Donald Trump mówią o Polakach, to znaczy, że wyczerpali już wszystkie pomysły" (https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,31388699,jesli-kamala-harris-i-trump-mowia-o-polakach-to-znaczy-ze.html). Kim jest amerykańska Polonia? Który kandydat ma u Polonii większe szanse? Czy Polish vote w ogóle istnieje? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Greenpoint"

Nowy Jork zbuntowany, Greenpoint, Kroniki Małej Polski oraz najnowszej, absolutnie fascynującej opowieści Miasteczko Panna Maria Ślązacy na Dzikim Zachodzie.

Na Greenpointie też był taki moment, kiedy na dwóch końcach głównej ulicy, czyli Manhattan a Venue, mieszkali ludzie z Podlasia i też z Podkarpacia.

A powiedz, pamiętasz swoją pierwszą wizytę na Greenpoint'cie?

I potem pojechałam również metrem na Greenpoint.

Ale bardzo żywego, to znaczy, wiesz, ten Greenpoint wtedy to był, tętnił tym polskim życiem.

Wtedy się zorientowałam, jak wyglądają, jak wygląda turnie polskich gwiazd muzyki rozrywkowej, no bo one występowały też na Greenpointzie w Klubie Europa.

A w twoich książkach obraz Polaków jest szalenie zniuansowany, wielowymiarowy, a mimo to, jak wskazałaś w jednej z rozmów, bo posłuchałam i poczytałam trochę rozmowy z tobą przed naszym spotkaniem dziś, mówisz, że na przykład po książce Greenpoint Kroniki Małej Polski niektórzy czytelnicy, czytelniczki poczuli się zaatakowani.

Natomiast chyba najsilniejsze reakcje faktycznie były po książce o Greenpointzie, dlatego że tam też są opowieści ludzi, z których częściowo ja też znam, których uważam za swoich bardzo dobrych znajomych.

I to też mnie zaskoczyło, że ten Greenpoint, w którym ci ludzie żyją teraz, czyli taki bardzo już wielokulturowy, wielonarodowościowy, zgentryfikowany bardzo mocno, gdzie

Właśnie, bo to nie jest ten Greenpoint z lat 80-tych już teraz.

I opowiedzenie, że sięgnięcie do historii Greenpointu, czyli do tych faktów, że był to przez bardzo wiele lat taki najbardziej zapuszczony...

Oni mieli kompletnie w nosie to, co tam się dzieje, więc nie było żadnych sił przez bardzo wiele lat, które by powstrzymywały, nie wiem, władzę Nowego Jorku, a wcześniej Brooklynu przed połączeniem tych pięciu dzielnic, żeby na tym Greenpoint'cie były wszystkie możliwe oczyszczalnie ścieków, rzeźnie, spalarnie śmieci.

I to była też rzeczywistość Greenpointu, oprócz fabryk, które tam były, które były miejscem pracy dla tych ludzi, którzy całymi masami przepływali z Europy.

I że na ten Greenpoint przyjeżdżali też ludzie polscy, którzy wykonywali...

No jeszcze ja rozmawiałam z ludźmi, którzy mieszkali 20 lat na Greenpointcie.

Teraz przy okazji pracy nad programem takim telewizyjnym, czy też takim miniserialem dokumentalnym o ludziach na Greenpointzie.