Mentionsy
Jak słodka niczym wata cukrowa piosenkarka country stała się kulturowym fenomenem - Taylor Swift
Zaczynała jako słodka jak wata cukrowa z posypką piosenkarka country, dziś jest kulturowym fenomenem analizowanym przed ekspertów. Oprócz tego, że od lat sprawia, że rzesze dziewcząt i kobiet niezmiennie płaczą i śmieją się przy jej piosenkach, jest w stanie też sprawić, by miliony ludzi poszły głosować przeciw zamordystycznym zapędom trumpowców. Jej ostatnia trasa koncertowa tylko w USA wygenerowała dochód taki jak Igrzyska Olimpijskie w Pekinie, dzięki czemu Stanom Zjednoczonym w ostatnim kwartale roku wzrosło PKB. Jakby tego było mało, recenzenci całkiem serio piszą o niej jako o następczyni Boba Dylana czy Bruce’a Springsteena, a na amerykańskich uniwersytetach jej tekstom poświęca się seminaria literaturoznawcze. W najnowszym odcinku Herstorii Wysokich Obcasów Natalia Waloch i Katarzyna Wężyk opowiadają o Taylor Swift.
Szukaj w treści odcinka
I nie tylko dla tak zwanych Swifties.
Dzisiaj podcast Her Story i nie tylko dla tak zwanych Swifties.
I to był wielki triumf Taylor Swift, której album Midnight wybrano płytą roku.
Swift przebiła tym samym rekordowy wynik Franka Sinatry, Ola Simona i Stevie'ego Wondera, którzy mieli po trzy takie wyróżnienia.
Zapraszam Państwa w imieniu Natalii Waloch i Katarzyny Wężyk, czyli autorek podcastu Her Story, do wysłuchania odcinka właśnie o Taylor Swift.
I tu właśnie robi się ciekawie, bo ekonomiści są zdania, że gospodarkę napędziły przede wszystkim koncerty Tyler Swift i Beyoncé oraz jednoczesna premiera dwóch kinowych hitów Barbie Oppenheimera, z których to Barbie zarobił chyba z półtora miliarda, więc tutaj też dziewczyny triumfują.
My zajmiemy się pierwszą na podium Tyler Swift, której trasa koncertowa w samych tylko USA wygenerowała 4,6 miliarda dolarów przychodu, czyli mniej więcej tyle, ile wygenerowały całe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie.
Jej rodzice, Andrea i Scott Swiftowie, pracowali w finansach, choć matka w pewnym momencie pożyciła karierę i została pełnoetatową panią domu.
W tymże Miss Americana Swift pokazuje swoje pisane od czasów podstawówki pamiętniki i mówi, że od zawsze jej naczelną zasadą było być dobrą i czynić dobro.
Bo jeśli bowiem istnieje ktoś, kto mógłby uosabiać tą taką figurę dziewczyny z sąsiedztwa, tej takiej dobrej dziewczyny, uśmiechniętej, miłej, sympatycznej, uroczej, no to tym kimś jest właśnie Tyler Swift.
No ale to nie ta opowieść, bo ścieżka Swift nie była pełna kłód i cierniowych zarośli.
Po czwarte, Swift jest naprawdę pracowita jak diabli, a do tego miała pełne wsparcie rodziców, w tym zwłaszcza matki.
Wzięłam taki mem, Tyler Swift w męskim towarzystwie podpisany jako rzadkie, naturalne zdjęcie Tyler Swift w towarzystwie następnej piosenki.
Kiedy bowiem 19-letnia, czy bardzo młodziutka, oszołomiona Swift dziękowała za nagrodę, ona była w szoku, no bo była jednak z innego świata, z tego świata country.
I sala zaczęła buczeć, a ta zdezorientowana i oszołomiona Swift była przekonana, że wygwizdują i przeganiają ze sceny właśnie ją, więc dla niej to był szok.
Druga płyta Swift, Fearless, była na szczycie listy Billboardu, już na szczycie, bo ta pierwsza to była gdzieś tam niżej, a Taylor dostała dzięki niej cztery pierwsze statuetki Grammy, w tym za album roku.
Na przykład media będą zauważać, że Swift osiągnęła to, co wcześniej udało się tylko Beatlesom.
New York Times napisał, że, tu cytat, tworząc pop bez nawiązań do współczesności, panna Swift celuje wyżej, w ponadczasowość, do której niewielu artystów aspiruje.
W artykule wyborczej Moja Staniszewska pisze o Serge Donatonie Bate, naukowcu, który w poważnym eseju dla nie mniej poważnego brytyjskiego Sunday Timesa, który on zatytułował, uwaga, dlaczego Tyler Swift jest gigantem literatury, wyznał, że koncert Swift, jeden z tych na trasie w Arastor, był jedną z najwspanialszych nocy jego życia.
Taylor Swift jest prawdziwą poetką.
Z kolei Suzanne Garfinkel Crowell, amerykańska psychiatrka dzieci i dorosłych, napisała dla New York Timesa esej, w którym zanalizowała wpływ Swift na jej pacjentów, bo się okazuje, że do niej przychodzi masa ludzi, którzy po prostu opowiadają o wpływie piosenek Taylor Swift na ich życie.
I do jakiego stopnia traktują Swift niemal jak starszą siostrę, która przeprowadza ich przez trudne doświadczenia i też o tym, jak wielkimi dla nich przeżyciami są koncerty jej, kiedy mogą ją wreszcie zobaczyć.
Jako młoda, ładna, ubrana w brokat i róż kobieta, Swift musiała jednak też zebrać odpowiednią ilość batów od świata, który nie bardzo hołubi takie właśnie kobiety.
