Mentionsy

8:10
8:10
20.01.2025 15:33

Donald Trump wraca do Białego Domu. Co dalej?

"Zakręci wam się w głowach, kiedy zobaczycie, co się będzie działo" - tak zapowiada Trump, który wraca do władzy z jeszcze większymi ambicjami. W rozmowie z Markiem Wałkuskim, korespondentem Polskiego Radia w Waszyngtonie, Dorota Roman omawia wyzwania, przed którymi stoi nowa administracja. Trump jest obecnie lepiej przygotowany na objęcie władzy, z konkretnymi posunięciami zaplanowanymi w każdej dziedzinie. Pierwsze decyzje to twarda czystka w administracji amerykańskiej - w Białym Domu zasiądą wyłącznie osoby lojalne wobec prezydenta. Przewiduje się także radykalne posunięcia dotyczące imigracji, w tym masowe deportacje nielegalnych imigrantów, co może dotknąć także Polaków mieszkających w USA. Czy Trump zdecyduje się na restrykcje wobec wszystkich, czy tylko tych, którzy popełniają przestępstwa? Trump nie ukrywa również swojej niechęci do Unii Europejskiej. Zbliżające się napięcia i zmiany w polityce międzynarodowej, a także rola mediów w kształtowaniu opinii publicznej, to kolejny punkt dyskusji. 47. prezydent Stanów Zjednoczonych, który zawsze potrzebuje być w centrum uwagi, w drugiej kadencji może zaskoczyć jeszcze bardziej radykalnymi decyzjami. Jakie będą konsekwencje jego rządów, zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i świata? Rozmawiamy tuż przed inauguracją.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Trumpa"

Rozmawiamy tuż przed inauguracją Donalda Trumpa na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Marek, na przekór hasła pierwszej prezydentury Trumpa, czyli America First, chciałabym zacząć naszą rozmowę od polskiego potwórka.

Listopad 2024 roku Andrzej Duda miał udać się do posiadłości Donalda Trumpa w Mar-a-Lago, gdzie amerykański prezydent-elekt jeszcze wówczas organizował powyborcze przyjęcie.

I że to raczej ze strony amerykańskiej, ze strony nowej administracji Trumpa nie było takiej woli do spotkania, choć rzeczywiście pomysł się pojawił.

Zamieścił zdjęcie w towarzystwie Trumpa i Ilona Muska.

Natomiast ja myślę, że nawet ludzie Trumpa nie mają jeszcze w tej chwili żadnych planów i w tej chwili są skupieni na czymś zupełnie innym, czyli na tych pierwszych działaniach Trumpa, bo zapowiada się tutaj...

No powiedziałbym huragan, jeśli chodzi o rozporządzenia wykonawcze, o realizację programu Trumpa, który przede wszystkim dotyczy spraw wewnętrznych amerykańskich.

Na razie tych kontaktów z innymi rządami nie ma, poza prywatnymi kontaktami Trumpa z innymi zagranicznymi przywódcami.

Administracja czy otoczenie Donalda Trumpa było w dużych stopniach w Mar-a-Lago.

Z tego co wiem, to doradca Trumpa do spraw bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz i senator Marco Rubio na razie

Natomiast na niższym szczeblu są kontakty z przedstawicielami opozycji, bo kilku polskich polityków dostało zaproszenia na inaugurację Trumpa, która już wiemy, że wygląda zupełnie inaczej niż planowano.

Ale w kuluarach Białego Domu słychać coś o udziale ludzi Trumpa, jeśli chodzi o polską kampanię prezydencką po stronie Prawa i Sprawiedliwości?

W Białym Domu administracji Trumpa jeszcze nie ma, w związku z tym na ten temat się nie mówi i nie spekuluje.

No oczywiście Trump jest bliski ideologicznie i otoczenie Trumpa jest bliskie ideologicznie PiSowi.

Więc wcale bym się nie dziwił, że może nie tyle od samego Trumpa, ale z otoczenia Trumpa będzie jakaś próba wsparcia Prawa i Sprawiedliwości w tych wyborach.

Trump i ludzie skupieni wokół Trumpa raczej przygotowują się na konflikt z Europą, konflikt z Brukselą.

I w kontekście tego, co teraz mówisz, ja przywołam jeszcze raz słowa zapowiedź Donalda Trumpa.

No wiadomo, że w tej chwili ta nowa administracja, czy Trump 2.0, wersja Trumpa 2.0 jest dużo lepiej przygotowana do objęcia władzy.

Doradcy Trumpa, ośrodki analityczne, Institute America First, The Heritage Foundation.

Te mechanizmy, które zadziałały 8 lat temu, kiedy Trump przeszedł do Białego Domu nieprzygotowany i próbował forsować swoje pomysły, wtedy były blokowane przez aparat administracji, przez ludzi, którzy uważali, że groźne pomysły Trumpa trzeba w jakiś sposób powstrzymać.

Już wiadomo na przykład, że w Białym Domu ludzie Trumpa pozbędą się pracowników innych agencji, którzy są, tak w cudzysłowie, pożyczani przez różnego rodzaju instytucje, urzędy, departamenty Białemu Domowi.

Już wiemy, że Trump i jego ludzie chcą się tych pracowników pozbyć po to, żeby wszyscy, którzy będą w Białym Domu byli lojalni politycznie wobec Donalda Trumpa.

To będzie dotyczyło wielu sfer, więc pierwsze zagrożenie to to, że tych mechanizmów zabezpieczających Amerykę i świat przed pomysłami różnego rodzaju groźnymi Donalda Trumpa będzie niewiele.

powinny niepokoić, aczkolwiek nie wiemy w tej chwili, jak daleko te zapowiedzi Trumpa pójdą.

Przeraziły mnie w tym kontekście, bo zastanawiałam się, czy jest aż tak źle, jeśli chodzi o sytuację Polski w kontekście wojny w Ukrainie i rządów Trumpa.