Mentionsy
Czy pieniądze z KPO dadzą nam inwestycyjnego kopa
Gościem Patrycji Maciejewicz, dziennikarki serwisu Wyborcza.biz, jest dr Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, wykładowca Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego. Jakie były założenia popandemicznego programu NextGenerationEU, znanego w Polsce pod nazwą Krajowy Plan Odbudowy? Jakie są efekty tego programu? Jak Polska radzi sobie z wydatkowaniem środków z KPO? I czy pieniądze z KPO przełożą się na wzrost gospodarczy w naszym kraju? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Sprawdzamy, czy pieniądze z KPO dadzą nam inwestycyjnego kopa.
Tutaj dodam jeszcze, zanim zaczniemy o tym opowiadać, że Next Generation EU to jest taki program, który w Polsce znamy pod akronimem KPO, czyli Krajowy Plan Odbudowy.
Pamiętajmy, KPO, czyli to europejskie KPO Next Gen EU, fundusz, który powstał w 2020 roku, czyli dokładnie jako odpowiedź na kryzys pandemiczny koronawirusa.
I to tylko częściowo się udało i tak jak Europejski Bank Centralny zaczął analizować efekty KPO po tych kilku latach, no bo to już są prawie cztery lata wydatkowania tych środków w niektórych gospodarkach europejskich, no to okazuje się, że te efekty są ponad dwukrotnie gorsze od prognozowanych czy estymowanych efektów z 2020 roku.
Ten wzrost gospodarczy w Hiszpanii i we Włoszech był tylko 0,1-0,2 punkta procentowego wyższy dzięki wydatkowaniu środków z KPO.
My pamiętamy, w 2021 roku wszyscy się cieszyli, będziemy wydatkować pieniądze z KPO, będzie wzrost gospodarczy, no i w zasadzie te kilka kolejnych lat
Ten dosyć mieszany efekt makroekonomiczny, który dzisiaj widzimy w przypadku KPO jest konsekwencją tego, że jest naturalny konflikt między poszczególnymi stolicami a Komisją Europejską.
Czyli KPO jest taką formułą, w której Komisja Europejska chciałaby widzieć siebie wydatkującą pieniądze, czyli zmniejszającą rolę stolic, zmniejszającą rolę poszczególnych rządów.
A teraz mamy taki festiwal optymizmu, jeśli chodzi o KPO, to znaczy każda decyzja, każdy wniosek, każda płatność, każdy przelew jest ogłaszany z wielką pompą i traktujemy to jako wielki sukces.
Weszliśmy w 2025 rok z wielką nadzieją na inwestycyjny boom, który ma być finansowany pieniędzmi z KPO, tymi właśnie miliardami, które już zostały przyznane, podzielone, rozpisane.
Ja też przypomnę, że w 2024 roku na samym początku też był festiwal optymizmu co do tego, w jaki sposób to KPO jeszcze w 2024 roku napędzi wzrost gospodarczy.
Ostatnie odcinki
-
O kondycji psychicznej Donalda Trumpa
22.04.2026 04:00
-
Mateusz Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Roma...
21.04.2026 04:00
-
Dlaczego w Polsce tak trudno zdać egzamin na pr...
20.04.2026 04:00
-
Człowiek Roku Gazety Wyborczej. Kogo wybiorą cz...
19.04.2026 04:00
-
Ppłk. Korowaj: Zwycięstwo nad Iranem byłoby por...
18.04.2026 04:00
-
Konfederacja łowi nowych wyborców. Na co gra Bo...
17.04.2026 04:00
-
Węgierskie wybory a polska polityka. Komentują ...
16.04.2026 04:00
-
Moskwa płacze po wyborach na Węgrzech
15.04.2026 04:00
-
Relacja Michała Kokota: Zwycięstwo TISZ-y na Wę...
13.04.2026 14:43
-
Awantura o koty
13.04.2026 04:00