Mentionsy
Ghana. Jak dziś żyje się w kraju, który miał być inspiracją dla całej Afryki
Aleksandra Zbroja rozmawia z Maciejem Czarneckim, dziennikarzem i reporterem „Gazety Wyborczej”, który pojechał do Ghany śladami Kapuścińskiego. Opowiada o modelowej afrykańskiej demokracji, o polskich śladach w Ghanie, programie wyrównywania szans przez piłkę nożną, ale też o dziecięcym niewolnictwie. Reportaż Macieja Czarneckiego przeczytacie już dziś w papierowym „Dużym Formacie” i na Wyborcza.pl. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
I jakby, no przecież chociażby w Ganie ostatnie zdjęcie tego słynnego pomnika Kwamenkrumy, czyli ojca narodu nowoczesnej Gany, zostało zrobione przez Kapuścińskiego, zanim ten pomnik został zburzony w 66 roku, gdzie
Dlaczego akurat wybrałeś Gany, a nie żaden inny kraj?
Co prawda nie to, na co liczył Nkrumah, czyli zjednoczenie całej Afryki, bo on był panafrykanistą, który tak jak Kapuściński napisał czasami, że Nkrumah uważał się bardziej za prezydenta Afryki niż prezydenta samej Gany.
Natomiast marzył o zjednoczeniu kontynentu pod przewodnictwem Gany.
To był 1992 rok, kiedy Rawlings jakby dokonał tej tranzycji Gany do przejścia do systemu wielopartyjnego.
No i umówiłem się tam z Kładła Samoa, też taki piłkarz sześciokrotny mistrz Włoch, z Juventusem Turyn, gwiazda czarnych gwiazd, nomen omen, czyli tak nazywa się reprezentację Gany.
Te kraje bloku wschodniego i z Polski do Gany jeździli inżynierowie, architekci, budowali ten kraj, który wybił się na niepodległość, lekarze, nawet specjaliści od wycinki drzew.
Czy też działało to w drugą stronę, czyli studenci z Gany jeździli do Polski, między innymi ojciec Omeny Mensach, czyli znanej prezenterki TVN-u wieloletniej i filantropki, która...
Przeprowadzili się tam razem ponad rok temu i od tego czasu Piotr właśnie tam mieszka i pewnie za jakiś czas można się jakieś książki spodziewać kolejnej, tym razem na temat Gany.
To nie jest też moja ocena, tylko też rozmawiałem z profesor Anną Niedźwiedź, etnolożką z Uniwersytetu Jagiellońskiego, która jeździła do Gany, przez wiele lat prowadziła badania właśnie nad religijnością.
Czy tam przynajmniej wielki potop i on budował arki, zdaje się w dwóch miejscach, gany drewniane, żeby uchronić przed tym ludzi.
Na północ od Gany mamy Burkina Faso, gdzie od kilku lat rządzi po Zoma Postanu ten młody dyktator, czyli Ibrahim Traore.
Ostatnie odcinki
-
Mateusz Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Roma...
21.04.2026 04:00
-
Dlaczego w Polsce tak trudno zdać egzamin na pr...
20.04.2026 04:00
-
Człowiek Roku Gazety Wyborczej. Kogo wybiorą cz...
19.04.2026 04:00
-
Ppłk. Korowaj: Zwycięstwo nad Iranem byłoby por...
18.04.2026 04:00
-
Konfederacja łowi nowych wyborców. Na co gra Bo...
17.04.2026 04:00
-
Węgierskie wybory a polska polityka. Komentują ...
16.04.2026 04:00
-
Moskwa płacze po wyborach na Węgrzech
15.04.2026 04:00
-
Relacja Michała Kokota: Zwycięstwo TISZ-y na Wę...
13.04.2026 14:43
-
Awantura o koty
13.04.2026 04:00
-
Armia czeka na zmianę władzy? Gen. Różański: Na...
11.04.2026 03:55