Mentionsy

8:10
8:10
25.10.2024 15:00

Dzieje się! Czy Trump obali rząd w Polsce i wybierze nam prezydenta?

Kampania wyborcza ruszyła na dobre - choć nie znamy jeszcze nazwisk kandydatów. Pojawiają się sondaże oraz możliwe scenariusze, jednak najważniejsi gracze nie chcą ujawnić swoich kart. W dzisiejszym odcinku "Dzieje się" zaglądamy do tej politycznej talii i analizujemy, kto i jaką kartą może zagrać. Szukamy odpowiedzi na pytanie, dlaczego Jarosław Kaczyński zrezygnował z prawyborów w PiS. Kogo w wyścigu o fotel prezydencki widzą poszczególne frakcje w Prawie i Sprawiedliwości i co dla dalszego istnienia tej partii oznaczałoby wystawienie Przemysława Czarnka? Na kogo postawi Donald Tusk i czy na pewno Rafał Trzaskowski pokonał w tym wyścigu Radosława Sikorskiego? Omawiamy również wybory prezydenckie w USA oraz to, czy ich wynik może wpłynąć na polskich liderów politycznych i przyszłoroczne wybory w Polsce. Ujawniamy kto, rzekomo, ma wpływać na polityków PSL w sprawie przyszłości rządu Donalda Tuska. Czy w wyborach pojawi się niespodziewany kandydat i co musi się stać, żeby Donald Tusk zdecydował się na walkę o fotel prezydencki? To wszystko w ósmym odcinku podcastu politycznego "Dzieje się".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Kaczyński"

Przecież wszystkie kluczowe decyzje kierunkowe podejmuje prezes Kaczyński po konsultacji z gronem swoich najbliższych współpracowników.

I pomyślałam sobie, że może po prostu Jarosław Kaczyński nie wierzy w zwycięstwo swojego potencjalnego kandydata.

To znaczy startowaliby kandydaci, których Jarosław Kaczyński wskaże, a urny pojechałyby na Nowogrodzki i tam policzono by głosy, więc to by było pod ścisłą kontrolą.

Między innymi po to, żeby Jarosław Kaczyński bezproblemowo przeforsował Przemysława Czarnka, który jest bardzo popularny w pisowskim elektoracie.

I Kaczyński zaplanował to w ten sposób, że wystartuje Czarnek i dajmy na to Bocheński, Czarnek wygra, wszystko będzie zaplanowane, policzone mniej więcej, a Morawiecki zostanie wykluczony, ponieważ Kaczyński powiedział Morawieckiemu, no niestety rząd nie miał dobrej pasy, Polski Ład i te wszystkie rzeczy, masz duży bagaż, nie będziesz startował.

A Morawiecki liczył, że wystartuje, bo sytuacja jest taka, że nawet jakby Kaczyński wskazał kota, to elektorat PiSu na niego zagłosuje, więc nawet jakby ktoś nie lubił Morawieckiego, to by na niego zagłosowali, on by się wzmocnił.

I Kaczyński wymyślił, że właśnie zbajpasuje Morawieckiego w ten sposób, że będą te prawybory, wiadomo, że je wygra Czarnek.

Czyli, że ta rywalizacja będzie tak ostra, że potem nie będzie komu prowadzić kampanii temu zwycięskiemu kandydatowi, ale z drugiej strony myślę sobie, że Czarnek w starciu z Morawieckim też miałby większe szanse jako faworyt Jarosława Kaczyńskiego niż Morawiecki, ponieważ to Czarnek jest pupilem struktur Prawa i Sprawiedliwości, jest niesamowicie popularny, ma zresztą taki charakter.

Zresztą to, co Kaczyński sam mówił na konferencji prasowej, że oni przebadali tych wszystkich kandydatów i po prostu wyszło im, że takie jest ni to, ni sią.

A jednak Jarosław Kaczyński też ma swoje emocje.

I to, co sądzi Kaczyński, to jak odbiera rzeczywistość, to bardzo dobrze reprezentuje właśnie Przemysław Czarnek.

