Mentionsy

8:10
8:10
10.07.2024 04:00

Czy Prawo i Sprawiedliwość zmieni nazwę partii?

Roman Imielski, wicenaczelny "Gazety Wyborczej", rozmawia z reporterką polityczną Agatą Kondzińską i reporterem śledczym Wojciechem Czuchnowskim o nadużyciach oraz rozliczeniach PiS-u i Suwerennej Polski. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "PiS"

I wtedy czołowi politycy PiSu pomyśleli, za bardzo to hasło skleiło się z nazwą, z naszym szyldem i może zmienimy.

I tu pytanie do Wojtka, no bo ty opisałeś słynny list z roku 2019 Jarosława Kaczyńskiego do Zbigniewa Ziobry, w którym on właściwie zakazywał korzystania z pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości na cele stricte wyborcze.

prawa kanonicznego, który napisał, że oczywiście wszystko jest ok, może wydawać te pieniądze, a był też uzależniony od Ministerstwa Sprawiedliwości, bo dostała tamten zlecenia i posady.

szali tych złych rzeczy, które PiS zrobił, no bo jednak prezes sam w 2019 roku przyznawał, że coś jest na rzeczy.

Ale o tym, że sobie zdawali sprawę z tego, że te konsekwencje mogą być i mogą być poważne właśnie ze strony PKW, to też jest napisane w tym liście Kaczyńskiego, gdzie ono strzeka Ziobrę przed konsekwencjami politycznymi.

Czyli szczyt kampanii wyborczej, kiedy do Jarosława Kaczyńskiego dochodzą informacje, że posłowie Solidarnej Polski mają jakieś po prostu nadzwyczajne środki i ta kampania jest dużo bardziej dynamiczna i lepiej finansowana niż kampania PiSu, co zresztą się przełożyło w jakiś tam sposób na...

A wspomniałeś o tej ekspertyzie, którą napisał dla Ziobry w odpowiedzi na ten list doktor prawa kanonicznego Marek Bielecki.

I tam jest jeden ciekawy wątek, o którym ja już nie napisałem w tekście.

Czyli te przewiny, które dzisiaj już widzimy suwerennej Polski, ciążą PiS-owi.

No ciągle, bo to o czym powiedział i napisał Wojtek, czyli list Jarosława Kaczyńskiego do Zbigniewa Ziobry, jest dowodem na to, że Kaczyński miał świadomość tego, że jego koledzy pod szyldem Ministerstwa Sprawiedliwości działają zgodnie z tym, jak Sprawiedliwość nakazuje.

Tylko napisał takie pismo, o którym dziś mówi, że właściwie przeszedł zawiadomienie prokuratora generalnego ministra sprawiedliwości i o co wszystkim chodzi tutaj, jeśli ta sprawa została załatwiona.

Bo rzeczywiście środowisko suwerennej Polski jest na takim widelcu, nazwałbym to, służb, które w końcu zaczęły działać, bo wiemy, że zarządów PiSu nie podejmowały żadnych działań, chociaż media... No teraz działają politycznie przecież, prawda, Wojtek?

Jeszcze mam jedno w tym wątku pytanie od razu do ciebie, bo napisałeś taki komentarz, że uważasz, że słusznie, że Komisja Sejmowa, bo jeszcze Sejm musi o tym zdecydować ostatecznie...

No tak, dlatego że przypadek Romanowskiego, to co napisano, była polemika z Jackiem Żakowskim, który mówił o tym, że... Zarzuty, tak?

Czy wy wierzycie w to, albo Agata może już ma jakieś informacje, nawet, że gdzieś tam z przecieku, że się szykują politycy PiS do tego, że to oczywiście się nie skończy na środowisku Ziobry.

pisu.

Tu widzimy same spiski, układy i tak dalej, których później nie ma, bo jak się okazuje, układy powstają po ich stronie.

Upadła taka niepisana zasada, że zmieniają się rządy, ale nikt nie ponosi żadnych konsekwencji.

Ale jest dwójka polityków, akurat PiSu, którzy ponieśli konsekwencje, bo zostali w 2015 roku skazani nieprawomocnym wyrokiem za nadrzucie władzy podczas afery gruntowej, czyli w latach 2006-2007.

Może należy zmienić rzeczywiście to na nazwę PiS, na przekręty i strach, albo coś w tym stylu.

Może rozpiszmy konkurs wśród naszych słuchaczy.

Tam opisujemy te wszystkie nieprawidłowości, mówiąc delikatnie, z czasów rządów 2015-2023.