Mentionsy

8:10
8:10
05.02.2026 05:00

Czy akta Epsteina utopią polskich trumpistów? Imielski i Wieliński komentują

Donald Trump, Elon Musk, Bill Gates, były książę Andrzej, Woody Allen – to tylko niektóre nazwiska, które przewijają się w nowo opublikowanych dokumentach dotyczących sprawy przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Materiały zawierają m.in. 2 tys. filmów wideo i 180 tys. zdjęć, które przeszukują dziennikarze w poszukiwaniu nowych faktów. W tej sprawie Donald Tusk zdecydował o powołaniu zespołu analitycznego i być może rozpoczęciu śledztwa w związku ze skandalem w USA związanym z pedofilią. Premier powiedział także, że w sprawie skandalu pojawiły się „pierwsze informacje dotyczące osobników, którzy na przykład informowali z Krakowa pana Epsteina, że mają już grupę polskich kobiet lub dziewcząt”. Dodał, że takich śladów jest w sprawie więcej. Jak komentują tę sprawę Roman Imielski i Bartosz T. Wieliński? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Epsteina"

Rozpoczniemy od sprawy Jeffrey Epsteina.

Donald Trump i jego ludzie z magii szli do wyboru w roku 2024 z takim hasłem, że właśnie sprawa Epsteina to będzie sprawa, która dobije demokratów, dobije liberalne elity i że idzie po to Trump, żeby wyczyścić to bagno w Waszyngtonie.

No i właśnie wracamy do spraw akt Jeffrey Epsteina.

Czyli właściwie chcesz powiedzieć, bo muszę też tutaj się państwu przyznać, że Bartek taką brawurową tezę postawił w rozmowach ze mną, że to jest koniec trumpizmu, ta sprawa Epsteina.

Ta cała moralność, która padła z tym wszystkim i to całe odium tej afery Epsteina spowoduje, że oni zaczną się dystansować od niego?

Już mamy takie doniesienia, że być może właśnie jednym z efektów próby przykrycia tych spraw Epsteina, a będą bardzo mocne naciski, żeby ujawnić pozostałą część akt,

Dokładnie czytałem media ukraińskie, ponieważ, co jest zaskakujące, pewnie dla mnie bardzo, dla ciebie pewnie też, w tych aktach Epsteina, tam są wszyscy ze świata zachodniego, tam nie ma ani jednego oligarchy rosyjskiego, nie ma żadnego biznesmena rosyjskiego, chociaż Jeffrey Epstein twierdził, że ma bezpośredni kontakt nawet z Putinem i może to załatwić.

honey trap, czyli ta słodka pułapka, zastawiona przez Rosjan za pomocą właśnie Epsteina, w którą wpadali ludzie, których potem można było szantażować, bo też Państwo mogą sobie wyobrazić, jak bardzo ciekawe zdjęcia i nagrania mogą powstać z tego typu spotkań i co z nimi można robić.

Brał kasę od Epsteina i na pewno brał jeszcze nie tylko pieniądze.

Jest też taki ślad, że podobno gdzieś w Waszyngtonie działała pewna Rosjanka, która oferowała podobne usługi co... Znaczy nie podobno, działała i była bliską znajomą Epsteina.

I tutaj przychodzimy do naszego podwórka, ponieważ premier Donald Tusk powołał komisję dotyczącą polskich wątków dotyczących akt Jeffrey'a Epsteina.

Że jeżeli polskie dziewczyny były rekrutowane 10-15 lat temu, w zupełnie innej Polsce jeśli chodzi o warunki gospodarcze, były rekrutowane po prostu do globalnego burdelu pana Epsteina w Polsce, a tam są dokumenty, taki Daniel Seat, nie wiem jak nazwisko wymieniać, pracujący dla jakiegoś francuskiego,

Serwilizmem i też właściwie Sławomirem Senckiewiczem, bo po pierwsze jakoś zamilkli w ogóle nasi moraliści ze strony konserwatywnej, pisowskiej i nie mówią o tych sprawach Epsteina i w ogóle jaką rolę w tym odgrywał Donald Trump.