Mentionsy

8:10
8:10
09.03.2024 05:00

Dlaczego boimy się Rosji? Michnik, Radziwinowicz i Bieliaszyn opowiadają o kraju Putina

Rosjanie mimo represji i narzuconych im drakońskich praw jednak nadal mają możliwość popsucia Putinowi radości z zaplanowanego już dawno zwycięstwa w farsie zwanej "wyborami". Bartosz T. Wieliński zaprasza do wysłuchania rozmowy o Rosji właśnie na tydzień przed wyborami prezydenckimi w tym kraju. Wiktoria Bieliaszyn, Adam Michnik i Wacław Radziwinowicz wspominają również w tym odcinku Aleksieja Nawalnego, z którym znali się osobiście. Podcast powstał w ramach projektu WYBIERZMY NASZĄ EUROPĘ finansowanego ze środków Unii Europejskiej wspierających instytucje społeczeństwa obywatelskiego w działaniach na rzecz edukacji oraz promocji uczestnictwa w wyborach do Parlamentu Europejskiego 2024. Wszelkie materiały i wypowiedzi zawarte w podcaście przedstawiają pogląd prowadzącego i gości podcastu. Parlament UE nie odpowiada za ich treść. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Nawalny"

Czyli jednak to znaczy, że mimo, że zamknięty w łagrze, odcięty od świata, Rosja jest odcięta także komunikacyjnie od reszty świata, Nawalny stanowił jakąś siłę, jakiś symbol.

Nawalny był twoim przyjacielem.

Nawalnym, jedynym rosyjskim politykiem, który potrafił rozmawiać z ludźmi, rozmawiać z nami.

I Nawalny będzie takim znakiem, takim systematycznym istniejącym symbolem, jak jest już Sakharow, jak był Hersen, Czechow,

Nawalny był więźniem, tak, był zneutralizowany, nie mógł za bardzo szkodzić, był na bardzo krótkiej smyczy, mówiąc kolokwialnie wręcz brzydko.

Ja to rozumiem, bo jak się zjawił u nas, u mnie Nawalny, to wszyscy byli oczarowani.

Nawalnym jeszcze może początkowo nie struciznał, ale już go mieli bardzo mocno na oku.

Bo wtedy Nawalny, mimo już ogromnego terroru politycznego, to się dokonał dzieła niemożliwego.

Ale Nawalny o tym wiedział w takim razie.

Tutaj się Nawalny przeliczył.

Nawalny wykorzystywał wszelkie możliwe narzędzia, sieci społecznościowe, prowadził bloga, zresztą jako bloger zaistniał na początku.

Oni oglądali te programy na YouTubie, bo Nawalny w momencie, kiedy został skancelowany w rosyjskiej telewizji, założył sobie tak jakby własną.

I tutaj też trzeba zauważyć, że na przykład dzisiaj młodzi Rosjanie mówią, że oni nie wiedzą jakim prezydentem byłby Nawalny, ale że Nawalny przynajmniej mówił o przyszłości Rosji.

To są ci sami, którzy byli za Nawalnym.

Nawet się mówi, że to jest dla władzy taki jak gdyby nowy Nawalny, którego podsuwają młodzież.

Kto by też myślał, że Aleksiej Nawalny zginie w tym więzieniu.