Mentionsy
Czy w Niemczech zachodzi wreszcie prawdziwa zmiana?
Friedrich Merz jeszcze nie jest kanclerzem, a już rewolucjonizuje niemiecką politykę. Dystansując się od USA i masowo inwestując w obronność i infrastrukturę, lider chadecji przyspiesza zmiany w kluczowej gospodarce Europy. Chce prawdziwej Zeitenwende. Na czym będzie ona polegać? Co z obowiązkową służbą wojskową, powrotem do energii jądrowej, przyszłością słynnego niemieckiego przemysłu samochodowego, a także relacjami polsko-niemieckimi - opowiada w rozmowie z Łukaszem Grzymisławskim, tuż po powrocie z Berlina, dziennikarz "Wyborczej" Michał Kokot. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
i istnieje ryzyko, że po tych czterech latach rządów to poparcie HDK-ów i socialdemokratów może jeszcze bardziej spaść kosztem właśnie radykałów, na co bardzo liczy przewodnicząca AFD Alice Weidel i powtarza, że ta koalicja skończy się klęską, ponieważ programy obydwu partii w zasadzie będą się wykluczały.
i doprowadzić to do wielkiej awantury, stagnacji w kraju i w rezultacie AFD zyska 30% i być może za szybciej niż 4 lata przejmie władzę i to nam będzie rządzić.
No tak, ale prawa ręka Trumpa, Elon Musk, bardzo zaangażował się w niemiecką kampanię wyborczą, przekonując Niemców, że ich kraj może uratować właśnie jedynie skrajnie prawicowa AfD.
Okazało się jednak, że AfD nie zanotowała z tego powodu wielkiego wzrostu poparcia, to znaczy zagłosował na nią co piąty Niemiec, to jest dużo, jasne, ale to i tak jest nieco mniej niż przypowiadały sondaże jeszcze w grudniu, gdy wybory były rozpisywane.
To na pewno, myślę, że Elon Musk wyświadczył niewidzą przysługę tak naprawdę AFD, czy też elektoratowi tej partii, który na pewno też liczył na to, że przynajmniej ten twardy, że będzie miała lepsze wyniki niż osiągnęła.
AFD jest partią, która jest oczywiście populistyczna, która ma bardzo dużo podobieństw, jeśli chodzi o Trumpa, obecnych republikanów, czy też autorykę Elona Muska.
wybrane zostały dwie partie, które są przeciwne zwiększeniu zbrojeniem, albo prorosyjskie, czyli lewica, która bardziej jest przeciwna zbrojeniom niż prorosyjska i AFD, która jest prorosyjska i w zasadzie za zbrojeniem, ale nie pomocy już Ukrainie militarnym, o w ten sposób.
Ostatnie odcinki
-
Co Fenicjanie mówią o współczesnym Libanie
23.02.2026 05:00
-
Szpieg w MON. Ppłk rez. Maciej Korowaj: Nie mam...
21.02.2026 05:00
-
Sławek Kamiński o kulisach pracy fotoreportera
20.02.2026 05:00
-
Montownia czy industrialny hub? Jak wygląda pol...
19.02.2026 05:00
-
Tak PiS i Karol Nawrocki igrają z naszym bezpie...
18.02.2026 05:00
-
Co dalej z NATO po konferencji w Monachium
17.02.2026 05:00
-
Benzodiazepiny. Uzależnienie zaczyna się u lekarza
16.02.2026 05:00
-
Rosyjscy sportowcy może i są przeciwko wojnie, ...
14.02.2026 05:00
-
Dlaczego uwaga to dziś towar deficytowy?
13.02.2026 05:00
-
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Sz...
12.02.2026 05:00