Mentionsy
Gen. Polko: Wojnę wygrywa się ofensywą. Ukraina wobec Rosji nie musi być szlachetna, powinna atakować
Gościem Doroty Roman jest gen. Roman Polko, który dwukrotnie pełnił funkcję dowódcy jednostki specjalnej GROM, dowodził zagranicznymi misjami wojennymi i stabilizacyjnymi, był zastępcą szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Mówi o tym, jaką strategię wobec Rosji powinna przyjąć Ukraina oraz jakiego wsparcia potrzebuje od Stanów Zjednoczonych i Europy. Podcast powstał w ramach projektu The Eastern Frontier Initiative (TEFI) współfinansowanego przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są poglądami i opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko UE, która nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Czy możemy mieć zaufanie, że Trump nie dzieli się z Putinem jakimiś newralgicznymi informacjami, które otrzymuje na przykład z Zeleńskiego albo z NATO?
Natomiast same Stany Zjednoczone, tu też warto zauważyć, będą prowadziły czy realizowały wydatki na dotychczasowym poziomie.
partnerzy natowscy, europejscy, to żeby Stany Zjednoczone jednak utrzymały wsparcie na dotychczasowym poziomie, albo nawet większym poziomie, z zapewnieniem, że Europa przejmie tę odpowiedzialność, ale po prostu potrzebuje czasu.
Upokarzanie Ukrainy, stawianie jej w przedsionku do NATO czy do Unii Europejskiej, mimo że nawet nie podjęto jakichkolwiek negocjacji, to jest tak naprawdę młyn na wodę administracji Kremla.
Mamy Finlandię, Szwecję w NATO.
Mamy większe zrozumienie i silniejszy głos w NATO krajów północno-wschodniej flanki.
Czy armia ukraińska może przydać się NATO?
I to jest armia, która ma systemy uzbrojenia natowskie, ma systemy wymiany informacji, jest doświadczona praktycznie w boju.
To jest armia, która może być awangardą NATO, jeżeli wstąpi do sojuszu, a nie daj Boże, żeby tą armią, czy te siły, czy to wyposażenie...
Czy możliwe wejście jest Ukrainy do NATO bez zgody Rosji?
Ukraina de facto jest w NATO, powiem może brutalnie.
Przecież ma natowskie systemy wymiany informacji, ma natowskie uzbrojenie, natowskie procedury, jeżeli chodzi o szkolenie, kierowanie, zarządzanie, dowodzenie ludźmi.
NATO nie będzie, dopóki jest toczona wojna.
Ale z pewnością może być tak jak wcześniej Finlandia i Szwecja, które nie były w NATO, a jednocześnie tak naprawdę były lepiej przygotowane do bycia członkiem sojuszu niż wiele krajów, które już członkami sojuszu były od lat.
Ostatnie odcinki
-
O kondycji psychicznej Donalda Trumpa
22.04.2026 04:00
-
Mateusz Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Roma...
21.04.2026 04:00
-
Dlaczego w Polsce tak trudno zdać egzamin na pr...
20.04.2026 04:00
-
Człowiek Roku Gazety Wyborczej. Kogo wybiorą cz...
19.04.2026 04:00
-
Ppłk. Korowaj: Zwycięstwo nad Iranem byłoby por...
18.04.2026 04:00
-
Konfederacja łowi nowych wyborców. Na co gra Bo...
17.04.2026 04:00
-
Węgierskie wybory a polska polityka. Komentują ...
16.04.2026 04:00
-
Moskwa płacze po wyborach na Węgrzech
15.04.2026 04:00
-
Relacja Michała Kokota: Zwycięstwo TISZ-y na Wę...
13.04.2026 14:43
-
Awantura o koty
13.04.2026 04:00