Mentionsy
Jak mocno Rosja uzależniła się od Chin?
Bartosz T. Wieliński rozmawia z Wacławem Radziwinowiczem, byłym korespondentem „Wyborczej” w Rosji, o opublikowanym na Wyborcza.pl tekście Władisława Inoziemcewa nt. relacji chińsko-rosyjskich. Na czym polega uzależnienie Rosji od Chin? Czy to uzależnienie będzie się pogłębiało? Jakie korzyści z relacji z Rosją czerpią Chiny? I jaką rolę pełnią tu Stany Zjednoczone? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
I z tego tekstu właściwie wyciągam wniosek, że Rosja już nie jest takim podmiotem na skalę międzynarodową, jakim była, tylko stała się po prostu już w sumie państwem wasalnym albo quasi-wasalnym Chin.
Otóż to jest niesamowicie ważne dla Rosji, to jest wręcz fundamentalne, że Rosja od czasu, kiedy zrzuciła z siebie jarzmo tatarskie, a ostatecznie to się wydarzyło pod koniec XV wieku, była, jak oni to mówią, samodzierżawna.
Tymi kategoriami nie myśli się w Europie, no ale dla Rosjan, dla ich...
Wiadomo, że chodzi o materiały potrzebne do wojny, ale czego Rosja nie jest w stanie sama sobie wyprodukować?
Przede wszystkim to wygląda w ten sposób, że Rosja przez wojnę zrobiła fatalny interes, ponieważ do wojny jej głównym partnerem gospodarczym, tu chodzi i o eksport i o import, była Unia Europejska.
Ta gra się udawała i udawało się Rosjanom na bardzo dobrych warunkach, za bardzo dobre ceny, handlować z Europą i z Europy sprowadzać różne potrzebne im rzeczy.
Tak jak w stosunku do Europy Rosja była monopolistą sprzedającym, tak w stosunku do Rosji, teraz Chiny, są monopolistą kupującym.
I przy tym wszystko to, co daje im Rosja, oni mogą kupić gdzie indziej, a więc są w pozycji o wiele wyższej i to oni dyktują ceny, to oni dyktują warunki zakupu.
Natomiast Rosja nie może zrezygnować z zakupów tego, co jest jej niezbędne i do życia, przede wszystkim do prowadzenia wojny.
Ale to musi być troszkę upokarzające dla Rosjan, bo mam wrażenie, że oni Chińczykami raczej gardzą.
Przez propagandę przez lata, że Rosjanie to lepszy gatunek człowieka.
Tu jest trochę inaczej, bo wbrew tym hasłom Rosjanień, Chińczyk, bracia na wieki, bo tak jest dzisiaj,
I wiedzy o tym, co się dzieje w Rosji, to Rosjanie praktycznie nie mają.
I to też jest pogardel dla Rosjan, że oni nie muszą przychodzić, nie muszą zawładnąć czymś, oni po prostu kupują.
Są gotowi załatwić z Rosjanami każdy jeden biznes i Chińczycy to robią, oczywiście to jest ich korzyść, ale to robią kompletnie bezszczelnie.
Ale Chińczycy to wiedzą, że mogą takie interesy robić, ponieważ po prostu dali komuś łapówkę, przekupili i w ten sposób mogą sobie gospodarować i mają nieograniczony dostęp do tego wszystkiego, co ma Rosja.
Że po prostu Rosja nie ma wyjścia.
Ja przed chwilą czytałem taką analizę o walce Rosjan z Iranem.
Nawet w tej chwili Rosja daje coraz większe zniżki Chińczykom, żeby oni nie wpuszczali irańskiej ropy.
Im się bardziej opłaciło współpracować z innym regionem rosyjskim, z Jakucją, bo to jest bliżej, koszta są znacznie niższe dzięki temu, wydobycie jest tam tańsze, więc sobie, nie oglądając się na interes Rosjan ogromny, zrobili w ten sposób, a postawili na jakucki węgiel i na australijski.
W tej chwili Rosja się coraz bardziej zadłuża.
Nawet Rosjanie nie próbują z nimi rozmawiać, bo wiadomo, że kredytów ratujących budżet
Po drugie, bardzo ładnie to ujął właśnie Inoziemcew mówiąc, że to jest, że Rosja ze swoją wojną jest jak gdyby trałowcem dla
Rosja stała się globalnym pariasem, skompromitowała się.
Rosja pokazuje i pokazuje też Chinom,
Myślę, że spokojnie mogą mieć przekonanie, że jeżeli sobie Rosja radzi, to i my sobie poradzimy.
Rosjanie dzisiaj mówią o duchu Anchorage.
Ale najprawdopodobniej to polega tylko na tym, że udało się Putinowi powiedzieć, czego chce Rosja Trumpowi i jakie stawia warunki.
I na tym Rosjanie bardzo, bardzo grają i oni to sprytnie robią, że z jednej strony są niby rokowania pokojowe, których tam byleby tylko nic z nich nie wyszło, na tym zależy, żeby wyszło tylko jedno.
Ostatnie odcinki
-
Mateusz Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Roma...
21.04.2026 04:00
-
Dlaczego w Polsce tak trudno zdać egzamin na pr...
20.04.2026 04:00
-
Człowiek Roku Gazety Wyborczej. Kogo wybiorą cz...
19.04.2026 04:00
-
Ppłk. Korowaj: Zwycięstwo nad Iranem byłoby por...
18.04.2026 04:00
-
Konfederacja łowi nowych wyborców. Na co gra Bo...
17.04.2026 04:00
-
Węgierskie wybory a polska polityka. Komentują ...
16.04.2026 04:00
-
Moskwa płacze po wyborach na Węgrzech
15.04.2026 04:00
-
Relacja Michała Kokota: Zwycięstwo TISZ-y na Wę...
13.04.2026 14:43
-
Awantura o koty
13.04.2026 04:00
-
Armia czeka na zmianę władzy? Gen. Różański: Na...
11.04.2026 03:55