Mentionsy

8:10
8:10
04.03.2025 05:00

Czy Europa jest w stanie obronić się sama?

Gościem Łukasza Grzymisławskiego jest Bartłomiej Kot, ekspert ds. polityki międzynarodowej Fundacji Pułaskiego i dyrektor programowy Warsaw Security Forum. Czy piątkowe starcie w Białym Domu pomiędzy Donaldem Trumpem i J.D. Vancem a Wołodymyrem Zełenskim było raczej wynikiem temperamentu, czy zostało przez kogoś zaplanowane? Co ustalono na szczycie w Londynie? Czy Europa jest gotowa, by zastąpić Amerykanów w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa? Czy Rosja jest zainteresowana zakończeniem wojny? Czy Trump mógłby pójść na układ z Rosją? I jak długo potrwa solidarność Europy? Podcast powstał w ramach projektu The Eastern Frontier Initiative (TEFI) współfinansowanego przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są poglądami i opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko UE, która nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "europejskich"

Europa nawet w tych najbardziej odważnych reakcjach ostatnio, dyskusji na temat rozlokowania wojsk europejskich na terenie Ukrainy cały czas posługiwała się takim okresem, że to nadejdzie wtedy, kiedy dojdzie już do zamrożenia konfliktu albo wręcz do porozumień pokojowych.

Ale z drugiej strony mówi też Zeleńskiemu, no ale nie jesteśmy w stanie zakończyć tej wojny bez udziału Donalda Trumpa, więc ta wizja, którą Ukraińcy przynajmniej od czasu Monachium dość mocno starają się w moim uczuciu zarysować, że istnieje taki scenariusz, w którym możemy się pozbyć tego czynnika amerykańskiego, a oprzemy się tylko i wyłącznie na wsparciu europejskim, no niestety także jest odrzucana przez przywódców europejskich.

Dyskusja na temat zdolności odstraszania nuklearnych europejskich wydaje mi się jest najbardziej kluczową dyskusją w kontekście budowy tych zdolności w ogóle obronnych Europy i ona jest dopiero przed nami.

W moim odczuciu naszym interesem jest to, żeby przekonać partnerów europejskich, że przyszłość flanki wschodniej i obrony flanki wschodniej nie powinna być ograniczona tylko i wyłącznie do inwestycji i obecności amerykańskiej, ale także do obecności właśnie zachodnioeuropejskiej czy europejskiej.

Do inwestycji w przyszłość obrony flanki wschodniej przez partnerów europejskich.

zachodnioeuropejskich, co jak wiemy za czasów na przykład rządu kanclerza Scholza nie było tak oczywiste.

i pozwolić niektórym z partnerów europejskich na to, żeby ten outsourcing bezpieczeństwa z Waszyngtonu zmienił się na Warszawę.

Więc jakby my też mamy swój konkretny interes oczywiście, wymuszający na partnerach europejskich, żeby zaczęli po prostu bardziej realnie patrzeć na kwestie obronnościowe.