Mentionsy
Czy jesienią czeka nas przeciąganie liny między Sejmem a prezydentem
Roman Imielski rozmawia z Iwoną Szpalą, dziennikarką polityczną "Wyborczej", o tym, jak Karol Nawrocki zamierza konkurować z rządem na projekty ustaw i politykę międzynarodową. Czy jego gabinet będzie dążył do wprowadzenia nieformalnego systemu prezydenckiego? Czy rząd z premierem Donaldem Tuskiem na czele postawi tamę zakusom prezydenta? Jak układają się relacje w Koalicji Obywatelskiej? I co słychać po prawej stronie sceny politycznej? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Zagłosuj na książkę i napisz swoją recenzję.
No tak, bo tutaj jest wykładnia konstytucji, ale ja sam napisałem taki tekst po tym pierwszym wecie prezydenckim, który dotyczył ustawy wiatrakowej, która też zawierała te przepisy dotyczące mrożenia cen energii, że tak naprawdę nie było ważne to, co zawetował Karol Nawrocki, ale to w jaki sposób on sam i jego najbliżsi współpracownicy, czyli Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenckiego i Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta,
Jeżeli znowu jej nie podpisze, no to już będzie szło na jego szczot.
Na pewno nie są to ustawy takie, jak wprowadzał PiS w trakcie swoich rządów i przy prezydenturze Andrzeja Dudy, jako poselskie projekty, które można bez konsultacji wrzucać do Sejmu i w 24 godziny de facto przyjąć.
projekt rządowy o bonie energetycznym i projekt poselski PiSu, który już przyszedł te procedury.
że to jest ten taki przysłowiowy entuzjazm, euforia PiSu, którą strasznie ciężko jest zatrzymać, więc myślę, że to tak łatwo panu prezydentowi nie pójdzie, ale może ty masz inne zdanie.
PSL absolutnie jest na nie wobec PiSu.
I oni mówią, oczywiście, że odda, dlatego że tutaj nawet zwykła arytmetyka parlamentarna mówi, że musi oddać, no chyba, że zawarłby sojusz z PiS-em.
Bo jeszcze tutaj, żeby wyjaśnić troszeczkę, nawet gdyby zawarł sojusz i z Pojpisem i z Konfederacją, to jednak ciągle mu brakuje szabel, bo musiałby zdobyć te szable nawet z własnego ugrupowania, co nie jest oczywiste.
Dlatego nie są, że z punktu widzenia PiSu dla nich jak najważniejsze jest z jednej strony osłabienie oczywiście partii, które tworzą obecną koalicję rządzącą i rozbicie tej koalicji, a z drugiej jednak nie pozwolenie, by za bardzo wzrosła konfederacja, bo to też dla PiS jest problem.
Poza tym, wiesz, teraz jest taka euforia w pałacu, ci politycy PiSu tam biegają, tam obrażają kogo się da.
której PiS nie będzie hegemonem.
My sami opisaliśmy historię osiemnastolatki, której jedynym przewidzieniem było to, że przeskoczyła przez barierkę na Stadionie Narodowym, a miała bilet na inny sektor i została deportowana do Dnipra.
Wtedy, kiedy on powiedział temu naprawdę marnemu i skromnemu skrzydłu konserwatywnemu w Platformie, że ten, kto się nie podpisuje pod liberalizacją ustawy aborcyjnej, out z list.
Zagłosuj na książkę i napisz swoją recenzję.
Ostatnie odcinki
-
Świerczyński: Polska szykuje się na najgorsze i...
06.06.2026 03:59
-
Kwaśniewski i Michnik: Wybory 4. czerwca dały n...
04.06.2026 03:55
-
Rok prezydentury Karola Nawrockiego pod znakiem...
03.06.2026 04:00
-
Poczobut tłumaczy dlaczego chce wrócić na Białoruś
02.06.2026 04:00
-
Człowiek Roku „Gazety Wyborczej”: Debata Adama ...
01.06.2026 11:08
-
Czarnek wypina pierś w Krakowie, a Nawrocki to ...
29.05.2026 04:00
-
Michnik: Oby miłość Trumpa była pocałunkiem śmi...
28.05.2026 04:00
-
Czy gospodarka Rosji upada?
27.05.2026 04:00
-
Kulisy odwołania Aleksandra Miszalskiego
26.05.2026 04:00
-
Trump jednak przyśle żołnierzy. Péter Magyar od...
25.05.2026 04:00