I wydaje mi się, każde się tak wynika z moich rozmów, że Kaczyński zaczął się skłaniać do takiej tezy, że ta wersja Duda 2.0 nie zadziała tutaj.

Kaczyński nie lubi tej kampanii takiej idącej w stronę centrum.

Ta frakcja Morawieckiego pokazała swoją siłę, a Jarosław Kaczyński wychodzi i mówi, słuchajcie, no jednak, jednak Przemysław Czarny.

Tak jak powiedziałeś, na samym końcu to są emocje Jarosława Kaczyńskiego i jego decyzja.

PiS wystawia Czarnka, to Morawiecki nie musi wychodzić, to znaczy Morawiecki cały czas może szachować Jarosława Kaczyńskiego, że jego frakcja wystawi na przykład Jacka Siewierę, tak?

Ale chyba pamiętamy, co Jarosław Kaczyński, nie wymieniając nazwiska, powiedział na temat Jacka Siewiery.

Znaczy Jarosław Kaczyński odpala sukcesję prawie niczym Zygmunt Solorzak, to znaczy robi ruch, w którym daje bardzo silny mandat politykowi, który dostaje, powiedzmy, nie wiem,

Ale który to jest polityk w ostatnich latach, o którym dyskutujemy, że on może przejąć Prawo i Sprawiedliwość od Jarosława Kaczyńskiego i któremu to już z rzędu politykowi się nie udaje?

Jarosław Kaczyński już zapowiedział, że wystawi swoją osobę.

Nie zapominajmy, że PiS to jest prywatna partia Jarosława Kaczyńskiego i nawet regulacje statutowe uniemożliwiają jakiekolwiek przejęcie władzy bez zgody Jarosława Kaczyńskiego.

Tak, jeżeli Kaczyński będzie chciał komuś oddać partię, to może to zrobić, ale bez zgody Jarosława Kaczyńskiego tej partii przejąć się po prostu nie da.

W związku z tym wszyscy pobiegną do Jarosława Kaczyńskiego.

W sensie, albo znamy, ale nie... Może być tak, może tak być, dlatego ja się trochę też boję wróżyć, ale powtórzę jeszcze raz, jestem przekonana, że emocjonalnie Kaczyńskiemu najbardziej odpowiada Czarnek.

No nie ma konflikt z Błaszczakiem przede wszystkim, a Błaszczak jest najbliższym człowiekiem kaczyńskim.

Moim zdaniem podstawowym spoiwem obecnej koalicji 15 października jest Jarosław Kaczyński.

Dopóki Jarosław Kaczyński jest liderem tej partii, puty Kosiniak-Kamysz, który jednak jest nadal bardzo silny.

Nie będzie żadnego ruchu w kierunku PiSu w momencie, kiedy ten PiS będzie taki, jaki jest dzisiaj z Jarosławem Kaczyńskim na czele.

Bo co robi Jarosław Kaczyński z przystawkami?

I w tej całej układance prezydenckiej Jarosław Kaczyński i tak dalej, nagle to Andrzej Duda ma telefon do prezydenta Stanów Zjednoczonych.

A dla Kaczyńskiego to jest kluczowa sprawa.

Ale z drugiej strony przyjdzie ci Tomasz Sakiewicz, którego Kaczyński już nie znosi, bo Sakiewicz ma tak rozbudowane ego i twierdzi, że jak Donald Trump był u niego w telewizji, to on też już ma Donalda Trumpa, niczym...

Zabawne jest to, że Sakiewicz koniecznie chce się dostać do gabinetu na Nowogrodzką, a Kaczyński go nie wpuszcza nadal, bo Kaczyński ma do niego pretensje o to, że w Republice, wiem, że trudno w to uwierzyć, ale Kaczyński ma pretensje do Republiki, że pojawiają się tam opinie negatywne dla Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

zgaduje, taki Donald Tusk i jego ludzie, którzy też rozumieją i znają badania, czy Jarosław Kaczyński nie patrzył wyłącznie na ten wynik, czy to jest 36, czy 37, ale też na przykład tam jest bardzo silnie badane... Pytanie, czy są robione także prognozy, które są czymś zupełnie innym.