A w teledysku nagi manekin z twarzą Swift leżał w łóżku z różnymi osobami, między innymi z Donaldem Trumpem.
I do sprawy wmieszała się jeszcze Kim Kardashian, też duża persona popkultury i amerykańskiego show biznesu, która wrzuciła do sieci filmik z rozmową Westa ze Swift, który jakoby miał pokazywać, że Taylor się zgodziła na taki pasus w tej piosence i na całą tę seksualną otoczkę.
Kim nazwała Tyler wężem, wideo patrzyła hashtagiem TylerSwiftIsASnake i tenże hashtag zaczął się rozchodzić lotem błyskawicy.
Zaraz potem dołączył kolejny TylerSwiftIsCanceled.
Wkurzają zawsze niezliczone masy ludzkie resentyment rzeczy ludzka, więc komentariat internetowy ruszył z dziką szarżą na Swift, którą nazywano kłamczuchą, podstępną małpą i wyrachowaną żmiją, która zrobi wszystko, by osiągnąć sukces.
Swift, no nic dziwnego, się podłamała.
Swift przekonała się o tym w 2013 roku, kiedy to ręka pewnego DJ-a po nagraniu audycji radiowej powędrowała pod jej spódniczkę i na pośladek.
No, Swift poskarżyła się na gościa.
Do tego, słuchajcie, ten moment, kiedy on łapie Swift za tyłek, złapano na zdjęciu.
I w tym dokumencie na Netflixie jedną z takich bardziej poruszających scen jest ta, kiedy Swift siedząc na kanapie ze swoimi ludźmi, czyli z ekipą i z rodzicami, oznajmia, że zamierza zaangażować się politycznie po raz pierwszy.
Ale Swift się nie zniechęciła.
Przechodząc tę przemianę i dokumentując ją, a jakże, w kolejnych piosenkach, Swift wyprzedaje bilety w takich ilościach i za takie ceny, że rządy państw dosłownie błagają ją, żeby uwzględniła ich kraje w swojej trasie koncertowej, wiedząc, że naprawdę może pomóc ich gospodarce.
No ja się trochę boję, bo jakby fantki Taylor Swift są potężną siłą.
Ludzie się cieszyli, że właśnie już kupili bilety i to tacy, których bym się nawet nie spodziewała, o to, że są fanami Taylor Swift.
Bo wydaje mi się, że jeszcze trochę być może będziemy mówić o kolejnej fali feminizmu pod tytułem Taylor Swift, bo ona może mieć bardzo duży wpływ na dziewczyny, które niekoniecznie będą czytać Bell Hooks, niekoniecznie będą czytać biografię Glory Steinem, bo to nie jest już to pokolenie, być może to nie są te idee.
Natomiast załapują pewną ideę bycia niezależną, silną, też finansowo niezależną i wypowiadającą się na różne tematy kobietą od właśnie Taylor Swift.
mega uprzywilejowanych kobiet jako ikony feminizmu albo osoby, które uratują feminizm, bo Tyler Swift tak naprawdę, jak ktoś jest tak bogaty jak Tyler Swift, to feminizm nie potrzebuje.
Więc owszem, fajnie, że Taylor Swift śpiewa pop feministycznej piosenki.
To jest fajne, ale zbawczyni feminizmu, czy też feminizmu Tyler Swift.
Feminizm Tyler Swift, znaczy feminizm, czy tam fala feminizmu Tyler Swift jest dla mnie trochę jak fala feminizmu Linien.
Znaczy oczywiście życzymy sobie też czarnej Taylor Swift z zupełnie inną historią, tak?
Taylor Swift, która powinna być na to zupełnie totalnie odporna, też tego doświadczała.
Także nawet Taylor Swift potrzebuje feminizmu, mimo że mówi, że być może nie potrzebuje, więc właśnie chyba jednak potrzebuje.
Ja mam z tym właśnie problem, że widzę Tyler Swift i widzę tą naprawdę piękną kobietę, świetnie zrobioną, dopracowaną w każdym szczególe.
ale podobnie jest Taylor Swift.
Ale my opowiadając o her story Taylor Swift, no nie mówimy chyba tylko o jej urodzie, nie?
No sorry, ale gdyby Taylor Swift była...
Lajkujcie, piszcie, co myślicie o Taylor Swift.
Napiszcie właśnie, jaki jest wasz stosunek do Taylor Swift, a może waszych córek, czy też koleżanek córek, bo może macie młode dziewczyny, młode kobiety w swoim otoczeniu i ich zdanie bardzo by nas interesowało.
Ostatnie odcinki
-
Co Fenicjanie mówią o współczesnym Libanie
23.02.2026 05:00
-
Szpieg w MON. Ppłk rez. Maciej Korowaj: Nie mam...
21.02.2026 05:00
-
Sławek Kamiński o kulisach pracy fotoreportera
20.02.2026 05:00
-
Montownia czy industrialny hub? Jak wygląda pol...
19.02.2026 05:00
-
Tak PiS i Karol Nawrocki igrają z naszym bezpie...
18.02.2026 05:00
-
Co dalej z NATO po konferencji w Monachium
17.02.2026 05:00
-
Benzodiazepiny. Uzależnienie zaczyna się u lekarza
16.02.2026 05:00
-
Rosyjscy sportowcy może i są przeciwko wojnie, ...
14.02.2026 05:00
-
Dlaczego uwaga to dziś towar deficytowy?
13.02.2026 05:00
-
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Sz...
12.02.2026 05:00