Mentionsy
Dr Lewandowski, IBS: Dla młodych punktem odniesienia jest Paryż i Amsterdam, nie szczaw i mirabelki
Dlaczego PiS przejmuje postulaty gospodarcze Konfederacji? I kto przejął od niego postulaty socjalne? Jak inflacja wpływa na wyniki wyborów po 2022 roku? Dziennikarki Wyborczej.biz Maria Korcz i Katarzyna Bielecka rozmawiają o ekonomii w kampanii prezydenckiej z dr Piotrem Lewandowskim, ekonomistą i prezesem Instytutu Badań Strukturalnych. "Niedziela Wyborcza" to pogłębione rozmowy dziennikarzy i dziennikarek „Wyborczej” z ekspertami w dziedzinach m. in. bezpieczeństwa narodowego, praw kobiet i polityki rodzinnej, relacji polsko-ukraińskich czy przedwyborczej dezinformacji. Zapraszamy do czytania, słuchania, oglądania w każdą przedwyborczą niedzielę! Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
I nawet jeśli PiS miał większość, to to zostało kompletnie zignorowane.
Wszyscy to zignorowali, nikt się tym nie zajął, bo tak naprawdę nawet PiSowi nie było to na rękę, żeby nagle teraz rozdawać jakieś podwajanie kwoty wolnej.
Z drugiej strony PiS chyba postanowił zrobić coś takiego jak w 2015.
Nikt, kto jest silnym politykiem w PiS-ie nie chce przegrać z Trzaskowskim.
No to u nas się to potem przekłada właśnie na taką tam dyskusję, że obniżamy składkę zdrowotną i etc., że mamy zespół do spraw deregulacji, który w sumie już może zastał bez więcej, ale może napisał parę postolatów kandydatowi Trzaskowskiemu, bo jak zajrzałem na jego stronę, to w sumie tak trochę wygląda, jakby trochę przepisali od tej grupy, więc jak połączymy tak...
gdzie z jednej strony Mencen trochę próbuje trafić do tego pisowskiego elektoratu, bo też jest taki bardziej nawet może prawicowy i porządek, a może oni poczuli PiS, że oni teraz trochę jednak muszą porywalizować z Konfederacją na taką wolność gospodarczą, bo przecież też w poprzednich kampaniach parlamentarnych tym w nich walili, że to socjaliści, że rozdawnictwo i tak dalej.
Pamiętajmy, że PiS, pierwszy PiS, 2005, nie był taki socjalny.
13-14 emerytura, które zostały też wprowadzone przez PiS, weszły.
Było tak, że w poprzednich kilku latach to tak naprawdę partie opozycyjne wobec PiSu przejęły trochę, stały się dużo bardziej socjalne.
Natomiast z dokładnością do tej obniżki składki, to nikt przecież nie proponuje nagle, żeby płacy minimalnej nie podnosić, co też jakby jeden i drugi rząd tak naprawdę tutaj idzie podobną trajektorią i więc w jakimś sensie my tej polityki społecznej to mamy dużo więcej niż mieliśmy przed PiS-em.
500 plus też dobrze, że PiS miał wszędzie te plus, że oni tego nie nazwali jakieś tam szydłowe albo coś.
W sensie, że można powiedzieć, że największym, jakby takim nieobecnym jest Morawiecki, bo ta kampania jest jakby przesiąknięta tymi jego wierszami, które my wysłuchiwaliśmy i tam na Facebooku były przepisywane na wiersze w Excelu.
socjalny zwrot w polskiej polityce, który zapoczątkował PiS, a obecny rząd Koalicji Obywatelskiej i Lewicy i wszystkich tam, to tak naprawdę trochę go kontynuuje.
A u nas jest trochę tak, że no bądź co bądź PiS spacyfikował nauczycieli,
Być może to jest taki właśnie ekwiwalent tego, co kiedyś zrobił PiS, to znaczy dał taką narrację godnościową.
szczerze mówiąc, z tego, które miałby mieć czy prezydent Duda, czy PiS szerzej, a nawet biorąc pod uwagę, że ich kandydat obecnie, można powiedzieć, rywalizuje z Mencenem na takie postulaty...
właśnie obniżamy przedsiębiorcom, bo w tych jego propozycjach podatkowych to jest i że te propozycje są takie bardzo skoncentrowane na korzyściach najlepiej zarabiających, plus właśnie poszerzanie ulg dla przedsiębiorców i tak dalej, no to po prostu bardzo bym się zdziwił, gdyby prezydent Duda, bądź co bądź reprezentujący PiS i jakoś tam
I trochę nie widzę powodu, po co to Dudzie, czy po co to szerzej PiSowi.
Pamiętajmy, że jakby to Marshall McLachan już tam pisał, że
Czy ciągle u nas to może być bardzo silne paliwo takie narracji i zwłaszcza dla kandydata PiS-owskiego?
Wydaje mi się, że będzie im się ciężko od tego odkleić, zwłaszcza, że też rząd PiSu był tym rządem, który rządził w czasie epizodu wysokiego inflacji, a też pamiętajmy pewnie dla dużej liczby ludzi odseparowanie tego, jaki jest wpływ polityki monetarnej, a powiedzmy polityki fiskalnej na pieniężnej, to jest trochę trudne albo trochę szum, więc to się zlewa.
Więc to prawdopodobnie PiS-owi ciężko będzie się odkleić od tej wysokiej, zwłaszcza, że oni wtedy tak naprawdę kontrolowali i NBP, i rząd, i prezydenta, wszystko.
15 to może były takie godnościowe, PiS ten wygrał.
Ostatnie odcinki
-
Szpieg w MON. Ppłk rez. Maciej Korowaj: Nie mam...
21.02.2026 05:00
-
Sławek Kamiński o kulisach pracy fotoreportera
20.02.2026 05:00
-
Montownia czy industrialny hub? Jak wygląda pol...
19.02.2026 05:00
-
Tak PiS i Karol Nawrocki igrają z naszym bezpie...
18.02.2026 05:00
-
Co dalej z NATO po konferencji w Monachium
17.02.2026 05:00
-
Benzodiazepiny. Uzależnienie zaczyna się u lekarza
16.02.2026 05:00
-
Rosyjscy sportowcy może i są przeciwko wojnie, ...
14.02.2026 05:00
-
Dlaczego uwaga to dziś towar deficytowy?
13.02.2026 05:00
-
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Sz...
12.02.2026 05:00
-
Czy Polska musi klękać przed Trumpem?
11.02.2026 05:00